Fizyczna bliskość

Biennale Sztuki Performance w Morni Hills to okazja dla artystów do nawiązania kontaktu z publicznością w zakresie współczesnych problemów

Artyści, Muzeum i Galeria Sztuki Rządu Chandigarh, Uniwersytet Panjab, Harpreet Singh, Biennale Sztuki Performance Morni HillsJessica F Hirst podczas występu. (Ekspresowe zdjęcie Kamleshwara Singha)

IT zaczyna się od ciała, a następnie przez wiele warstw akcja przekształca się w sztukę, co widać w pracach ponad 50 artystów z całego świata, którzy uczestniczą w drugiej edycji Biennale Sztuki Performance Morni Hills, którego gospodarzem jest Przestrzeń Sztuki Wzgórza Uzdrawiania. Biennale, pierwsze tego typu w kraju, próbuje zebrać na platformie różnorodne filozofie i myśli artystyczne, z wizją odkrywania nowych form i ekspresji, z malarzem i performerem Harpreet Singh będącym siłą napędową projektu.



biały kwiat z długim żółtym środkiem

Aż pięciu kuratorów bierze udział w Biennale, a artyści zaangażowani są w warsztaty, dialogi, rozmowy, projekty wideo i dźwiękowe, tworząc prace, które są udostępniane szerszej publiczności w Healing Hill Art Space, Morni Hills; Muzeum Rządowe i Galeria Sztuki, Chandigarh; Rządowe Kolegium Sztuki; Uniwersytet Panjab i inne przestrzenie publiczne w mieście.



Guillaume Dufour Morin z Kanady realizuje projekt kuratorski zatytułowany „When Words Become Situations” w ramach wydarzenia, a także współkuratoruje z innymi artystami podczas występów przez cały miesiąc. Idea, jak mówi Morin, polega na zbadaniu, co dzieje się, gdy artyści bawią się słowami i infiltrują wiejską społeczność Indian, czyli Badishera w Morni. W ramach projektu grupa ośmiu artystów, w tym jeden z Indii, bada, co się dzieje, gdy sztuka performance nie jest definiowana przez działanie z początkiem i końcem. Zamiast tego punktem wyjścia interwencji artystycznej jest tekst, przemówienie, dialog, eksperymentalna propozycja literacka – mówi Morin.



Artyści, Muzeum i Galeria Sztuki Rządu Chandigarh, Uniwersytet Panjab, Harpreet Singh, Biennale Sztuki Performance Morni HillsGuillaume Dufour Morin. (Ekspresowe zdjęcie Kamleshwara Singha)

Wykorzystując wideo performance, interwencje fotograficzne, choreografię sound artu, artyści badają, w jaki sposób wiejska rzeczywistość, zamiast zwykłego miejskiego pejzażu czy instytucjonalnej przestrzeni artystycznej, może stać się eksperymentalnym placem zabaw dla krytycznych działań opartych na słowach i jak dzielić się doświadczeniami tej społeczności prace typu site-specific w muzeum miejskim.

Od przesiedleń po przemoc płciową, od wojen po biurokrację, od troski o środowisko po granice, które dzielą, artyści Soufia Bensaid, Alejandro Chêllet, Thomas Geiger, Steve Giasson wykorzystali swoje własne pochodzenie, konteksty kulturowe i doświadczenia, aby zademonstrować, jak wszystko może być sztuką. Sztuka performance nie ma ograniczeń, bo dotyczy udziału innych i ludzkiej aktywności. Odzwierciedla przestrzeń, czas i rzeczywistość, w której żyjemy, a Biennale jest miejscem spotkań tak wielu różnych ludzi. Jako kurator badam, w jaki sposób sztuka współczesna i pisarstwo mogą być częścią działań artystycznych, mówi Morin, która studiowała prace uczestniczących artystów, aby nadać ich pracy kierunek i stworzyć nowe konteksty dla Indii i miasta, w którym pracują. Morin mówi, że jego zainteresowania to granice żywej poezji, współczesnego pisarstwa i pracy opartej na społeczności w podejściu interdyscyplinarnym.



W spektaklu wideo zatytułowanym List do gwałciciela Jessica F. Hirst porusza kwestię przemocy ze względu na płeć, krzywdy, która nigdy nie ustępuje, szkód wyrządzonych drugiemu człowiekowi, wywołując debatę na temat zgody, męskości i tego, jak jedna płeć czuje się dobrze. na inne. Zrobiłem to przed ruchem #MeToo, a spektakl bada wiele spraw, które nas dzisiaj otaczają – mówi Hirst. W innym spektaklu artyści wykorzystali teatr, muzykę i performance, aby opowiedzieć o bogactwie materiałów, jakie oferuje nam środowisko i naszym podejściu do tej hojności.



Znany artysta Inder Salim, który jest również uczestnikiem Biennale, jest zadowolony z faktu, że w tak małym miejscu jak Morni pielęgnuje się sztukę performance. Oprócz prezentacji i warsztatów Salim stworzył nowy spektakl inspirowany Toba Tek Singh z Manto, badając koncepcję podziału i wiele wymiarów Podziału. Dla Salima sztuka performance zaczęła się w dziwnych okolicznościach, gdy przeniósł się z Kaszmiru do Delhi, nie miał pieniędzy na kupowanie farb, by zająć się sztuką, zajął się fotografią, by odkryć, że jest to droższe medium. Ale człowiek nie zatrzymuje się z powodu braku zasobów i odkryłam ciało jako medium do uprawiania sztuki, zaczynając od małych eksperymentów w przestrzeni publicznej. Pracowałem koncepcyjnie, a potem rozpocząłem nową podróż.

Salim opowiada o wielu warstwach sztuki performance io tym, jak widzi tutaj różne podejścia do sztuki, tematy społeczne i polityczne, które znajdują oddźwięk wśród publiczności. – Proces tworzenia sztuki performance, mówi Salim, jest zarówno chaotyczny, jak i uroczysty, ponieważ krzyżuje się między dyscyplinami, jest procesem odkrywania, jak w laboratorium, gdzie można odkryć coś wyjątkowego lub nie – dodaje Salim. Występy i prezentacje różnych artystów potrwają do 30 listopada