Eksperci wielokrotnie podkreślali znaczenie miłości własnej. Ale ilu z nas naprawdę jest w stanie pokochać siebie wystarczająco?
Większość ludzi biega pusta. Nie mają poczucia miłości własnej, powiedział amerykański piosenkarz Tyrese Gibson w przemówieniu motywacyjnym.
Miłość własna nie polega na kochaniu pieniędzy czy materialnych rzeczy, zauważa Gibson. To (miłość własna) jest kwestią poznania swojej wartości. Chodzi o to, aby powiedzieć: „Nie muszę przebywać w pobliżu tych ludzi, w tego typu środowiskach… abym w końcu zobaczył wartość w sobie. Kocham mnie, niezależnie od tego, czy mnie kochasz. Wierzę w siebie. Znam swoją wartość… Jestem tu i mam cel – wyraził w przemówieniu zamieszczonym na kanale HESMotivation na YouTube.
Aby pokochać siebie, musisz zdystansować się od tych, którzy bywają złośliwi, plotkują o tobie lub promują negatywne myśli. Miłość własna jest lekarstwem na nienawiść do samego siebie… a ja muszę uważać na to, komu i do czego daję emocjonalny dostęp – podkreślił Gibson.