„Ludzie nie wiedzą, jak architekci są przydatni dla społeczeństwa”

Architekt MN Ashish Ganju o wyobrażeniu sobie muzeum architektury, które może pomieścić różnorodność zabudowy Indii

„Ludzie nie wiedzą, jak architekci są przydatni dla społeczeństwa”Tradycyjny styl architektoniczny z Garo Hills.

Propozycja utworzenia Narodowego Muzeum Architektury w Indiach już od dłuższego czasu jest na kowadle. Greha, działająca od czterech dekad grupa, która koncentruje swoją wiedzę na projektowaniu siedlisk, rozwoju środowiska i architekturze, przygotowała raport w 2015 r. we współpracy z Indyjskim Instytutem Architektów (IIA), Indyjskim Narodowym Funduszem na rzecz Sztuki i Dziedzictwa Kulturowego (INTACH). ) i Rady Architektury (COA). W tym kontekście dzisiejsze wydarzenie w Delhi zatytułowane „Imagining the National Museum of Architecture” zaowocuje odczytami i rozmowami na temat architektury. Rozmawiamy z architektem i planistą środowiska MN Ashishem Ganju, prezesem Greha, o idei muzeum, jego zakresie i znaczeniu. Fragmenty:



„Ludzie nie wiedzą, jak architekci są przydatni dla społeczeństwa”Tradycyjny styl architektoniczny z Gujarat.

Jednym z celów polityki muzeum jest wypełnienie luki między społeczeństwem a zawodem. Dlaczego czujesz potrzebę?



Są w tym dwa aspekty. Po pierwsze, istnieją dwa stowarzyszenia zawodowe, które są rozmówcami w zawodzie — IIA i COA. Ale żaden z nich nie podjął żadnej próby dotarcia do społeczeństwa obywatelskiego, więc opinia publiczna nie jest świadoma, jak architekci są przydatni społeczeństwu. Po drugie, zawód architekta w Indiach to przypadek historii. W czasach kolonialnych zarządzali nim inżynierowie. Brytyjscy inżynierowie budowali budynki publiczne, więc zawód architekta wyrósł z potrzeby wykonywania rysunków przez inżynierów. Szkoła JJ w Bombaju zaczęła szkolić cywilnych rysowników, a tej spuścizny nie udało się otrząsnąć z tego zawodu.



Nawet dzisiaj większość kursów architektonicznych, które są zlecane przez COA, ma takie samo podejście. Architekci wiedzą, jak umieszczać ludzi w budynkach, nie chodzi tylko o strukturę i konstrukcję. Tworzymy konstrukcję, która może właściwie przyjąć ludzi. Społeczeństwo też nie rozumie, dlaczego architekci są przydatni i w tym miejscu muzeum wypełni lukę. Muzeum jest domem Muz, córek Zeusa, który zainspirował sztukę i naukę. Naszą ideą jest, aby muzeum również było miejscem inspiracji, do którego ludzie będą mogli się udać i poznać siebie; architektura to ostatecznie życie codzienne.

Często mówiłeś o tym, że cywilizacja indyjska miała kulturową spójność, a jej jednoczący duch tkwił w jej zbudowanej różnorodności. Jak muzeum zrealizuje tę ambicję?



Nie postrzegamy przestrzeni muzealnej jako jednego budynku; będzie to sieć inspiracji. Jesteśmy jedynym krajem na świecie, który wyróżnia się siedmioma warunkami środowiskowymi w ciągu jednej nocy podróży, od wysokich gór, z arktycznymi pustyniami, takimi jak Ladakh, po ogromne dorzecza Indusu i Gangesu. Jest też pustynia Thar z własnym językiem architektonicznym. Znajdują się tam wyżyny i płaskowyż centralny, z których Hampi słynie na całym świecie. Mamy naszą linię brzegową, która nadaje się do innego środowiska zabudowanego i wysp. Niestety wszystko to pokrywa konstrukcja w stylu PWD. Naszą ideą jest więc umieszczenie muzeum w różnych lokalizacjach w kraju.



„Ludzie nie wiedzą, jak architekci są przydatni dla społeczeństwa”Tradycyjny styl architektoniczny z Kerali.

Ale będziesz miał centralną przestrzeń?

Oczywiście w Delhi będziemy mieli centrum koordynacyjne, na które przydzielona jest ziemia w Lado Sarai. Prowadzimy również rozmowy z architektami w Hyderabadzie i Chennai. W każdym z tych ośrodków znajdą się modele, rysunki, zdjęcia, filmy i publikacje. Mogą organizować sympozja rozmów w dowolny sposób, aby nawiązać kontakt z publicznością. Będzie się różnić od konwencjonalnych muzeów, które są przestrzeniami zamkniętymi. W Indiach mamy okazję mieć kilka różnych krajów, dlatego nasz projekt organizacyjny jako muzeum będzie dokładnie przemyślany.



„Ludzie nie wiedzą, jak architekci są przydatni dla społeczeństwa”MN Ashish Ganju

Jak wykorzystujemy wiedzę o przeszłości i dostosowujemy ją do kontekstu miejskiego?



To duże pytanie i wielu nad nim pracuje. Ma to związek z konfrontacją z naszym konsumpcyjnym społeczeństwem. W niedawnym wywiadzie Noam Chomsky powiedział: „Za kilka pokoleń zorganizowane społeczeństwo ludzkie może nie przetrwać”. Nie chodzi o to, że architekci mogą wiele zdziałać, to kwestia cywilizacyjna. Jak znajdziemy spójny układ społeczny, nie wiem. Ludzie, którzy żyli w lasach i górach, zawsze wiedzieli, że jeśli życie jest dla ciebie tylko fenomenem zmysłowym, nigdy nie możesz być usatysfakcjonowany. Wyszli więc poza zmysły. Dopóki nie zobaczymy, że to wszystko mit i jesteś zabierany na przejażdżkę, nie ma cywilizowanej wymiany, która może mieć miejsce. Dziś toniemy w morzu wadliwych relacji i straciliśmy kontakt z naturą, zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną. Nie możemy odnosić się do siebie, jak będziemy odnosić się do tego, co nas otacza?

Wydarzenie w Bikaner House w Delhi odbędzie się 28 marca od 18:00 do 21:00