Stół dla jednej osoby: Czy osoby samotne są mile widziane?

Coraz więcej osób decyduje się na samotne jedzenie na mieście. Co skłania ich do solo i z jakimi przeszkodami się borykają?

Kolacja solo w Pune’s Incognito, która ma specjalną aranżację dla samotnych gości. (Źródło: Sandeep Daundkar)

Pożeranie tłustego chińskiego dania na wynos na parkingu centrum handlowego, zajmowanie miejsca na rogu w bezimiennej restauracji Udupi lub zamawianie kanapki w anonimowym pokoju hotelowym nigdy nie było jej rzeczą. Często podróżująca, inżynierka oprogramowania Priyanka Kadam, nie uważa samotnego jedzenia w odpowiedniej restauracji za osobliwość. Rozdwojony obiad bez towarzysza w różnych miejscach — od dhabas w Pendżabie po znakomite restauracje w Bombaju — 30-latek nie boi się wypowiadać na głos tych często przerażających słów: Stół dla jednego, Proszę.



Nie wstydzę się wyjść i zjeść sama. W rzeczywistości, w dziwny sposób, to trochę wzmacniające, mówi. Jednak jej pewność siebie nie czyni jej odpornym na status pariasa, który często przyznaje się za bycie samotnym obiadem. Czasami irytuje mnie, dlaczego ludzie nie mogą zaakceptować tego, że niektórzy ludzie mogą chcieć jeść w samotności? W wielu restauracjach kelnerzy ciągle pytają, czy ktoś do mnie dołączy. Jestem samotnikiem, nie samotnym. I myślę, że dziewczyny, które same jedzą na mieście, mają trudniej. Wiele osób myśli, że albo jesteśmy szaleni, albo próbujemy kogoś poderwać, mówi Kadam, który mieszka w Pune.



Jednym z najłatwiejszych sposobów, w jaki restauracja może sprawić, że poczujesz się niemile widziany, jest rezerwacja stolika, mówi Sutrishna Ghosh, 24, autor treści z Bangalore. Albo gorzej, gdy czekasz na stolik, a pary mają pierwszeństwo przed samotnymi wilkami. Zdarza się to prawie we wszystkie pracowite wieczory. Czekam w kolejce, a para wchodzi za mną i zajmuje stolik. Nie ma mowy o tym, kto z nas da im więcej interesów, skarży się.



Równie ubogi jest wybór stołów oferowanych dla osób samotnych. Siedzenie naprzeciwko łazienki lub kuchni to coś, z czym Kadam pogodził się. Czasami sprzeciwiam się. Na szczęście zawsze są zobowiązani, mówi.

czego oznaką są czarne chrząszcze

Ale zakłopotanie związane z byciem poproszonym o dzielenie z kimś stołu jest gorsze. Często spotykam się z tym. Jednak nie w tych eleganckich. Ale myślę, że wszyscy chcą maksymalizować przestrzeń i zarabiać pieniądze, więc nie mam nic przeciwko, mówi Ashwin Nair, 30-letni konsultant bankowy, który mieszka samotnie w Bombaju i często je solo.



Podczas gdy restaurator Rajendra Kelshikar rozumie, że w jego zawodzie przeważają liczby, to w jego własnej restauracji z wieloma daniami kuchni Incognito gość jest mile widziany. Stworzył specjalny kącik — stół Einsteina — dla tych, którzy lubią własne towarzystwo.



Priyanka Kadam cieszy się własnym towarzystwem, kiedy sama je na mieście.Priyanka Kadam cieszy się własnym towarzystwem, kiedy sama je na mieście.

Kelshikar twierdzi, że nie chodzi tylko o ustawienie stołu i krzesła. To część naszej filozofii biznesowej. Dorozumiane znaczenie słowa incognito to ktoś, kto jest w zgodzie ze sobą pośród tłumu. Jest rodzajem wolnomyśliciela, nietuzinkowego człowieka. W branży hotelarskiej nazywamy naszych klientów gośćmi. A w dzisiejszych czasach, kiedy tak wielu ludzi mieszka samotnie, nadszedł czas, abyśmy włożyli dodatkowy wysiłek, aby ci goście czuli się jak w domu – mówi.

pająk z czarno-białym ciałem

W rzeczywistości, przy powolnym biznesie w różnych sektorach, żadna restauracja nie może sobie pozwolić na zirytowanie gości i utratę potencjalnego klienta. Bloger kulinarny i przedsiębiorca, Sahil Khan, mówi, że osoby jedzące solo muszą natychmiast usunąć się ze szkolnej stołówki i otrząsnąć się z samoświadomości. To całkiem normalne, że osoba jedząca sama. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek spotkała się z sytuacją, w której inni goście gapiliby się na mnie lub kelnerzy sprawili, że poczułem się nieswojo, ponieważ byłem samotnym gościem. Bardziej chodzi o nasz wewnętrzny konflikt i to, jak postrzegamy rzeczy, mówi.



31-letni doradca finansowy Raksha Shetty zgadza się. Większość jej samotnych przyjaciół woli zamawiać w lokalach, ponieważ czują się niezręcznie samotnie jedząc w restauracjach. Nie dlatego, że czują się niezręcznie, to jest w ich głowie. Osobiście uważam, że ludzie nie dbają o to, jaki jest twój status kulinarny, mówi.



Czy istnieje więc mantra, która sprawia, że ​​jedzenie jest bardziej smaczne? Noś książkę lub iPada. Nie siedź tam, wpatrując się w przestrzeń lub patrząc na jedzenie innych ludzi. Wtedy ludzie pomyślą, że jesteś dziwny, mówi Khan.

Wbrew pozorom samotne jedzenie poza domem może być dość towarzyskim przeżyciem. Jadłem przy wspólnych stołach i barach, gdzie nawiązałem dobre znajomości. Ale czasami firma jest nieuzasadniona. Generalnie restauracje nie mają stolika dla jednego. Więc kiedy jadam sam, trzymam torbę na pustym krześle, aby nikt nie siedział tam, mówi Shetty.



Kadam pamięta, kiedy po raz pierwszy zaczęła sama jeść poza domem, dość często spoglądała na telefon, często przepraszająco. Teraz trzymam telefon przy sobie. Nie sprawiaj wrażenia, że ​​zostałeś postawiony. Samotne jedzenie nie jest wstydem. Świętuj to, mówi.