„Teraz jest zbyt przygnębiony czas, aby móc grać muzykę”: Mohit Chauhan

Piosenkarka, która dała nam uduchowione numery, takie jak „Tum Se Hi”, „Tujhe Bhula Diya”, „Kun Faya Kun” i inne, mówi o uzdrawiającej mocy muzyki i potrzebie okazywania przez ludzi miłości i współczucia w te trudne czasy

Mohit Chauhan, Mohit Chauhan news, Mohit Chauhan social media, Mohit Chauhan pandemic human aid, Mohit Chauhan music, Mohit Chauhan o znaczeniu zdrowia i sprawności, Mohit Chauhan wywiad, Mohit Chauhan indian express wywiad, Mohit Chauhan o pandemii COVID-19, Procedura blokowania Mohita Chauhana, indyjskie wiadomości ekspresowePiosenkarz powiedział, że jego udział w akcji humanitarnej związanej z COVID-19 wynikał z poczucia osobistej straty, kiedy stracił przyjaciela z powodu braku dostępu do tlenu. (Zdjęcie: materiały PR)

Ostatnie kilka tygodni było bolesne dla Indii, które zmagają się ze śmiertelną drugą falą infekcji Covid. Powalone na kolana przez powagę sytuacji i ujawnione słabości kraju, celebrytki robią, co w ich mocy, i wykorzystują swoje wpływy, aby pomóc w zasobach, funduszach itp.



Wśród nich jest piosenkarz Mohit Chauhan, który w niedawnej ekskluzywnej interakcji z indianexpress.com , stwierdził, że dla tych, którzy mają moc wpływania na dyskurs lub dotarcia do wielu osób, jest to prawdziwa usługa, w którą można się w tej chwili zaangażować.



urocze zwierzęta w tropikalnym lesie deszczowym

Piosenkarz — który dał nam uduchowione liczby, takie jak Tum Se Hi , Tujhe Bhula Diya , kun faja kun i inni — opowiadali między innymi o swoim powiązaniu z platformą crowdfundingową Donatekart, uzdrawiającej mocy muzyki, doświadczeniu związanym z pandemią oraz o tym, jak bardzo tęskni za koncertem na żywo.



Fragmenty interakcji:

Ostatnie kilka miesięcy było dla wszystkich wyjątkowo trudne; jak sobie radzisz?



Bierzemy to dzień po dniu, starając się być przygotowanym – na ile można w obecnych okolicznościach – na najgorsze, ale mając nadzieję na najlepsze. Staramy się być pozytywnie nastawieni, pomagając każdemu i każdemu, kogo możemy, pozostając w domu, odkażając się i maskując.



Opowiedz nam o swoim powiązaniu z Donatekart i Nivesh — jakie środki pomocy są podejmowane?

Uruchomiliśmy „Projekt Bajrangi”, aby pomóc krajowi; jest finansowany przez crowdfunding z platformy DonateKart. Nivesh to organizacja pozarządowa, która prowadzi ze mną pracę w terenie. Z DonateKartem i Niveshem jestem związany od czasu ostatniej blokady, kiedy w naszej okolicy nakarmiliśmy 150 bezpańskich psów, które zamknięto w miejskim lesie bez jedzenia. Z Nivesh mam dłuższy związek, ponieważ razem organizujemy programy kulturalne.



To bardzo wrażliwy czas i chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc ludziom, którzy są godni zaufania i transparentni.



Projekt Bajrangi wywodzi się z przestrzeni osobistej utraty. Mieliśmy wykonawcę robót budowlanych o nazwisku Bajrangi Maurya. Wspaniały człowiek, pełen uczciwości, uczciwości, dyscypliny i uprzejmy do szpiku kości. Pracował z nami, nadzorując remont naszego domu przez dwa lata. I straciliśmy go z powodu braku tlenu; to nas zszokowało. Następnie założyliśmy małą grupę SOS, która obejmuje naszych wspólnych przyjaciół, którzy pomagają również pacjentom z Covid.

W ciągu ostatnich kilku dni byliśmy w stanie pomóc ludziom zdobyć butle z tlenem, koncentratory, maski N95, oksymetry i środki dezynfekujące, wyłącznie jako darowizny za pośrednictwem DonateKart. Pomagamy również pracownikom pierwszej linii w policji i szpitalach w Delhi oraz innym potrzebującym.



rozmyta czarno-żółta gąsienica

Jesteś dość aktywny na Twitterze, gdzie co minutę pojawia się lawina pilnych wiadomości. Jak opisałbyś siłę mediów społecznościowych w tak trudnych czasach?



Poprzez mój uchwyt na Twitterze wzmacniałem każdy mały sygnał SOS, który pojawił się na mojej drodze, niezależnie od tego, czy zostałem w nim oznaczony, czy nie. Kto wie, kto może przeczytać mój retweet i uzyskać potrzebną pomoc. W większości przypadków to się udało — to duża pociecha.

Covid, w przeciwieństwie do powodzi czy suszy, nie pozwala ci wyjść z domu, aby pomóc ludziom. Ale możesz wzmocnić wezwanie o pomoc, jeśli masz taki zasięg, a nawet w inny sposób.



Każdy nie musi zbierać pieniędzy ani karmić innych. Pomóż ludziom, robiąc odpowiednie dźwięki w mediach społecznościowych. Ktoś gdzieś na tym skorzysta. Media społecznościowe są więc świetnym narzędziem SOS i pomocy, które powinny być używane do wzmacniania współczucia i miłości, a nie nienawiści. Innym sposobem, w jaki ludzie mogą pomóc, jest weryfikacja informacji przed przesłaniem dalej, ponieważ cenny czas jest tracony w sytuacji kryzysowej, jeśli rozprowadzone zostaną nieprawidłowe numery lub wyczerpane zasoby.



Co byś powiedział o moc muzyki w niesieniu pokoju ludziom i pomaganiu im w leczeniu psychicznym i emocjonalnym?

Muzyka z pewnością ma moc uzdrawiania i łączenia ludzi, daje im poczucie spokoju w chwilach niepokoju. Dotyka serca jak żadna inna forma sztuki. Ale teraz jest zbyt przygnębiony czas, by móc w ogóle odtwarzać muzykę.

Jednak opublikowałem nowy film/piosenkę w moich mediach społecznościowych, które śpiewałem jakiś czas temu w domu. To stary Kishore Kumar sahab , Lata Mangeshkar od RD Birman od i Rishi Kapoor sahab „klasyczny” Kahin Na Jaa „.

Piosenka przekazuje wiadomość w subtelny sposób — że musimy pozostać w miejscu, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Zachęca również ludzi do spędzania czasu z bliskimi. Wideo z piosenką, choć nakręcone w domu, zawiera komunikaty, które zachęcają ludzi do szczepienia, maskowania, udostępniania i przekazywania darowizn.

To emocjonalna, pozbawiona zasilania interpretacja, która ma zapewnić temu zniszczonemu światu ukojenie i balsam na jego rany.

Od czasu wydania słyszałem od wielu ludzi, że moje wykonanie przyniosło im spokój i spokój. Na tym polega siła muzyki i wierzę, że zasięg i wpływ tej piosenki na zdrowie psychiczne dowodzi, że muzyka może naprawić wiele z tego, co zostało zniszczone.

Jaka była twoja regularna rutyna podczas pandemii?

To trochę inne niż zwykle. Wcześniej dużo czasu spędzałem na nagrywaniu filmów i poza tym na profesjonalnych studiach, spotkaniach, jammowaniu z zespołem, podróżach i innych rzeczach, które robiłem w życiu osobistym.

zdjęcia ryb i ich nazwy

Teraz zaangażowanie w życie zawodowe spełzło na niczym. Nie ma nagrań w profesjonalnych studiach, z wyjątkiem nagrań, które mogę zrobić i zrobiłem do pracy zawodowej we własnym studio. Z zespołem nie odbywają się żadne spotkania ani jam session. Żadnych koncertów.

Spędzam czas grając własną muzykę, co robiłem jeszcze wcześniej. Teraz robię to częściej. Czasem też gotuję, opiekuję się zwierzakami, pracuję w ogrodzie.

Dużą część mojego czasu – od marca 2020 r. – spędziłem na karmieniu bezpańskich psów i innych zwierząt w lesie miejskim Jahanpanah. Zajmuje to około trzech do czterech godzin mojego czasu każdego dnia. Założyliśmy teraz fundusz powierniczy zajmujący się dobrostanem zwierząt, zwany „Zwierzęta to też ludzie”. Praca na rzecz dobrostanu zwierząt jest bardziej uproszczona, ale także bardziej gorączkowa.

Wraz z początkiem drugiej fali [zakażenia Covid] dom brzmi jak infolinia, w której [pracujemy] od 6 rano do 3 w nocy.

Jak utrzymywałeś zdrowie?

Chodzę, uprawiam jogę, a także jeżdżę na rowerze. Ale w dzisiejszych czasach jazda na rowerze jest niedostępna. Mam jednego labradora na zwierzaka i dwóch młodych ratowników niezależnych. Utrzymują mnie w ciągłym ruchu. To więcej ćwiczeń, niż faktycznie mogę sobie pozwolić.

Ludzie muszą robić, co mogą, dla siebie w domu. Ponieważ nie możesz wychodzić, ćwicz jogę w domu i bądź pozytywny i pełen nadziei. Pandemia pozostawi zdrowie psychiczne wszystkich w strzępach. Nie pozwól, aby twoje głowy i serca wypełniły się smutnymi myślami. Aby pozostać pozytywnym, trzeba pracować. Zrób to. Zaangażuj się w rzeczy, które sprawią, że będziesz zajęty i poczujesz się lepiej psychicznie.

mesquite aksamitny vs mesquite miodowy

Tęsknisz za sceną?

O tak, tęsknię za sceną, energią koncertów na żywo, miłością publiczności podczas tych koncertów. Zrobiłem wiele koncertów cyfrowych w zeszłym roku i na początku tego roku i te też były niesamowite. Ale nie ma to jak koncert na żywo, w którym śpiewają ludzie. To czysta magia! Tęsknię za tym, tak jak tęsknię za podróżami w góry.

Jakie masz nadzieje na 2021 rok?

Mam nadzieję na bardziej hojny świat, bardziej współczujący świat, świat, w którym troszczymy się o siebie nawzajem i kochamy się nawzajem.

Ta pandemia wyjaśniła jedno: życie i biznes życia są niepewne. Jeśli tak, to dlaczego nie spędzimy chwil życia, kochając się nawzajem, szerząc radość i pokój? W końcu to wszystko może się skończyć za minutę.

Jaki jest sens pogoni za materialistycznymi osiągnięciami? Wirus nikogo nie oszczędza. Dlaczego nie poszukać bardziej znaczących rzeczy do zrobienia? Lubię opiekować się zwierzętami, drzewami, rzekami i innymi ludźmi. Mam nadzieję, że ta pandemia minie z bardzo małymi stratami i szkodami.

Mam nadzieję, że życie wkrótce wróci do normy, kiedy będziemy mogli wszystkich zaszczepić, a potem będą zjazdy i wspólne szczęście.

Twoje pożegnalne myśli…

Pomagać sobie nawzajem. Pomóż wszystkim, których znasz i nie znasz. Świat po pandemii będzie wymagał dużo trzymania się za ręce. Dajmy sobie tę siłę. Jedynym sposobem na znalezienie odwagi, by iść dalej, jest bycie razem, odczuwanie bólu innych i pomaganie im w przezwyciężaniu go.

Łatwo się zniechęcić, gdy jesteśmy sami, ale jeśli staniemy razem, to też minie.