Rohan Shrestha; (na górze) jego zdjęcie Kiedy Rohan Shrestha obiecuje nam wciągające wrażenia wizualne, dźwiękowe i zapachowe podczas swojego debiutanckiego pokazu fotografii w sklepie Diesel w Juhu w Bombaju, nie żartuje. Kącik bonsai wita nas, gdy wchodzimy do sali, a sztuczne kwiaty wiśni kołyszą się nad naszymi głowami. Zapach japońskiego kadzidła unosi się w powietrzu jako sake i sushi podawane gościom. Jego pokaz nosi tytuł Hanami, co dosłownie oznacza oglądanie kwiatów i nawiązuje do tradycyjnego japońskiego zwyczaju cieszenia się pięknem kwiatów, zwłaszcza kwiatów wiśni. Shrestha i kuratorka Ambika Hinduja Macker próbowali odtworzyć piękno sezonu Sakura (kwiat wiśni) w tym pokazie fotografii projekcyjnej, będącym częścią podziemnego ruchu Diesel+Art.
Podczas gdy 30-letni syn znanego fotografa gwiazd, Rakesha Shresthy, wyrobił sobie markę w tej samej dziedzinie, nie ma gwiazd Bollywood, które by na nas patrzyły z 25 wyświetlanych zdjęć. Zamiast tego na ścianach wiszą obrazy kwitnących wiśni, nakręcone w Kioto i Shinjuku Gyoen Park w Tokio, pejzaże i fotografie architektoniczne z Kamakury. W obudowie znajduje się sala projekcyjna, w której surrealistyczne obrazy kwiatów wiśni wyświetlane na modelce ubranej w stylu inspirowanym Japonią są rozpryskiwane na czarnych ścianach pokrytych deskami do opalania. Nakręcony przerobioną kamerą na podczerwień eksperymenty Shresthy z pejzażem i fotografią artystyczną mogą niektórych zaskoczyć, ale wierzy, że jest to coś, co zawsze miał robić.
Od zawsze interesowałam się fotografią krajobrazową. Pierwsze zdjęcie, jakie zrobiłem, to ujęcie Central Parku w Nowym Jorku. Uwielbiam przebywać z naturą, mówi Shrestha. I to natura nieoczekiwanie doprowadziła Shrestha do Japonii w kwietniu 2015 roku, kiedy burza na Pacyfiku zmusiła go do odwołania wyprawy nurkowej na wyspę Chuuk i zamiast tego udał się do Tokio. Bang w środku sezonu kwitnienia wiśni, Shrestha zakochał się w tym kraju. W sezonie Sakura ulice są obsadzone drzewami wiśni, a drogi pokryte kwiatami. To przytłaczające, mówi.
Kiedy fotosy z tej pamiętnej podróży trafiły do National Geographic Traveller, Shrestha znalazł potwierdzenie. To skłoniło go do współpracy z modelką Naga Carol Humtsoe, stylistą Kshitij Kankaria oraz fryzjerką i wizażystką Clover Wootton, aby stworzyć serię wyświetlanych obrazów. Zarówno zdjęcia mody, jak i pejzaże są moje. Ostateczny obraz, który stworzyłem, łącząc te dwa, to to, kim jestem jako fotograf. Chciałem połączyć moje dwie kreatywne strony, mówi.
Zapytany, czy jest to celowe odejście od jego komercyjnej pracy, odpowiada: nie lekceważę pracy, którą wykonałem, ponieważ uczyniła mnie tym, kim jestem. Ale musiałem wyrazić siebie bardziej jako fotograf. Tak więc pojechałem do Nowego Jorku w 2013 roku, aby nauczyć się różnych sposobów fotografowania. Jego eksperymenty i miłość do fotografii krajobrazowej trafiły na konto Nomad Within na Instagramie, które spotkało się z ogromnym odzewem. Koczowniczy fotograf już planuje kolejną przygodę. W kwietniu pojadę na Wyspy Galapagos na nurkowanie z rekinami młotami. Stamtąd jadę na wędrówkę Machu Picchu, a potem spędzam tydzień w amazońskim lesie deszczowym – mówi Shrestha.
brązowy błąd z czarnymi paskami
Hanami będzie można oglądać do 21 lutego w sklepie Diesel w Juhu w Bombaju.