Niezadowalająca praca może wielu przyprawiać o ból głowy, ale badania pokazują, że mogą również powodować ostry ból pleców.
Naukowcy z University of Western Australia odkryli, że pracownicy, którzy rezygnują z pracy na niesatysfakcjonujących stanowiskach, częściej cierpią z powodu poważnego, uporczywego bólu krzyża niż osoby o pozytywnym nastawieniu.
W swoim badaniu odkryli, że jedna trzecia osób badanych z dręczącym niespecyficznym bólem pleców rozwinęła codzienny ból pleców, który poważnie wpłynął na ich karierę i życie społeczne.
podocarpus makrophyllus 'maki'
Chociaż pracownicy wymagali przedłużonego zwolnienia lekarskiego i zgłaszali się do swoich lekarzy skarżąc się na ból, tylko nieliczni doznali fizycznej zmiany, takiej jak wypadnięcie dysku. Badania anatomiczne nie wykazały żadnych przyczyn ich ciągłych codziennych problemów z bólem, twierdzą naukowcy.
Każdy ma okazjonalny ból w dolnej części pleców lub szyi, ale martwimy się o osoby z ciągłym niespecyficznym bólem przez kilka tygodni, co wiąże się ze znacznymi kosztami społeczno-ekonomicznymi i osobistymi, powiedział prof. Markus Melloh, który kierował zespołem.
różne rodzaje klonów
Naukowcy odkryli, że pacjenci, którzy nadal przejawiali nieprzystosowawcze zdolności poznawcze, takie jak strach i bezradność wobec swojego stanu, unikanie ruchu i powiększanie jego powagi, prawdopodobnie rozwinęli uporczywy stan.
Postawa w miejscu pracy i pozytywne myślenie mają ogromny wpływ na ból w dole pleców. Jeśli pracownik ma możliwość uczestniczenia w zmianach w swoim miejscu pracy lub może mieć coś do powiedzenia na temat swojego projektu pracy, może odzyskać pozytywne nastawienie, a stan może ulec poprawie.
Posiadanie kogoś do słuchania i okazywania emocjonalnego wsparcia w pracy jest silnym czynnikiem ochronnym, powiedział prof. Melloh.
Łącznie 315 pacjentów, którzy poszli do swoich lekarzy z pierwszym epizodem niespecyficznego bólu pleców, zostało wówczas przesłuchanych i obserwowanych po 3, 6, 12 tygodniach i 6 miesiącach.
różne rodzaje jesionów
Ocena zawierała pytania o ich postawę. Do końca badania w badaniu nadal brało udział 169 osób, a około jedna trzecia z nich – 64 pacjentów ?? zostały sklasyfikowane jako mające stan trwały.
Niektórzy zgłaszali nasilenie bólu po sześciu miesiącach, co nie było tym, czego zwykle oczekiwaliby lekarze.
Gdy ludzie zostają w domu na zwolnieniu lekarskim, powrót do pracy staje się trudniejszy, a ból nasila się. To błędne koło, które trzeba przerwać. Badania pokazują, że jeśli pacjenci czują się bezradni i są przekonani, że jakikolwiek ruch sprawi, że wylądują na wózku inwalidzkim, pogarszają swój stan, powiedział prof. Melloh w komunikacie.