Musi nastąpić zmiana, inaczej będziemy w stagnacji: Nageen Tanvir

Nageen Tanvir przywraca Teatr Naya po przerwie, a wraz z nią wizję jej ojca Habiba. W tym wywiadzie opowiada o własnych eksperymentach i staraniach o przywrócenie grupie do dawnej świetności.

Scena centralna: Nageen Tanvir jako królowa Charandas Chor wystąpiła na Festiwalu Sztuki Zohra Segal w Delhi w zeszłym miesiącu.Scena centralna: Nageen Tanvir jako królowa Charandas Chor wystąpiła na Festiwalu Sztuki Zohra Segal w Delhi w zeszłym miesiącu. (Zdjęcie: Raghu Raman)

Klaśnięcia zaczęły się jako fala i przeszły w ryk. Dźwięk uniósł się do sufitu, uderzył w skrzydła i zagrzmiał w zielonym pokoju, w którym siedział 51-letni Nageen Tanvir z kilkoma aktorami. Kiedy wyszła na scenę, Nageen zobaczyła, że ​​sala stoi na nogach, aż do balkonu i klaszcze z entuzjazmem. Tak samo było dawno temu, kiedy jej ojciec, Habib Tanvir, był dyrektorem Teatru Naya.



Pokaz Charandas Chor odbył się w Delhi w kwietniu w ramach Festiwalu Sztuki Zohra Segal. Każdy teatr ma swoją historię, a Teatr Naya pisze scenariusz jej odrodzenia. Charandas Chor, jedno z arcydzieł zespołu, zostało wykonane po wielu latach poza Bhopalem. Grupa milczała tak długo, że wydawało się, że umarła wraz ze swoim założycielem. Udany show był sposobem Nageena na zapowiedź powrotu. Gdyby krzyczała, nie mogła być głośniej.



Odkąd założył go w 1959 roku, Habib był Naya Theatre. Gigant osobiście iw sztuce, był dramatopisarzem, aktorem, piosenkarzem, kierownikiem sceny i poetą w hindi i urdu. Aktorzy pochodzili z Chhattisgarh, ojczystego Habiba i mówili, śpiewali i tańczyli w lokalnym dialekcie w mocnych produkcjach Agra Bazaar, Mudra-Rakshasa, Hirma ki Amar Kahani, Bahadur Kalarin i The Good Woman of Setzuan Bertolta Brechta. Charandas Chor przez trzy dekady za każdym razem grało fulla i było wystawiane w całych Indiach i Europie. Wielu artystów z całego kraju było zaangażowanych w Naya Theatre, jedną z najważniejszych grup w Indiach po odzyskaniu niepodległości.



Kiedy Habib zmarł w 2009 roku, jego córka Nageen otrzymała płaszcz. Nageen brakowało postawy i wizji ojca i była bardziej błyskotliwym muzykiem niż przełomową osobą teatralną. Kiedy głowa odchodzi, osoba, która przejmuje kontrolę, potrzebuje trochę czasu. Każdy musi dokonać zmian mentalnych i emocjonalnych, mówi Nageen. Wprowadzenie drugiego aktu grupy zajęło jej ponad sześć lat. Obecny szef Naya Theatre Nageen opowiada o testach i triumfach:

Od dzieciństwa jesteś częścią Teatru Naya. Czy byłeś przygotowany do prowadzenia grupy?
Nie byłem na to przygotowany. Spadł na mnie nagle i nie byłem z tego zadowolony. Po jego śmierci obwiniałam ojca, że ​​zostawił na mnie ciężar. Nie mogłem opiekować się przedstawieniami, relacjami i próbami, pomagać artystom w ich występach i psychologicznie. Zostałem oszukany na lewo, prawo i środek. Mój ojciec był najstarszy w grupie, zarówno pod względem doświadczenia, jak i wieku. Nie byłam doświadczona i byłam ich grupą wiekową. Posłuchałem rady znajomych, którzy dali mi trzy opcje – zlikwidować, zrezygnować lub zmienić się. Myślałem przez ponad rok i postanowiłem się zmienić.



Jakie przemiany wprowadziłeś?
Nie mogę tego prowadzić tak, jak mój ojciec kierował grupą. Potrafił szkicować i śpiewać; był cholernie dobrym aktorem. Potrafił zrozumieć psychologię aktorów. Mam różne umiejętności. Zmieniły się potrzeby aktorów. Teatr Naya to jedyna grupa w Indiach, która przyznaje artystom dodatki na mieszkanie i podróże oraz opłaca m.in. prąd i koszty leczenia. Wśród artystów zapanowało samozadowolenie. Postanowiłem to złamać. Mam surowe zasady dotyczące zasiłków — płacimy określoną kwotę, a resztę płaci artysta. Wcześniej artyści mieli rodziny na wsiach i dwa razy w roku brali urlopy, na Diwali i Holi. Rodziny mieszkają teraz z artystami, ale jestem surowa pod względem frekwencji i profesjonalizmu.



przewodnik NASA po instalacjach filtrujących powietrze

Po latach nieobecności Teatr Naya powrócił z dwoma dużymi przedstawieniami poza Bhopal w tym roku. Zostaliśmy zaproszeni na Charandas Chor przez Festiwal Sztuki Zohra Segal. W styczniu wystawiliśmy w Sangeet Natak Akademi „Kamdev ka Apna Basant Ritu ka Sapna”, kulturowe tłumaczenie „Snu nocy letniej” Williama Shakespeare'a, i mieliśmy owację na stojąco.

zielony ptak z pomarańczową głową

Jakie masz plany dotyczące Naya Theatre?
Mój ojciec chciał wyprodukować Konark, napisany przez Jagdisha Chandrę Mathura, ale nie mógł. Więc zrobiliśmy to. Jest to historia świątyni słońca w Konark, której shikhar nie mieści się w kopule. Od rzeźbiarzy w kamieniu zależy wymyślenie metody, która sprawi, że będzie prawidłowo siedzieć. Ale wokół nich szykuje się bunt i wkrótce będą musieli walczyć z tymi kamieniami, z których tworzą cuda. Inną nową sztuką, którą mamy, jest Vaishali ki Nagarvadhu Acharyi Chatursena, opowiadająca o Amrapali, kurtyzanie, która nie chce być dostępna dla każdego człowieka w królestwie. Traktuję to jako grę z płcią, bo dotyczy statusu kobiet, ale jest też opowieść o pokoju, ekologii i klimacie oraz o tym, jak wszystkie te elementy są ze sobą powiązane.



Vaishali ki Nagarvadhu to sztuka z 2014 roku. Dlaczego nie wystawiałeś go częściej?
Nie mieliśmy wystaw od 2012 roku. W latach 2009-2012 mieliśmy wiele wystaw. W 2013 roku było ich tylko siedem. Ludzie myślą, że Teatr Naya nie żyje lub że Nageen Tanvir nie jest w stanie go prowadzić. Do 2012 roku dotacje uległy spowolnieniu. Gospodarka gwałtownie spadła, a duże produkcje stały się zbyt drogie, by podróżować. Vaishali ki Nagarvadhu wystawiano tylko trzy razy. Teraz, wyłącznie w celu zdobywania programów, założyliśmy stronę internetową http://www.nayateatre.com . Obliczyłem i stwierdziłem, że żadna sztuka nie ma mniej niż 20 osób, nawet z aktorami grającymi podwójne lub potrójne role. Mój ojciec był człowiekiem z wielkim płótnem. Jest tak wiele postaci; w naszych przedstawieniach występują zarówno aktorzy, jak i tancerze i śpiewacy.



Czy Teatr Naya zachowa swój nacisk na spektakle społeczno-polityczne, czy wolisz różnorodność?
Zachowamy stare produkcje, takie jak Kamdev ka Apna Basant Ritu ka Sapna i Charandas Chor, a wskrzesimy jedną lub dwie inne. Zaprosimy reżyserów gościnnych do tworzenia nowych produkcji. Musi nastąpić zmiana, inaczej będziemy stagnować jak w oczku. Mój ojciec dostał kopa z teatru. Wierzył, że teatr jest narzędziem zmiany społecznej. Chcę iść z duchem czasu. Uważam, że sztuki teatralne powinny mieć zacięcie polityczne, ale subtelne. Mój ojciec był kierownikiem. Widziałem go na próbach przez 12 godzin. Stracił wiele lotów i pociągów. Zgodnie z tradycją bardzo ciężko pracuję nad aktorami przed występem.

Twoja trupa straciła ze względu na wiek i chorobę niektórych ze swoich najstarszych i najlepszych aktorów. Jak planujesz pozyskiwać aktorów?
Rekrutuję nową krew. Bhopal ma dużą społeczność robotników z Chhattisgarh, którzy mieszkają w koloniach migrantów. Zacząłem chodzić do slumsów szukać aktorów. Mój ojciec był bardzo surowy. Potrafił robić aktorów z nie-aktorów. Niestety, nowe pokolenie nie wydaje się być zbyt utalentowane, ale przygotowujemy środki do pracy nad tym. Potrzebujemy aktorów z dobrym głosem i wirtuozerią do wykonywania wszelkiego rodzaju piosenek. Można je uformować w dramaturgię Teatru Naya. Moja wizja Teatru Naya jest również punktem zwrotnym dla młodych praktyków teatru, którzy uczęszczają na warsztaty i tworzą tutaj spektakle. Walka wciąż trwa.



Czy odpowiedzialność odbiła się na tobie?
Jestem podekscytowany teatrem i dużo o nim wiem. Widziałem też dużo teatru, od Teatru Narodowego w Anglii i produkcji niemieckich, po kathakali i nautanki. Ale moja dusza jest w muzyce. W sztuce, jeśli jest dobra muzyka, mój umysł automatycznie się do niej kieruje. Uczyłem się hinduskiej muzyki klasycznej od ósmego roku życia. Lubię śpiewać pieśni plemienne, półklasyczne, ghazalskie i chhattisgarhi. W czasie, gdy byłem zestresowany teatrem Naya w 2014 roku, przyjaciel zapoznał mnie z buddyzmem japońskim. Chodzi o wiarę i to jest dobre. To wykorzystuje twoją wewnętrzną energię i zacząłem zmieniać swoje nastawienie. Zmagam się z problemami, które wcześniej by mnie powaliły, teraz odważniej.