Nowa reklama „sanskaari” na Tinder dla Indii: Teraz strona matrymonialna?

Najnowsza reklama firmy w Indiach pokazuje matkę, która wybiera naszyjnik z kurtą wybraną przez córkę, co sugeruje jej zgodę na dopasowanie.

Reklama Tindera powinna być bezczelna i seksowna, coś jak reklama zegarków Fastrack z hasłem Move on, ale najnowsza reklama jest dokładnie odwrotna. (Zdjęcie: grab na YouTube)Reklama Tindera powinna być bezczelna i seksowna, coś jak reklama zegarków Fastrack z hasłem Move on, ale najnowsza reklama jest dokładnie odwrotna. (Zdjęcie: grab na YouTube)

Jakieś dwa lata temu, kiedy Tinder po raz pierwszy wjechał do Indii, wśród młodych i samotnych mieszkańców tego kraju panował zbiorowy pośpiech: w końcu pojawiła się aplikacja, która przywróciła frazę „podłącz się” z powrotem do mody i żargonu i, co ważne, nie starała się oceniaj przypadkowy seks, przygodówki na jedną noc lub po prostu niepoważne randki. Do teraz.



Indyjski użytkownik w jakiś sposób zdołał sprawić wrażenie na Tinderze, że potrzebny jest kolejny portal kojarzeń/małżonków. Najnowsza reklama firmy w Indiach pokazuje matkę, która wybiera naszyjnik z kurtą wybraną przez córkę, co sugeruje jej zgodę na dopasowanie. Córka również informuje nas, że wieczorem wróci do domu. Żadnego łączenia, mamo.



Pomijając fakt, że reklama jest źle napisana i rozpaczliwie potrzebuje lepszych aktorów, zmusza do zastanowienia się, dlaczego Tinder chce być kolejnym shaadi .com? Dlaczego technika marketingowa firmy przechyla się w stronę sacharynowych słodkich bajek? Nawet strona aplikacji na Facebooku zawiera post ze zdjęciem rozpromienionej, niedawno zaręczonej pary z lepkimi cytatami o tym, jak poznali się na Tinderze. Urocza opowieść w stylu ludzi z Nowego Jorku, na pewno. Ale to nie jest ich grupa docelowa.



zielona rozmyta gąsienica z czerwono-białym paskiem

To dla tych, którzy chcą Netflix i chill, napić się szybkiej kawy, drinka lub sekstu – a może i tych, którzy szukają przyjaciół z korzyściami. Nie ci, którzy chcą się pobrać. W kraju, w którym jedną nogą są aranżowane małżeństwa, a drugą moralną polityką, oto tajemnica polityczna ściągnięta na nasze telefony, która pozwala alternatywie oddychać.

Reklama Tindera powinna być bezczelna i seksowna, jak reklama zegarków Fastrack z hasłem Move. Oczywiście każdy rodzaj interakcji społecznych otwiera świat możliwości, podobnie jak Tinder, ale istnieje już niewypowiedziane zrozumienie, że ta aplikacja jest przeznaczona do bezstresowych romansów – takich, które mogą trwać noc, miesiąc lub wiecznie, ale tak nie jest punkt. To jest globalny wizerunek marki, a wymyślając tę ​​reklamę, Tinder akceptuje porażkę w Indiach.



Przekaz jest głośny i wyraźny. Tinder jest teraz zbyt „sanskaari” i czas przesunąć palcem w lewo i udać się gdzie indziej.



Aby otrzymywać aktualizacje wiadomości, śledź nas na Facebook , Świergot , Google+ & Instagram