Spacer po mieście

Chod chodzenie po ulicach miasta w takich czasach może być obarczone niebezpieczeństwem, eksperci są jednak zdania, że ​​jeśli ktoś nie znajduje się w odległości około sześciu stóp od kogoś, prawie w każdym przypadku nie podejmuje większego ryzyka, a pomóż nam również ocalić własne zdrowie psychiczne

Nowy Jork, spacer po Nowym Jorku, koronawirus, utrzymanie zdrowia, zdrowie, indian express, indian express news



W minionej epoce — innymi słowy w zeszłym tygodniu — najlepszym sposobem na pokonanie stresu w Nowym Jorku był dla wielu spacer do najbliższej restauracji, baru, a może (dla cnotliwych lub próżnych) siłowni.



Nigdy więcej. Po zamknięciu przez burmistrza Billa de Blasio restauracji w mieście (z wyjątkiem barów na wynos), barów i sal gimnastycznych wraz ze szkołami, kinami i każdym innym miejscem, w którym gromadzą się ludzie, wydaje się, że spacer to wszystko, co pozostało.



Ale to prawie nic. Zarówno transport, jak i medytacja, spokojny spacer po Nowym Jorku, od dawna celebrowany w literaturze, stał się symbolem nie tylko kluczowego wątku w społecznej tkance miasta, gdy przenosimy nasze życie społeczne i, w wielu przypadkach, życie zawodowe w Internecie, ale także wątek do samo zdrowie psychiczne.

wiecznie zielone drzewo z długimi miękkimi igłami

Kiedy idziesz, jesteś całkowicie w kontakcie z dramatem miasta, powiedziała pisarka Vivian Gornick, której wspomnienia z 1987 roku, Fierce Attachments, wznowione w zeszłym roku, skupiały się na długich, pouczających spacerach po mieście z matką. Ciągle podsłuchujesz rozmowy i łapiesz przeróżne fragmenty ludzi w dziwnych wyrażeniach i warunkach. Żadne małe miasto na świecie nie może powtórzyć tego doświadczenia.



Dodała, że ​​kiedy jesteś na ulicy, jest to ciągły strumień chwilowego połączenia, który ma swoje własne życie, swoją szczególną żywość i jest niezastąpiony.



To samo można powiedzieć o jeździe na rowerze czy joggingu, choć te aktywności są zwykle bardziej skoncentrowane i zorientowane na cel. Niezależnie jednak od preferowanych przez Ciebie środków lokomocji, samorządy lokalne są dostrojone do społecznych i psychologicznych korzyści płynących z pobudzających serce wypadów, by oczyścić głowę, nawet w dobie kwarantanny i dystansu społecznego.

W poniedziałek siedem hrabstw wokół Doliny Krzemowej ogłosiło nakaz schronienia w domu, który wejdzie w życie we wtorek. Burmistrz San Francisco, London N Breed, wydał nakaz dla mieszkańców miasta, aby pozostali w domu, z wyjątkiem podstawowych potrzeb, takich jak lekarstwa lub jedzenie, ale wydał zwolnienie z uprawiania aktywności na świeżym powietrzu, takiej jak spacery, wędrówki lub bieganie, pod warunkiem, że zachować co najmniej sześć stóp dystansu społecznego.



W Mediolanie, gdzie życie w czerwonej strefie koronawirusa jest równoznaczne z wirtualnym aresztem domowym, mieszkańcy nadal mogą, jeśli nie są zachęcani, do spacerów lub biegania w celu uprawiania aktywności fizycznej na świeżym powietrzu, jak donosi The Washington Post, o ile dystanse społeczne są szanowane.



Również w Nowym Jorku burmistrz rozważa wydanie schronienia na miejscu i nie jest pewne, ile ćwiczeń może być dozwolone w ramach planu.
Na razie jednak nowojorczycy wciąż liczą na spacery po mieście jako formę psychicznego oczyszczenia.

Inna pisarka, Erin Khar, która niedawno opublikowała pamiętnik na temat uzależnień zatytułowany „Strung Out: One Last Hit and Other Lies That Nearly Killed Me” powiedziała, że ​​długie wędrówki przez jej coraz bardziej pustą dzielnicę Greenwich Village lub wzdłuż Hudson River Park plastikowe rękawiczki i paczka chusteczek odkażających, ale teraz, gdy przestała jeździć metrem i spotykać się z przyjaciółmi, wydają się kluczowe.



Jako osoba, która przez lata zmagała się z depresją, lękiem i uzależnieniem, dobrze znam poczucie potrzeby ucieczki, chęci wyskoczenia ze skóry – napisała w e-mailu. Kiedy tak się czuję, pójście na długi spacer łagodzi presję.



Powiedziała, że ​​Khar doświadcza ataków paniki, jakich nie miała od wielu lat. Potrzebuję tych spacerów bardziej niż kiedykolwiek. Pomagają znacząco, wyrywając mnie z głowy i zwiększając uwalnianie tak potrzebnych neuroprzekaźników.

46-letni Khar nie jest pierwszym pisarzem, który odkrył leczniczą wartość spacerów po Nowym Jorku.



Autorzy tacy jak Walt Whitman, Hart Crane i Alfred Kazin od dawna celebrują spacery po Nowym Jorku jako środek wzmacniający przeciw rozpaczy lub niepokojowi, powiedział Stephen Miller, autor książki z 2014 r., Walking New York: Reflections of American Writers From Walt Whitman to Teju Kapusta.



drzewo z małymi białymi kwiatami

Jak napisał Whitman w swojej kolekcji Specimen Days and Collect z 1882 roku, spacer po Nowym Jorku, z codziennym kontaktem i relacją z niezliczonymi ludźmi, był najlepszym, najskuteczniejszym lekarstwem, jakie moja dusza do tej pory zażyła.

W obecnym stanie niepokoju nawet krótkie spacery robią ogromną różnicę.

Mojżesz w fabryce łodzi

Wieczorem 13 marca, gdy napięcie w mieście zaczęło narastać, Taylor Davies, 34-letnia copywriterka mieszkająca w East Village, przeszła się ze swojego mieszkania na Second Avenue przez Alphabet City na wschód.

To było niewiarygodne, jak szybko mój nastrój poprawił się z rodzaju beznadziejnej rozpaczy – praca w domu i ciągłe sprawdzanie mediów społecznościowych – do nieco nadziei i spokoju, gdy przeszedłem kilka przecznic, napisał Davies w e-mailu. Kwitły wiśnie w Tompkins Square Park, a ceglane budynki skąpane były w jaskrawym, pomarańczowym świetle. Im więcej szedłem, tym lepiej się czułem.

Dodała, że ​​postawienie jednej stopy przed drugą kilka tysięcy razy okazało się świetnym przypomnieniem, aby brać rzeczy takimi, jakie są teraz, dzień po dniu.

Przyznane, leniwe miejskie spacery w obecnym klimacie nabierają nowego charakteru. Jesteś nie tyle słynnym, przechadzającym się flâneurem Baudelaire'a, ile ostrożnym stworzeniem gotowym do zboczenia z drogi.

Dystans społeczny, jak wszyscy powinniśmy być już świadomi, oznacza utrzymywanie odległości (około 6 stóp lub 2 metrów) od innych, jeśli to możliwe, zgodnie z Centers for Disease Control and Prevention. Nawet w czasach pandemii łatwiej to powiedzieć niż zrobić na Broadwayu o 17:00 w poniedziałek.

Ludzie, którzy chcą wyjść z domu na wycieczkę, powinni przynajmniej podjąć dodatkowe kroki, aby zachować swoją osobistą poduszkę, mówi Carolyn C Cannuscio, epidemiolog społeczny z Centrum Inicjatyw Zdrowia Publicznego na Uniwersytecie Pensylwanii.

Staramy się unikać bezpośredniego kontaktu z innymi ludźmi, więc wszystkie nasze decyzje powinny być podejmowane z myślą o tym, powiedział Cannuscio. Sugerowałbym, aby ludzie spacerowali czasami, gdy ulice są mniej ruchliwe, w miejscach, w których jest mniej ludzi i jest możliwość rozproszenia się, i nie zatrzymuj się i rozmawiaj ze wszystkimi sąsiadami.

Powiedziała, że ​​przed każdym przechadzką rozejrzyj się. Wyjrzyj przez okno i zobacz, czy na ulicy jest dużo ludzi. Jeśli tak, poczekaj na później. Dla osób, które muszą odebrać leki w aptece lub muszą zdobyć jedzenie, jeśli dojdziesz do sklepu i jest zatłoczony, odwróć się i idź do domu, a potem wróć później.

rodzaje wiśni

Próby zachowania sześciostopowego promienia bezpieczeństwa mogłyby wydawać się komiczne, gdyby nie były tak śmiertelnie poważne.

Nawet na ulicach Brooklynu z brunatnymi kamieniami, gdzie chodniki są stosunkowo niewielkie w ruchu, bliskie spotkania na chodnikach miejskich wydają się — przynajmniej na razie — nieuniknione. Podczas popołudniowego spaceru na targ nagle stajesz twarzą w twarz z nieznajomym, który nagle skręca za rogiem, przyspieszając Twój puls w sposób mało znany od czasów rozkwitu rozboju w latach 70. i 80. Przechodząc przez przejście dla pieszych, powiedzmy, na zachód, znajdujesz się na rogu, kiedy jedna osoba idzie na północ, a druga na wschód.

Nawet na szerszych chodnikach głównych arterii dzielnicy każda próba uniknięcia zarośli z przechodniami przechodzącymi w drugą stronę wymagałaby manewrów wymijających w stylu serpentyn, zwykle kojarzonych z żołnierzami unikającymi ostrzału na polu bitwy.

Ale w miarę jak ostrożność coraz bardziej przebija beztroskie meandry, nawet urzędnicy zdrowia publicznego, którzy specjalizują się w ocenie ryzyka, dostrzegają potrzebę wydmuchiwania energii dla tych, którzy są zamknięci między ścianami mieszkań.

Jeśli nie znajdujesz się w odległości około sześciu stóp od kogoś, prawie w każdym przypadku nie podejmujesz dużego ryzyka, mówi Crystal Watson, starszy naukowiec w Centrum Bezpieczeństwa Zdrowia Johnsa Hopkinsa. Więc myślę, że ludzie powinni wychodzić na słońce. Wyprowadzanie psa na spacer lub pójście do parku z zachowaniem dystansu jest bezpieczne i konieczne.

Prawdopodobnie zapowiada się piękna wiosna, dodała, i musimy zachować własne zdrowie psychiczne.

Powyższy artykuł służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu zastąpienia profesjonalnej porady medycznej. Zawsze zwracaj się o poradę do swojego lekarza lub innego wykwalifikowanego pracownika służby zdrowia w przypadku jakichkolwiek pytań dotyczących Twojego zdrowia lub stanu zdrowia.