Pak zespół Noori wystąpi na NH7 Weekender w Delhi

Jedna z piosenek na ostatnim albumie pakistańskiego zespołu rockowego Noori pochodzi z pseudonimu Begum Gul Bakauli Sarfarosh. Zatytułowana 1947 – rok, który ma duże znaczenie w historii subkontynentu – piosenka opisuje ból kobiety, która przybyła do Pakistanu po utracie rodziny. Piosenka, która mówi o nowości

noori, weekendowcy, lista weekendowców, zespoły weekendowe, delhi weekender, delhi nh7 weekender, lista weekendowych weekendów, wiadomości z DelhiOkładka Begum Gul Bakauli Sarfarosh, najnowszego albumu pakistańskiego zespołu Noori. (Źródło: Twitter/@nooriworld)

Jedna z piosenek na ostatnim albumie pakistańskiego zespołu rockowego Noori pochodzi z pseudonimu Begum Gul Bakauli Sarfarosh. Zatytułowana 1947 – rok, który ma duże znaczenie w historii subkontynentu – piosenka opisuje ból kobiety, która przybyła do Pakistanu po utracie rodziny.



Piosenka, która mówi o nowych początkach i pokoju, była ćwiczona w piwnicy luksusowej miejscowości przy Airport Road w Lahore. Ta piosenka, wraz z innymi, zostanie wykonana w mieście w sobotę na festiwalu muzyki popularnej, NH7 Weekender.



Zaplanowany występ Noori jest następstwem narastających ataków Shiv Sena na pakistańskich artystów po zamieszkach na granicy. Przymusowe odwołania koncertów Ghulam Ali w Mumbaju i Pune oraz pakistańskiego zespołu Mekaal Hasaan w Mumbaju i Hyderabadzie zostały niedawno dodane do listy.



Pomimo tego, że wielu pakistańskich muzyków nie chce obecnie występować w Indiach, Noori nie wycofa się, powiedział Ali Hamza, który założył zespół wraz ze swoim bratem Ali Noorem.



Chciałem spróbować, przyjdź i zaśpiewaj tutaj. Inaczej funkcjonujemy. Tak naprawdę nie dotarło do mnie, że coś może pójść źle lub że mogę być niebezpieczna, ponieważ byłoby to błędne założenie. Biorę to tak, jak jest. Jeśli tak się stanie, zobaczymy. Zindagi aur maut hamare haath mein nahi hai. (Życie i śmierć nie są w naszych rękach) Ale na razie chcę tylko tworzyć muzykę i występować, powiedział.

W Pakistanie na początku lat 90. – kiedy koncerty były kiedyś szaloną sprawą, a muzyka oznaczała tworzenie utworów sprzecznych z reżimem lub warunkami społecznymi – Noori był zajęty tworzeniem piosenek, które nie miały żadnych politycznych oświadczeń. Zamiast tego chcieli zachęcić młodzież do zrobienia czegoś dla siebie.



Pomysł był jednym z popowych rewolucji, aby zmotywować młodzież. Chcieliśmy, aby ludzie czuli szczęście, smutek, a nawet ból i chcieliśmy, żeby zrobili coś dla siebie, powiedział Hamza.