Urodzony w Bombaju szef kuchni, Garima Arora, zdobył tak pożądaną gwiazdkę Michelin. 14 listopada, w dniu, w którym urodzona w Bombaju szefowa kuchni, Garima Arora, zdobyła upragnioną gwiazdkę Michelin, stół barowy w jej restauracji Gaa w Bangkoku został zamieniony w ziemię pod piwny ping ponga. Zaszczyt, przyznawany dotychczas wyłącznie kucharzom pochodzenia indyjskiego (m.in. Vineet Bhatia, Sriram Aylur, Vikas Khanna, Srijith Gopinath), czyni Arorę pierwszą Hinduską, która otrzymała gwiazdę w imieniu swojego ponad rocznego dziecka. restauracja. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem po odebraniu telefonu od Michelin, było telefon do ojca. Szczerze mówiąc, wiadomości zajęły trochę czasu, mówi, dodając pragmatycznie: Świętowaliśmy w nocy 14-go, ale wróciliśmy do pracy następnego dnia. To biznes jak zwykle. Gwiazda zmusza nas do większego nacisku.
zdjęcia pająków i ich nazwy
32-letnia Arora wylądowała w stolicy Tajlandii w 2015 roku, by pracować w partnerskiej, tytułowej restauracji Gaggana Ananda, rezygnując zarówno z pozycji szefa kuchni w kopenhaskiej Nomie (uważanej za jedną z najlepszych restauracji na świecie), jak i z szansy na awans drabina do sous chef — jak ujawnił na swoim koncie na Instagramie szef kuchni i współwłaściciel Nomy, René Redzepi. Czas spędzony w Nomie zmienił mnie nie tylko jako kucharza, ale także jako osobę. Praca z René nauczyła mnie, że gotowanie to ćwiczenie umysłowe, a nie tylko praca fizyczna. Mówi, że wymyślanie czegoś nowego i znaczącego wymaga dużo myślenia.
Grillowany niedojrzały jackfruit podawany z rotisem i piklami. Inne jej instrukcje kulinarne obejmują pobyt u Gordona Ramsaya w Dubaju i edukację w Le Cordon Bleu w Paryżu. Podczas gdy moje wykształcenie dało mi mocne podstawy w kuchni francuskiej, co umożliwiło mi pracę w profesjonalnych kuchniach, w Gordon Ramsay nauczyłem się być graczem zespołowym. Kiedy zaczynasz, musisz tylko pojawić się i wykonać swoją pracę, a ta kuchnia nauczyła mnie pokory, mówi.
Ale jej marzenie, by pewnego dnia otworzyć własną restaurację, urzeczywistniło się dopiero podczas pracy z Anandem, który przeniósł ją do Bombaju, aby założyć restaurację. Ta nigdy się nie zdarzyła, ale inwestorzy zaproponowali jej wsparcie. Szukałam kreatywnych sposobów na wyrażenie mojej kuchni, mówi, dodając, że Gaa wyszła z podróży do samopoznania, co oznacza, że ciągle ewoluuje.
Menu w Gaa koncentruje się na lokalnych składnikach, ale wykorzystuje eklektyczne techniki gotowania do tworzenia talerzy, takich jak schłodzony niebieski krab pływacki podawany z długim pieprzem i mlekiem makadamia, kaczka pączek i raki z khakhrą. Jej obecne ulubione dania z jej własnego menu to niedojrzałe owoce chlebowca gotowane na grillu do miękkości i soczystości, a następnie podawane z roti i piklami. Naszym popisowym daniem musi być kukurydza. Młoda kukurydza (nie kukurydza) jest gotowana na grillu i podawana z mlekiem kukurydzianym. Jest inspirowany bhuttą z Bombaju, ale my podnosimy go do rangi wyśmienitego doświadczenia kulinarnego.
Ale droga do profesjonalnej kuchni, dla Arory, była kręta, naznaczona dygresyjną edukacją w środkach masowego przekazu w Jai Hind College w Bombaju, po której podjęła pracę jako dziennikarka farmaceutyczna. Po sześciu miesiącach dziennikarstwa postanowiłem zrezygnować i zostać szefem kuchni. Zawsze wiedziałem, że chcę to zrobić. Gotowanie to zabawa dla młodych ludzi, ponieważ jest bardzo wymagająca, zwłaszcza fizycznie, mówi.
Dlaczego więc nie otworzyła jej po raz pierwszy w swoim ojczystym kraju? Uważam, że biurokracja tego wszystkiego jest bardzo zniechęcająca. Nie ma innego miejsca, w którym wolałabym to zrobić, niż we własnym kraju, ale rzeczywistość jest taka, że w tej chwili nie jest to łatwe, mówi.
Szkolenie wstępne dla Arory, jak dla większości, rozpoczęło się w kuchni rodziców, a jej najwcześniejsze zainteresowanie przypisuje ojcu, który wracał z zagranicznych podróży z egzotycznymi przepisami – od hummusu po rumową babę. Arora dodaje, że jej rodzice byli integralną częścią mojego stania się kucharzem, ale poza zaufaniem, jakie daje niestrudzone zachęty, swój sukces przypisuje konsekwentnej, ciężkiej pracy. Typowy dzień zaczyna się od zajęć wirowania, zanim jej dostawca przybędzie między 10 a 12 wieczorem. Cały dzień przygotowujemy się do kolacji i kończymy o 17:00 na wspólny posiłek dla personelu. Nabożeństwo zwykle kończy się o północy, a czasami przed powrotem do domu dostajemy ramen, mówi.
Ale branża cierpi na chroniczny niedobór czołowych postaci kobiecych, omijając te u steru z zasłużonego blasku reflektorów i tworząc kategorie oparte na płci, aby pochwalić ich osiągnięcia. Arora patrzy w jaśniejszą stronę, twierdząc, że mam tylko nadzieję, że uznanie, jakie otrzymaliśmy od Michelin, otworzy drzwi zarówno kobietom, jak i mężczyznom do realizacji ich marzeń, dodając, że pracowałam z najlepszymi szefami kuchni na świecie, którzy je stworzyli. punkt, abym poczuł się mile widziany w kuchni. Jednak bycie kobietą ma zdecydowanie swoje mocne i słabe strony i sama nigdy nie miałam takich spotkań, ale z pewnością nie oznacza to, że nie istnieje.
Na razie koncentruje się na Gaa, gdzie ma nadzieję, że wszystko, co robię, toruje drogę następnemu pokoleniu, by radziło sobie lepiej. Chcę, aby moja praca ułatwiała innym indyjskim kucharzom wejście na światową scenę. Ostatecznie to właśnie nada sens mojej karierze.