Siedemdziesięcioletni gitarzysta basowy Noel Martin gra w Trincas od 30 lat. Akompaniował m.in. Ushy Uthup, Benny Rozario i Pam Crain. (Zdjęcie: Subham Dutta) W Trincas wspomnienia pojawiają się zamazanymi plamami atramentu na papierowych serwetkach. To moje życie, mówi pierwsza wieczorna prośba, nabazgrana na niebiesko. 40-letnia Candice Grey patrzy na papierową serwetkę, a potem na nas. To piosenka Dr Albana, a nie numer Bon Jovi. Ludzie żyją tu w latach 80. i 90., mówi z uśmiechem. Następnie kiwa głową gitarzyście basowemu Noelowi Martinowi (70 l.) i podchodzi do podwyższonej platformy, która jest sceną jednej z najbardziej kultowych restauracji w Kalkucie. Noc jest młoda, a Candice, Cornel Bloud (piosenkarze), Noel, Gavin Keys (gitarzysta prowadzący), Dibayan Banerjee (klawisze) i Nigel Gomes (perkusja), którzy tworzą najstarszy zespół restauracyjny w mieście, Sweet Agitation, mają długi wieczór z ich patronami. W dniach poprzedzających Sylwestra Trincas nie śpi.
Już w latach 60., zanim miasto zostało zaatakowane przez puby, sety DJ-skie i elektronikę, Trincas, ku rozczarowaniu bengalskiego bhadraloka, zapoczątkowało w mieście noce muzyki i tańca. Noel Martin widział to wszystko, zagrał wszystkie te nuty z wczoraj.
W latach 60., kiedy zaczął grać na gitarze basowej w Great Eastern Hotel, butelka Coca Coli kosztowała około 50 paisa. Uwielbiałem to, ale to było zbyt eleganckie miejsce. Bywał odwiedzany przez ambasadorów i ich żony. Na Park Street była impreza, mówi Martin, który jest z Trincas od ponad trzech dekad. Dołączyłem do Trincas jako gitarzysta basowy w zespole Flintstones, który był wtedy bardzo popularny. Potem przeniosłem się do innych kultowych restauracji na Park Street, takich jak Blue Fox (która jest teraz zamknięta) i Mocambo, mówi Martin.
Trincas jest synonimem historii sceny muzycznej na żywo w mieście. W 1959 Herbaciarnia należąca do tytułowego pana Trincasa została przekształcona w klub nocny prowadzony przez Om Prakash Puri i Ellis Joshua. Stał się platformą startową dla wielu aktów indyjskiej sceny muzycznej na żywo. Usha Uthup, Benny Rozario i Pam Crain to tylko niektóre z nich. Noel Martin grał z większością z nich, wszyscy go kochali.
Moja pierwsza noc w Trincas wciąż utkwiła mi w pamięci. Pojawiłem się w sari, żeby tu wystąpić, i zostałem powitany zirytowanym westchnieniem. Noel był jedną z niewielu osób, które sprawiły, że czułem się całkowicie komfortowo. Ale kiedy zacząłem śpiewać, nie było odwrotu, mówi Uthup. Martin pamięta czasy, kiedy artyści musieli zdobyć licencję, zanim mogli wystąpić. Artyści tacy jak Usha Uthup i Pam nigdy nie mogliby siedzieć przy żadnym stole, ponieważ klauzula w umowie, którą podpisałem w Lalbazar, zabraniała im tego – mówi ze śmiechem Noel.
W latach 80. większość innych restauracji zrezygnowała z muzyki na żywo z powodu rosnących kosztów. Trincas jednak nie puścił. Dlatego bardzo szanuję tę instytucję. Biegli ze stratą, ale nadal utrzymywali tradycję przy życiu, mówi Martin.
W 1984 roku narodził się nowy zespół Trincas, Sweet Agitation, z Martinem i Prestonem Gomezem (gitarzystą) oraz czterema innymi członkami. Grali głównie covery Eagles, Scorpions i Bruce'a Springsteena. Wszyscy moi współczłonkowie już nie żyją, ale wciąż gramy tę samą muzykę, mówi Martin. Czy dzisiaj, gdy przechodzi obok jasno oświetlonej Park Street pełnej biesiadników, Martin czuje, że nastąpiło pewnego rodzaju odrodzenie? To inny tłum, chcą piosenek w języku hindi. Ludzie, którzy odwiedzają naszą restaurację, wpadają w bańkę nostalgii – mówi Martin.
Rzeczywiście, 52-letni Tapan Ray Chaudhuri, biznesmen, który ma biuro w pobliskim Chandi Chowk, od 30 lat regularnie odwiedza Trincas tylko z jednego powodu. Chcę tutaj przeżyć moją młodość. Chcę posłuchać piosenek Abby i znów poczuć się młodo, mówi.