Scena to moja przestrzeń do protestu: Sahib Singh o swojej nowej sztuce o problemach kobiet

Nowa sztuka Sahiba Singha, Vagina Talks, stawia wiele trudnych pytań.

rozmowy waginalne, gra na patriarchacie, Sahib SinghSahib Singh z córką Malliką Singh. (Zdjęcie Jaipal Singh)

Społeczeństwo, polityka, historia, mitologia… wszystko jest przeciwko kobiecie. A jego reperkusje są widoczne i odczuwalne dla wszystkich w tych czasach, ponieważ przypadki i incydenty gwałtu, molestowania seksualnego wobec kobiet, odnotowały bolesny i alarmujący wzrost. Jako scenarzysta i reżyser teatralny, scena jest dla mnie przestrzenią protestu, pokazania prawdziwego obrazu i kwestionowania status quo, co próbowałem zrobić w mojej nowej sztuce – mówi o swojej nowej sztuce Vagina Talks Sahib Singh.



Singh jest reżyserem Adakar Manch w Mohali, a jego sztuki znane są z poruszania problemów i obaw dnia dzisiejszego. Wierzy, że artyści mogą wprowadzać zmiany i dokonywać zmian, nawet niewielkich. Vagina Talks wyłoniło się z wielu refleksji i wewnętrznych negocjacji. Gdybyśmy nie wierzyli, nie byłoby zmiany. Musimy gdzieś zacząć, a ja zdecydowałem się rozpocząć dialogi na temat płci, seksualności, przemocy i patriarchatu od czegoś mocnego, co jest nowym wysiłkiem w teatrze pendżabskim, mówi Singh.



W Vagina Talks Singh czerpie odniesienia z naszej historii, mitologii i współczesnego społeczeństwa, aby zakwestionować pojęcia patriarchatu, dominacji mężczyzn i nierównej przestrzeni, jaką daje kobiecie. W Mahabharacie Draupadi jest postrzegana jako przyczyna lub winowajca wojny, podczas gdy przekroczenie laxman rekha przez Sitę było najważniejszym krokiem w kierunku indywidualnej decyzji. Dobrze czy źle, to była decyzja. Ale nigdy nie patrzymy ani nie rozumiemy ich strony. Tu i teraz, czy to ohydna sprawa gwałtu w Delhi, gwałcenie i mordowanie małych dziewczynek, czy nowsza sprawa lekarza weterynarii z Hyderabadu, który został zgwałcony i spalony, jako społeczeństwo cofamy się, z kulturą feudalną i regresywnym myśleniem otaczające nas procesy. Spektakl stara się mówić o tych kwestiach z uczciwością, śmiałością i jasnością. Jak długo będziemy spychać rzeczy pod dywan, a nie kwestionować, zastanawia się Singh.



Sztuka, która jest w pendżabskim, zawiera piosenki Paula Kaura i poezję Simrana Aksa, z Raza Heer śpiewa na żywo, a muzykę skomponowali Atul i Sarang Sharma. Tytuł spektaklu wywodzi się z filozofii Singha, że ​​pochwa jest organem, nie jest ani święta, ani tylko organ rozrodczy. Kiedy traktujemy go jak maszynę, a nie część ludzkiego ciała, lekceważymy go i wtedy powstaje nierówność – mówi. Chwile intymności, mówi Singh, są pobożne, a zgoda zarówno mężczyzny, jak i kobiety na bycie razem jest najważniejsza. Przyjaźń między mężczyzną a kobietą jest integralną częścią, a zmiana powinna zacząć się od domu, gdzie chłopcy i dziewczęta są zachęcani do rozmowy, dzielenia się i szanowania siebie nawzajem jako jednostki, gdzie każdy punkt widzenia jest szanowany i jest miejsce na dialog, a nie monolog. Dlaczego człowiek musi być właścicielem kogokolwiek, dlaczego musi istnieć gra o władzę, to umysł, a nie ciało, powinien podejmować decyzje, mówi.

Singh dodaje, że jest to delikatna sztuka, z którą ma nadzieję podróżować. W roli głównej gra jego córka Mallika. Jest to solowy występ 23-latki, absolwentki sztuk pięknych w Delhi College of Art i od wielu lat zajmującej się teatrem z ojcem. Spektakl oparty jest na ideologii naszej grupy, w co wszyscy wierzymy. Mówimy coś ważnego, wartościowego i odpowiedzialnego – mówi Singh.



Mówi, że pomysł, aby jego córka odgrywała tę rolę, polegał na podkreśleniu tego, że potrzebujemy otwartych rozmów, a nie obaw. Jeśli ja jako ojciec mogę przeprowadzić tę rozmowę z moją córką, która została wychowana jako jednostka, dlaczego nie możesz? Dyskutowaliśmy o wielu wymiarach i warstwach produkcji i jestem bardzo zadowolony z tego, jak wrażliwie i mocno udało jej się wcielić ten pomysł w życie. To czas na budowanie zaufania, kształtowanie przyszłości naszych dzieci dzięki silnym zasadom i wspólny rozwój – mówi Singh.