Festiwal odbędzie się od 25 do 26 listopada w Children's Park, India Gate. Wstęp jest bezpłatny. Aby uzyskać szczegółowe informacje, zaloguj się do http://www.bookaroo.in Bookaroo jest w swoim 10. wydaniu. To, co zaczęło się jako solowy festiwal w Delhi w 2008 roku, teraz co roku podróżuje do dziewięciu miast. Kuratorowana przez Swati Roy, Jo Williams i M Venkatesh, jest produkowana we współpracy z różnymi wydawnictwami, radami artystycznymi i ambasadami. W tym roku zdobył nagrodę Literary Festival of the Year na Londyńskich Targach Książki. W ciągu weekendu w Delhi odbędzie się 100 sesji z udziałem ponad 50 prelegentów z 13 krajów, obejmujących czytanie dramatyczne, teatr, opowiadanie historii, premiery książek, warsztaty i pokazy lalek. Fragmenty wywiadu z Royem:
Jak powstało Bookaroo?
W 2003 roku otworzyliśmy księgarnię dla dzieci o nazwie Eureka w Alaknandzie (Delhi) i prowadziliśmy tam wiele sesji dla dzieci. Ale był bardzo mały, więc przenieśliśmy sesje do parków, domów kultury, osiedli mieszkaniowych i jedna rzecz prowadziła do drugiej. Zdaliśmy sobie sprawę, że u dzieci i rodziców było wielkie pragnienie, ponieważ musieliśmy zawrócić ludzi z powodu mniejszej przestrzeni. W 2008 roku rozmawialiśmy z wydawcami i autorami i zdecydowaliśmy, że coś takiego można zaplanować.
czarna gąsienica z żółtymi paskami i czerwoną głową
Jak widzisz ostatnie 10 lat?
Pierwszy rok był pełen nerwowości i podniecenia. Trzymaliśmy to w Anandgram przez pierwsze dwa lata; w 2010 przenieśliśmy się do IGNCA i otrzymaliśmy ofertę od Srinagar, która stała się pierwszym miejscem poza Delhi dla Bookaroo. Zostaliśmy zaproszeni do Pune, a potem do Malezji. Byliśmy w Goa, Ahmedabadzie i Kalkucie, aw tym roku pojechaliśmy również do Bengaluru. Wzrósł rozmiar, popularność i akceptacja — zarówno ze strony publiczności, jak i twórców. To jak dorastanie na festiwal literatury dziecięcej, którego brakowało w Indiach.
O czym pamiętasz będąc kuratorem festiwalu?
nazwy i zdjęcia pełzających owadów
Mottem jest zebranie dzieci i książek, aby uczcić radość z czytania. Gdybyśmy mieli suche czytania lub premiery książek, to byłoby tak, jakby dorośli rozmawiali ze sobą, ale dziecko musi mieć aktywny udział. Kuratorujemy programy według wieku w zespole dwóch lat, które obejmują opowiadanie historii, sztukę i rzemiosło, prelekcje, dyskusje panelowe, poezję i odczyty dramatyczne. W przypadku wszystkiego najważniejsze jest to, że powinna być książka lub opublikowana praca.
Czy uważasz, że dzieci przestały czytać z powodu rozwoju technologii?
Wierzę, że nadal czytają, ponieważ przyjeżdżają do Bookaroo. Nie posiadamy żadnych innych atrakcji typu gry, nagrody, tatuaże, maski/malowanie; po prostu mamy książki. Liczba odbiorców rośnie z roku na rok, miasta rozrastają się i coraz więcej wydawców chce się zaangażować. Tak, jest rozwój technologii, ale tylko niewielki procent, którego na to stać.
Jakie zmiany dostrzegasz w literaturze dziecięcej na przestrzeni lat?
Nastąpiła eksplozja gatunków. Autorzy zajmują się takimi tematami jak seksualność, stres, dorastanie, a nawet śmierć. W tym roku autorzy będą rozmawiać o niepełnosprawności i depresji. Wcześniej ludzie nie byli gotowi do eksperymentowania.