Królowa Elżbieta II miała na sobie liliową sukienkę z dopasowanym płaszczem i kapeluszem. (Źródło: theroyalfamily/Instagram) Miesiąc po śmierci księcia Filipa królowa Elżbieta II pojawiła się na swoim pierwszym ważnym ceremonialnym obowiązku — formalnie otworzyła parlament, zaznaczając 67. kadencję pod panowaniem monarchy.
Tym razem wydarzenie było niepodobne do tradycyjnych uroczystych wernisaży, nie tylko z powodu pandemii, ale także ze względu na sposób, w jaki monarcha ubrał się na tę okazję.
Królowa była tradycyjnie widywana w lśniącej cesarskiej koronie państwowej i ceremonialnych szatach. Jednak w tym roku miała na sobie liliową sukienkę z nadrukiem i dopasowany płaszcz z kwiatowym haftem wokół kołnierza. Połączyła go z liliowym kapeluszem, białymi rękawiczkami i naszyjnikiem z pereł. Miała też czarną torebkę Launer London.
Ostatni raz królowa nosiła strój dzienny zamiast tradycyjnego stroju w 1974 roku. Później widziano ją w bardziej swobodnym stroju w 2019 roku, zgodnie z ten Niezależny.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez rodzinę królewską (@theroyalfamily)
Zwykle wzięło w niej udział ponad 600 gości, tegoroczna uroczystość została oczywiście zmniejszona z powodu pandemii. Poza tym zamiast konia i bryczki wybrała krótszą uroczystą trasę z Pałacu Buckingham w konwoju samochodów marki Bentley, jak podaje outlet .
Królowa Elżbieta II nie nosiła maski. Wszyscy obecni podobno wcześniej zrobili test na koronawirusa.