Na długo przed śmiercią słynnego indyjskiego rysownika RK Laxmana na początku tego roku, jego okularnik „Zwykły człowiek” ubrany w kraciasty płaszcz i dhoti z parasolką w dłoni zniknął z pierwszej strony i od tego czasu wydaje się, że kreskówki straciły swoją dotychczasową rolę redakcyjną. w publikacjach.
Karykaturzysta Indian Express EP Unny i starszy dziennikarz Krishna Prasad przeanalizowali obecny stan karykatur w kraju i przedyskutowali znaczenie „Zwykłego człowieka” Laxmana w obecnym środowisku politycznym podczas inauguracyjnego dnia czterodniowego „Festiwalu języków indyjskich Samanvay”. zaczęło się wczoraj.
zdjęcia różnych rodzajów storczyków
Uczestniczyli w dyskusji panelowej Common People, Uncommon Minds, w której podkreślono, że czytelnictwo jest siłą napędową mediów i pomogło określić pozycję karykatury w gazetach na przestrzeni dziesięcioleci, wskazując na zmianę paradygmatu.
Sam Laxman powiedział, że jeśli jesteś dobry, pozostaniesz bez żadnego sztucznego wsparcia, ale to nie może się zdarzyć przez pokolenia i dziesięciolecia. To może przyjść tylko przez czytelnictwo. To jest moim zdaniem klucz do zrozumienia Laxmana. Odnosząc się do naszych obaw, Laxman ma dla mnie ogromne znaczenie, powiedziała Unny.
Teraz zaczynamy dostrzegać oznaki polityki, która wydaje się być bardzo agresywna. Co więc dzieje się z czytelnictwem, gdy dzieje się coś takiego? Pierwszą ofiarą w mediach jest karykatura, ponieważ jest ona jednostronna. Jeśli nie zrobisz jednostronnego przemyślenia w kreskówce, to nie zadziała, powiedział.
Dla Prasad ciężar kurczącej się przestrzeni dla karykatur w indyjskiej przestrzeni medialnej spoczywa zarówno na redaktorach i właścicielach publikacji, jak i czytelnikach.
Wydawcy, promotorzy i właściciele bardzo boją się karykatur i dlatego widać zniknięcie karykatur z pierwszej strony. Oprócz tego, że zmienia się rodzaj dziennikarstwa, w którym nie ma miejsca na tego rodzaju szersze komiksy, jest też podobna reakcja ze strony czytelników.
Laxman rozpoczął swoją karierę w Times of India w 1947 roku, ale obawy zwykłego człowieka z Matunga dotyczyły każdego obywatela Bombaju, niezależnie od tego, czy jeździł samochodem, czy przyjeżdżał autobusem. To, co widzisz teraz w lekcjach konsumenckich gazet, jest zasadniczą zmianą paradygmatu od tego rodzaju obaw, powiedział Prasad.
Wraz ze zmieniającym się stylem życia, pewna izolacja, często niezauważana, wkradła się w życie ludzi, którzy już nie narzekają na przerywaną elektryczność, niestabilną dostawę wody lub dziury. Prasad uważa, że przy każdym problemie rozwiązywanym na poziomie osobistym, zwykły człowiek Laxmana, zajmujący się uniwersalnymi problemami obywatelskimi klasy średniej, byłby dziś mało istotny.
Gdzie wszyscy są tak chwiejni w naszych małych jaźniach, że wszyscy jeździmy samochodem, nie mamy wspólnego punktu do rozmów, więc podejrzewam, że w tym wieku Laxmanowi byłoby trudno znaleźć miejsce, w którym się znajdował. Czasy Indii. Myślę, że trudno byłoby mu znaleźć czytelników, którzy przyjęliby się do tego rodzaju kreskówek ze środka świata, które nikogo nie krzywdzą. Zwykły człowiek Laxmana mówił głównie o wybojach, slumsach przewodów elektrycznych. Szczerze mówiąc, czy te obawy dotyczą obecnie czytelników gazet?
Laxman byłby również dość krótki w tym momencie w tego rodzaju scenariuszu. W dużej mierze zajmował się sprawami władz obywatelskich i gmin i moim zdaniem nie był tak nowatorski, jak niektóre z nich w dzisiejszych czasach. Są absolutnie genialnie lutowane w sposób, w jaki nie był Laxman. Z pewnością był zwykłym rysownikiem z klasy średniej i myślę, że czułby się nie na miejscu w tej współczesnej przestrzeni prasowej z 2015 roku, powiedział Prasad.
Jednak dla Unny Laxman z Bombaju wolał patrzeć na politykę z dystansu, ale jego prace były wystarczająco polityczne, by sprowokować czytelników do kwestionowania rządzących. Był w stanie kontynuować dialog, nie będąc agresywnym.
Laxman miał jasną wizję tego, co robi, jakiego rodzaju czytelników ma i jak wpływa na nich polityka – czytelnicy z Bombaju patrzyli na politykę z dystansu. Być może nie rozzłościł czytelnika na tyle, by zagłosował lub poczuł się zniesmaczony tym, co się dzieje, ale stale go zaniepokoił autorytetem.
ile jest różnych rodzajów mango
Laxman nie zrobił nic, co nie było do końca organiczne. Spójrz na jego humor. Jego humor jest głównie sytuacyjny. Nie stylizował za bardzo. Ale miał pełen repertuar świetnego rysownika pierwszej klasy. Potrafił naprawdę dobrze karykaturować, a ponieważ chciał zrobić ostry punkt, zrobi to. Po nagłym wypadku, niektóre z jego karykatur o Indirze Gandhi i Komisji Szacha były równie dobre… po rozbiórce (Babri), on i Rajinder Puri wymyślili tę samą kreskówkę, ten sam podpis. Jak możesz mówić, że był mniej polityczny? - powiedziała Unny.
Podczas gdy przestrzeń rysunkowa jest z pewnością zagrożona całkowitym zniszczeniem, wydaje się, że styl karykatur Laxmana położył podwaliny pod praktykę sztuki w mediach poza gazetami.
Laxman operował z pierwszego dużego miasta w Indiach… a wielkie komiksy są produkowane w miastach. Miasta stają się kluczowe dla koncepcji powieści graficznych. Tak więc będziemy mieli wielu nowych młodych rysowników, może nie rysowników z gazet, ale twórców komiksów, którzy będą podtrzymywać ducha rysowania. Jeśli gazety nie mogą zapewnić im przestrzeni, wydawnictwa i strony internetowe mogą zapewnić im tę przestrzeń, powiedziała Unny.
W panelu moderowanym przez Hartosha Singha Bala uczestniczyła również Christel Devadawson, która jest autorką książki, która bada karierę „graficznej satyry” w niezależnych Indiach, oferując szczegółowe analizy wybitnych rysowników, w tym Shankara Pillaia, Abu Abrahama, O V Vijayana i RK Laxmana.