„Przeklinanie pozwala dłużej wytrzymać ból” : brytyjska pisarka-naukowiec Emma Byrne

Brytyjska naukowiec i pisarka Emma Byrne o słowach mających konsekwencje, mowie, która marginalizuje i co się dzieje, gdy kobiety przeklinają

Emma Byrne, pisarka naukowa Emma Byrne, brytyjska pisarka naukowa, Indian ExpressDr Emma Byrne.

Kurewsko dobrze cię poznać, mówi dr Emma Byrne z szerokim uśmiechem, gdy spotykamy się po jednej z jej sesji na niedawno zakończonym Tata Lit Live! festiwal w Bombaju. Nie ma powodu do obrażania się, zwłaszcza po jej niezwykle czytelnym popularnonaukowym debiucie Przeklinanie jest dobre dla ciebie: niesamowita nauka o złym języku (2017), głębokim zanurzeniu się nie tylko w neuronaukę stojącą za przekleństwami, ale także w barwną historię najpopularniejszych przekleństw na świecie. 44-letnia brytyjska naukowiec i pisarka jest kulą energii, gdy omawia kontekst „złych” słów i tego, jak mogą być wulgaryzmy związane z płcią. Fragmenty:



Do napisania tej książki zainspirowało Cię przeczytanie o konkretnym badaniu przeprowadzonym przez dr Richarda Stephensa. Czy możesz nam powiedzieć więcej?
Dr Stephens jest psychologiem behawioralnym na Uniwersytecie Keele w Wielkiej Brytanii i interesuje go, dlaczego robimy rzeczy, o których mówiono nam, że są dla nas złe. Początkowo przeprowadził eksperyment z 67 ochotnikami: włożyli ręce do lodowatej wody i zauważył, czy używają przekleństwa, czy neutralnego słowa. Wyniki pokazały, że ci, którzy przysięgali, mogli trzymać ręce w lodowatej wodzie o połowę dłużej niż inni. Przeklinanie naprawdę pozwala dłużej wytrzymać ból.



Jakie są twoje trzy z twoich ulubionych niegrzecznych słów?
Bardzo lubię te złożone. Jest coś w przekleństwie, które jest następnie podcinane przez coś, co jest raczej dziecinne. Mamy cockwomble — womble to fikcyjne zwierzę w Wielkiej Brytanii. Moim ulubionym jest spunktrumpet. Tak nazywasz kogoś, kto jest nieznośnym palantem, palantem. Dorastałem w Yorkshire i używamy wazzock, co oznacza również irytującą osobę.



Twoja książka zaczyna się od wspomnienia, kiedy zostałeś uderzony za nazwanie swojego młodszego brata „ciotą” — myślałeś, że to zabawny sposób powiedzenia „głupek”.

Powiedziałem to z całą niewinnością. Ale zdałem sobie sprawę, że niektóre słowa są silniejsze od innych, że nie można ich wypowiedzieć bez konsekwencji. Później, gdy dorosłam, odkryłam również, że niektóre słowa mają płeć. Różni się jednak z pokolenia na pokolenie. Na przykład słowo „c” było używane zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety, kiedy dorastałem. Ale teraz to trochę tabu, zwłaszcza w pokoleniu kobiet, które są ode mnie o 10-15 lat młodsze.



jak wygląda róża Sharon

W 2011 roku ukazało się nowe wydanie Huckleberry Finn Marka Twaina bez słowa n, które w oryginalnym tekście pojawia się 200 razy. Spolaryzował czytelników, naukowców i historyków. Jak podejść do takiej debaty?
Istnieje różnica między mową, która ma na celu zastraszanie i marginalizowanie ludzi, a przeklinaniem. Za każdym razem, gdy ktoś zaczyna błagać o jeden dyskurs, przychodzi z pozycji ogromnego przywileju. Nie powinno to dotyczyć cenzury, bo to wymazuje historię i historie ludzi, którzy byli represjonowani.



Jeśli chodzi o przeklinanie, istnieje podwójny standard, jeśli chodzi o mężczyzn i kobiety.
Badania wykazały, że kobiety nie przeklinają mniej niż mężczyźni, ale konsekwencje są bardzo różne. W środowisku zdominowanym przez mężczyzn kobieta, która przeklina, prawdopodobnie dobrze się z chłopakami nawiąże. Jeśli przeklina w obecności innych kobiet, może to zostać zaakceptowane lub może zostać zwolniona, w zależności od rodzaju uwarunkowań społecznych, jakich doświadczyły te kobiety.

W ciągu ostatnich kilku lat kobiety naprawdę przejęły na własność słowo suka. Co z tego zrobisz?
Tak! Zobacz, co się dzieje, gdy połączysz to innymi słowami: „szefowa suka” lub „badass suka”. To użycie jest ściśle związane z tym, do czego faktycznie używamy przekleństw: do wyrażania siebie.



Dlaczego więc przeklinanie jest uważane za złe?
Jeszcze nie doszedłem do sedna sprawy. Myślę, że to dlatego, że staramy się zachować magię przeklinania. Kiedy słowo traci status tabu, przestaje być skutecznym przekleństwem.