Przewlekłe wdychanie tych metali wiąże się z uszkodzeniami płuc, wątroby, układu odpornościowego, układu krążenia i mózgu, a nawet nowotworami. (Źródło: Plik Zdjęcie) E-papierosy – często reklamowane jako bezpieczniejsza alternatywa dla tytoniu do palenia – mogą narażać vaperów na działanie toksycznych metali, takich jak ołów, ostrzegają badania.
Badanie opublikowane w czasopiśmie Environmental Health Perspectives dotyczyło urządzeń e-papierosów należących do próby 56 użytkowników.
Naukowcy z Johns Hopkins University w USA odkryli, że znaczna liczba urządzeń wytwarzała aerozole z potencjalnie niebezpiecznymi poziomami ołowiu, chromu, manganu i/lub niklu.
Przewlekłe wdychanie tych metali wiąże się z uszkodzeniami płuc, wątroby, układu odpornościowego, układu krążenia i mózgu, a nawet nowotworami.
Ważne jest, aby firmy produkujące e-papierosy i sami waporyzatorzy wiedzieli, że te cewki grzewcze, w obecnej formie, wydają się przepuszczać toksyczne metale, które następnie przedostają się do aerozoli wdychanych przez waperów, powiedziała Ana Maria Rule, asystent naukowy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. .
rodzaje dębów w Oklahomie
E-papierosy zazwyczaj wykorzystują prąd elektryczny dostarczany z baterii, który przechodzi przez metalową cewkę w celu podgrzania zawierających nikotynę e-liquidów, tworząc aerozol – mieszankę zawierającą odparowany e-liquid i małe kropelki cieczy.
Vaping, praktyka wdychania tego aerozolu tak, jakby był dymem papierosowym, jest obecnie popularna zwłaszcza wśród nastolatków, młodych dorosłych i byłych palaczy.
Badanie przeprowadzone w 2017 r. wśród uczniów ósmej, dziesiątej i dwunastej klasy w szkołach publicznych i prywatnych, sponsorowane przez Narodowy Instytut ds. Narkomanii, wykazało, że około jeden na sześciu używał e-papierosów w ciągu ostatnich 30 dni.
Vaping jest popularny po części dlatego, że zapewnia uderzenie nikotyny oraz wygląd i odczucie palenia tytoniu, ale bez ekstremalnych zagrożeń dla zdrowia związanych z paleniem.
Jednak dowody na to, że wapowanie nie jest całkowicie bezpieczne, wciąż się gromadzą. Ostatnie badania wykazały, że płyny do e-papierosów zawierają aromaty i inne chemikalia, które uszkadzają komórki w standardowych testach toksykologicznych.
Inne badania, w tym ostatni rok z grupy Rule, wykryły znaczne poziomy toksycznych metali w e-liquidach wystawionych na działanie cewki grzewczej e-papierosa.
Jesienią 2015 roku naukowcy zrekrutowali 56 użytkowników e-papierosów z konwencji e-papierosów i sklepów z e-papierosami w Baltimore.
Pracując z urządzeniami uczestników, naukowcy przetestowali obecność 15 metali w e-liquidach w dozownikach do uzupełniania e-papierosów, e-liquidach w zbiornikach e-papierosów zawierających cewki oraz w generowanych aerozolach.
Znaleźli minimalne ilości metali w e-liquidach w dozownikach do napełniania, ale znacznie większe ilości niektórych metali w e-liquidach, które zostały wystawione na działanie cewek grzewczych w zbiornikach e-papierosów.
Różnica wskazywała, że metale prawie na pewno pochodziły z cewek. Naukowcy wykazali, że zanieczyszczenia metalowe przeniosły się na aerozole wytwarzane przez ogrzewanie e-liquidów.
Spośród metali w znacznym stopniu obecnych w aerozolach najbardziej niepokojące były ołów, chrom, nikiel i mangan, ponieważ wszystkie są toksyczne podczas wdychania.
zdjęcia wielkich czarnych pająków
Cewki grzewcze e-papierosów są zazwyczaj wykonane z niklu, chromu i kilku innych pierwiastków, co czyni je najbardziej oczywistymi źródłami zanieczyszczenia metalami, chociaż źródło ołowiu pozostaje tajemnicą.
Nie wiemy jeszcze, czy metale chemicznie wypłukują z cewki, czy odparowują, gdy jest podgrzewana, powiedział Rule.