Malowanie Gonda na produkcie papier-mache Używamy tego do łowienia ryb w miesiącach monsunowych w sierpniu i wrześniu, mówi Amit Turi, artysta rękodzieła z wioski Gumla w Jharkhand. 31-latek wskazywał kunni, pułapkę na ryby wykonaną z bambusa, którą jego rodzina tka od dziesięcioleci, oprócz produkcji tokrisów do przechowywania zbóż i bambusowych mebli. Pracujemy również na naszych farmach przez dużą część roku, ale wszyscy w naszej wiosce zajmują się rękodziełem – dodaje Turi.
Przebył długą drogę ze swojego rodzinnego miasta do Bombaju, aby wziąć udział w wystawie Jiyo Junoon, która upamiętnia dziesięć lat Jiyo, organizacji parasolowej stworzonej przez projektanta i kuratora sztuki z Delhi Rajeeva Sethiego w celu promowania lokalnego indyjskiego rzemiosła i dziedzictwa w celu zapewnienia zatrudnienia możliwości dla artystów na obszarach wiejskich i pomóc im osiągnąć światowe uznanie. Jiyo powstało, ponieważ zdaliśmy sobie sprawę, że aby ten sektor przetrwał, trzeba go przeprojektować na współczesne rynki. Czuję, że ręka odbija to, co najlepsze w oku, sercu i duchu; Żaden instrument nigdy nie może go zastąpić i nie powinien tego robić, mówi 69-letni Sethi, dodając: Rynek tradycyjnych umiejętności w Indiach wciąż nie rozwinął się na tyle, by zapewnić środki do życia milionom naszych wykwalifikowanych ubogich.
Na wystawie w Grand Hyatt bierze udział 70 rzemieślników z sześciu stanów — Madhya Pradesh, Bihar, Jharkhand, Odisha, Telangana i Andhra Pradesh — którzy wspólnie zaprojektowali ponad 3000 produktów, w tym ręcznie robione koraliki, biżuterię papier-mache, ikat sari i skórzane lalki. Są też artykuły spożywcze, takie jak marynaty, konfitury, dżemy i galaretki. Cieszę się, że dzięki Jiyo mogę pokazać ludziom pracę, którą wykonujemy w naszych wioskach – mówi Gudya Devi z dystryktu Muzaffarpur, która zajmuje się haftem sujini.
Widziano również, jak wchodzili w interakcję z publicznością projektanci z zespołu Sethiego. Na przykład Malvika Vaswani opowiedziała o swoim doświadczeniu pracy z kobietami z Biharu, które wykorzystują trawę sikki do projektowania akcesoriów. Chodzi o to, aby wszystko było tak proste, jak to tylko możliwe i używać jak najmniej sztucznych produktów, takich jak barwniki, mówi Vaswani.
Wystawa czynna do 4 kwietnia