Wietnamskie jedzenie teraz łaskocze indyjskie kubki smakowe

Oba są krajami wschodnioazjatyckimi, a ich składniki żywności są powszechne, ale smaki wietnamskie i tajskie znacznie się różnią.

szef kuchniOgólnie rzecz biorąc, wietnamskie jedzenie jest łagodne w porównaniu do pikantnego tajskiego jedzenia, mówi V. Ramkumar, szef kuchni marki Benjarong.

Oba są krajami wschodnioazjatyckimi, a ich składniki żywności są wspólne, ale smaki wietnamskie i tajskie znacznie się różnią, powiedział czołowy szef kuchni w sieci restauracji Benjarong, która jest gospodarzem festiwalu wietnamskiego jedzenia.



nisko rosnące, zimozielone okrywowe podłoże w pełnym słońcu

Chociaż Benjarong jest restauracją specjalizującą się w kuchni tajskiej, postanowiliśmy zorganizować festiwal Flavours of Vietnam w całej naszej sieci, ponieważ większość składników obu składników jest wspólna, powiedział IANS V. Ramkumar, szef kuchni marki Benjarong.



Dodał, że ogólnie wietnamskie jedzenie jest łagodne w porównaniu z pikantnym tajskim jedzeniem. A Wietnamczycy, w przeciwieństwie do Tajów, nie są głównymi użytkownikami orzechów kokosowych.



Festiwal odbywa się obecnie w sklepach Benjarong na Ulsoor Road w Bangalore (23-10 lipca) i 6-24 sierpnia w sklepie Kolkata w South City Mall, Jodhpur Park. Kurs odbył się w Chennai (9-27 lipca).

Menu jest takie samo we wszystkich punktach sprzedaży. Polecieliśmy do dwóch wietnamskich szefów kuchni – Nguy Thanh i Nguyen Thi Nho – po fachowe wskazówki, powiedział Ramkumar, podając degustacyjną porcję musu z krewetek z grilla na węglu drzewnym na trzcinie cukrowej ze świeżym makaronem ryżowym i wietnamskimi ziołami.



Nawet gdy pyszne krewetki mignęły do ​​gardła, pięć pikantnych (kwaśnych, gorzkich, słodkich, pikantnych i słonych) szaszłyków rybnych, sajgonki z krewetkami zanurzone w sosie ze sfermentowanej fasoli i szaszłyki z kurczaka z miodem grillowym i kulką ryżu sezamowego pojawiły się na Tabela.



Pochodzący z małej wioski niedaleko Madurai w Tamil Nadu, Ramkumar, jako uczący się chłopiec wynalazł danie na bazie kokosa i nazwał je Vedi Thengai/Cracker Coconut.

Pewnego dnia przyjaciel przyniósł kokos. Napełniliśmy go mieszanką sproszkowanych orzeszków ziemnych i cukru, robiąc dziury w trzech oczkach orzecha, wspominał.



Zamknęliśmy otwory gliną i włożyliśmy orzech do ognia. Po pewnym czasie orzech pękał z cichym dźwiękiem, a kokos smakował wyśmienicie, pomyślał.



Tymczasem szaszłyki rybne i drobiowe oraz bułki z krewetkami szybko zniknęły z talerza i zdecydowanie warto je zamówić.

Po stronie sałatki kwiat bananowca z kurczakiem oraz ostra i kwaśna sałatka z kalmarów z krakersami z krewetek pozostawiły w ustach wielokrotny, ale przyjemny smak.



Zapytany o interesy, Ramkumar powiedział, że restauracja ma się dobrze, mimo że niektóre tajskie restauracje specjalizują się w opuszczeniu okiennic.



Na danie główne można śmiało wybrać jedną lub wszystkie trzy – duszone krewetki jumbo w soku kokosowym lub karmelizowaną rybę w glinianym garnku lub polędwicę w woku z trawą cytrynową i chilli.

Dobrze komponują się z zielonym lepkim ryżem mungbean, który smakuje jak wariant tamilskiego dania Pongal i jest lekki w żołądku.



Desery obejmują ciasto mungbean, kryształowe ciasto bananowe gotowane na parze podawane z kremem kokosowym.



Posiłek dla dwojga kosztowałby około 1800 rupii plus podatki.