Obraz reprezentacyjny. Około czterdziestu potencjalnych szczepionek przeciwko wirusowi Zika jest testowanych, ale prawdopodobnie żadna z nich nie będzie dostępna dla kobiet w wieku rozrodczym przed 2020 r., poinformowała dziś Światowa Organizacja Zdrowia. Dyrektor WHO Margaret Chan powiedziała, że wirus, związany z deformacjami głów i mózgów niemowląt, pozostaje mocno zakorzeniony w dużej części świata. Chociaż poczyniono postępy w kierunku skutecznej profilaktyki, a niektóre leki są obecnie w badaniach klinicznych, szczepionka uznana za wystarczająco bezpieczną do stosowania u kobiet w wieku rozrodczym może nie zostać w pełni zarejestrowana przed 2020 r., powiedział Chan. Agencja ogłosiła w listopadzie, że Zika nie jest już zagrożeniem zdrowia publicznego, chociaż Chan powiedział dziś, że WHO tworzy nowy program wsparcia dla krajów na całym świecie.
Zobacz, co jeszcze jest w wiadomościach?
Epidemia, która pojawiła się w Brazylii w 2015 roku, dotknęła około 70 krajów.
Podczas gdy Zika, przenoszona przez zakażone komary, a także przez kontakty seksualne, powoduje u większości ludzi jedynie łagodne objawy, kobiety w ciąży z wirusem mogą urodzić dzieci z małogłowiem, kaleką deformacją, która prowadzi do anormalnie małych mózgów i głów.
W czerwcu WHO poinformowała, że potrzeba 122 milionów dolarów (113 milionów euro) na sfinansowanie 18-miesięcznego planu zwalczania infekcji u kobiet w wieku rozrodczym.