Cała scena to świat: Nathan Lane wystąpił w sztuce White Rabbit, Red Rabbit w Nowym Jorku na początku tego roku. (Źródło: The New York Times) Teatrzyk z Bombaju, Atul Kumar, nie zagra ponownie Białego Królika, Czerwonego Królika. Ani aktor Ali Fazal. Można się zastanawiać, dlaczego, ale odpowiedź była już wyryta w kamieniu, gdy podjęli się projektu. Jednym z wielu dyktatów Nassima Soleimanpoura, 34-letniego irańskiego dramaturga, co do wystawienia tej sztuki, którą wymyślił w 2010 roku, jest to, że żaden wykonawca nie może zagrać tej roli więcej niż raz. Kumar i Fazal wystąpili na festiwalu Writers’ Bloc Festival w Bombaju w kwietniu tego roku.
fioletowa, rozmyta wędrująca roślina żydowska
Od czasu pierwszej prezentacji sztuki – w 2011 roku, brytyjski Volcane Theatre współprodukował jej światową premierę i była wystawiona jednocześnie na Edinburgh Fringe Festival – aktorzy tacy jak Whoopi Goldberg, Cynthia Nixon, Nathan Lane i Josh Radnor wykonali 60- minutowy akt solowy i trzymałem się tej zasady.
Jako Biały Królik, Czerwony Królik przygotowuje się do trasy po Indiach obejmującej około 30 spektakli, jedną z głównych trosk jej organizatorów, firmy Q Theatre Production (QTP), z siedzibą w Bombaju, jest zebranie jak największej liczby aktorów. W procesie selekcji organizatorzy musieli wykluczyć nawet tych, którzy w tym roku oglądali spektakl w Bombaju. W nadchodzących pokazach w Indiach, którzy będą próbować tekstu, będą m.in. aktorzy Sohrab Ardeshir, Meher Acharia Dar i Anu Menon, dramaturg i komik Anuvab Pal oraz osobowość teatralna Arundhati Nag. Akt otwarcia, 16 sierpnia, rozpocznie się gwiezdnie, a Richa Chadda wykona tekst w Teatrze Prithvi w Bombaju. Jeszcze w tym roku spektakl pojedzie do Kalkuty, Delhi i Bangalore.
W chwili pisania tego tekstu Soleimanpour nie posiadał paszportu ani nie wolno mu było opuszczać kraju za odmowę odbycia dwuletniej obowiązkowej służby wojskowej. Dwudziestokilkuletni pisarz, nie mogąc wyjechać z Teheranu, spędził sześć lat na pisaniu scenariusza sztuki. Jednocześnie chętnie eksperymentował z tradycyjnym formatem teatru. Wyłożył więc instrukcje dla organizatorów i aktorów, a treść spektaklu trzymał w tajemnicy. Spektakl nie wymaga więc scenografii, prób ani reżysera.
biała czarna i żółta gąsienica
Zakaz podróży dyktuje wiele struktury i treści White Rabbit, Red Rabbit. Moje obawy zawsze karmiły moje myśli, mówi Soleimanpour. Dlaczego boję się, gdy doświadczam czegoś nowego? Dlaczego nienawidzę siebie, kiedy jestem posłuszny władzy i nie mam siły po prostu się nie zgadzać? Były to poglądy, z którymi zmagałem się przez sześć lat pisania Białego Królika, Czerwonego Królika. Jednocześnie zawsze miałem wielkie pytania dotyczące struktury teatru jako medium. Po co zapamiętywać linie? Po co je powtarzać i udawać, że są nowe? Po co w ogóle udawać?
Teraz światowy hit, sztuka – absurdalna fabuła z pogranicza humoru i dramatu – ingeruje w linearność współczesnego teatru. Scenariusz sztuki zostaje przekazany wykonawcy na scenie dopiero po trzecim dzwonku. Wykonawca czyta z niego, odgrywa i wchodzi w interakcję z publicznością. W trakcie spektaklu aktor musi poruszać się jak gepard udając strusia, niepokojony przez królika sterowanego przez niedźwiedzia. Czwarta ściana, utrwalona konwencja teatru proscenium, pęka już na samym początku, kiedy publiczność staje się częścią spektaklu. Narracja również się zmienia i zmienia - na początku zabawna i beztroska, szybko przechodząca w ponurą konfigurację, która obraca się wokół uwarunkowań społecznych i ludzkiej skłonności do posłuszeństwa. Pod koniec, w przestrzeni występu, a także w umyśle widza, wisi ciężkie pytanie. Ale serial jeszcze się nie skończył; dramaturg nadal nawiązuje kontakt z publicznością, zachęcając ją do wysyłania mu zdjęć z serialu i pisania do niego.
Irański pisarz Nassim Soleimanpour. Urodzony w Teheranie jako ojciec-pisarz i matka-malarka w 1981 roku, Soleimanpour zakochał się w magii teatru od najmłodszych lat. Fajnie, ale niełatwo jest żyć w rodzinie moli książkowych. Zepsuli prawie każdą książkę, dyskutując o niej przy obiedzie, mówi, myślę, że zakochałem się w dramacie z powodu magii spotkania z publicznością na żywo. To rodzaj magii, której brakuje innym formom sztuki, mówi dramaturg, który porzucił studia inżynierskie w wieku 22 lat, aby studiować dramat na Uniwersytecie w Teheranie.
pachnące drzewo z małymi białymi kwiatami
W White Rabbit, Red Rabbit aktor jest postrzegany jako pośrednik, który pomaga pisarzowi komunikować się z publicznością. Ale Soleimanpour nie do końca zgadza się z tym opisem. Każdy wykonawca w mojej sztuce przyczynia się do kierunku, a nawet pisania. Dobrym przykładem jest moja ostatnia sztuka, Blank. Dlatego zawsze mówię, że aktor to coś więcej niż aktor. Musi być „aktorem plus”, mówi. Puste dosłownie oznacza puste przestrzenie, które wykonawca musi wypełnić przed żywą publicznością. W innym, Blind Hamlet, pozbywa się aktora. Zamiast tego ma dyktafon skierowany do publiczności, który prosi uczestników, aby wstali na scenę i oskarżyli się nawzajem.
Międzynarodowym uznaniem przyniósł mu White Rabbit, Red Rabbit, trzeci napisany przez Soleimanpoura i pierwszy w języku angielskim. Moje myśli zawsze były międzykulturowe. Język zawsze był głównym tematem mojej pracy – mówi – Obecnie pracuję nad trasą koncertową, podczas której będę występować w języku miejscowej publiczności. Jeśli chcę wystawić ten program w kraju takim jak Indie, być może będę musiał nauczyć się kilku języków.
Zakaz podróżowania na Soleimanpour został zniesiony w 2012 roku, kiedy wykryto zaburzenie w jego lewym oku. Od tego czasu uczynił Berlin swoim domem. Pracuję nad nowymi projektami w Londynie, Berlinie i Kopenhadze. – Łatwiej mi, mojej rodzinie i wszystkim, jeśli zostanę w Europie przez jakiś czas – mówi.
W kolejnych pracach teatralista chce kontynuować swoje zaangażowanie w dekonstrukcję struktury proscenium. Teatr jest dziś potrzebny bardziej niż kiedykolwiek. Wraz z wynalezieniem radia nauczyliśmy się być bierną publicznością. Później pojawiła się telewizja i zapomnieliśmy stanąć twarzą w twarz. I nie przestaliśmy. Wynaleźliśmy notebooki, smartfony i internet 4G. Jak teatr może być nieelastyczny w takich czasach? Zmieniło się w toku historii iw przyszłości doświadczy więcej zmian – mówi dramatopisarz, który jeszcze w tym roku planuje odwiedzić Indie, aby poprowadzić warsztaty.