Mężczyzna cierpiący na syndrom drzewa-człowieka. (Źródło: Wikimedia Commons) 10-letniej dziewczynki z Bangladeszu wyrosły na twarzy brodawki przypominające korę, które, jak obawiają się lekarze, mogą być kolejnym przypadkiem choroby człowieka-drzewa w kraju.
Ojciec Shahany Khatun, rolnik, był zaniepokojony, gdy znalazł narośl na jej twarzy. Wcześniej myślał, że to kłujące wysypki. Ale wzrosty zaczęły się rozprzestrzeniać i rosnąć, poinformował w środę The Daily Star.
Khatun może być pierwszą kobietą w kraju dotkniętą syndromem drzewa-człowieka, po Abulu Bajandar, który rozgłosił na całym świecie długie, drewniane brodawki.
Wydaje się, że jest to podobne do choroby człowieka drzewa, która dotknęła Abula Bajandara, pochodzącego z Khulny, Samanta Lal Sen, koordynatorka Oddziału Chirurgii Oparzeń i Plastyki Szpitala w Dhaka Medical College, powiedziała The Daily Star.
Zobacz, co jeszcze robi wiadomości w stylu życia, tutaj
Khatun będzie leczona w tym samym szpitalu i zostanie utworzona sześcioosobowa komisja medyczna, która oceni jej chorobę.
W wieku jednego roku wydawała się mieć coś, co wtedy uważano za kłujące wysypki na twarzy. Zaczęły rosnąć jakieś trzy lata temu, powiedział jej ojciec.
26-letni Abul Bajandar, znany również jako człowiek-drzewo, przeszedł co najmniej 18 operacji w tym samym szpitalu, w którym leczy się Khatun.
Bajandar cierpi na epidermodysplasia verruciformis, rzadką chorobę skóry powszechnie znaną jako choroba człowieka-drzewia, która obejmuje kończyny z brodawkami, przez co wyglądają jak gałęzie drzew. Uważa się, że jest czwartym człowiekiem na świecie z chorobą.