Nowa wystawa Rijksmuseum prezentuje renesansowe portrety

Nowa wystawa holenderskiego muzeum narodowego Remember Me obejmuje wiek 1470-1570 i przedstawia portrety mistrzów z całego kontynentu, w tym Albrechta Duerera, Hansa Holbeina i Tycjana, które podkreślają trwałe pragnienie ludzkości, by być zapamiętanym

Portret renesansowy, Portret młodej kobietyFragment obrazu Petrusa Christusa zatytułowanego Portret młodej kobiety, około 1470 roku, podczas pokazu prasowego wystawy Remember Me w Rijksmuseum w Amsterdamie. (Zdjęcie AP/Peter Dejong)

Gdy blokady COVID-19 łagodzą się, a granice otwierają się ponownie, w amsterdamskim Rijksmuseum odbywa się spotkanie ludzi z całej Europy, przedstawionych na ponad 100 renesansowych portretach.



Nowa wystawa holenderskiego muzeum narodowego Remember Me obejmuje wiek 1470-1570 i przedstawia portrety mistrzów z całego kontynentu, w tym Albrechta Duerera, Hansa Holbeina i Tycjana, które podkreślają trwałe pragnienie ludzkości, by być zapamiętanym.



Pokazuje również, jak daleko posunęli się artyści, aby przedstawić ludzi, ich bogactwo, pracę, władzę i miłość do siebie nawzajem.



Renesansowy portret, Dwunastu członków Bractwa Pielgrzymów Haarlem w JerozolimieKtoś patrzy na dwunastu członków Haarlem Brotherhood of Jerusalem Pilgrims Jana van Scorela, namalowanych około 1528 roku, podczas pokazu prasowego wystawy Remember Me w Rijksmuseum w Amsterdamie. (Zdjęcie AP/Peter Dejong)

Podczas gdy wystawa była przygotowywana od czasu, gdy globalna pandemia ogarnęła świat w zeszłym roku, pragnienie bycia zapamiętanym jest czymś, co było bardziej naglące niż kiedykolwiek w obliczu blokad, powiedział dyrektor generalny muzeum Taco Dibbits.

Po kryzysie koronowym poczuliśmy, że ludzie są tak daleko, że nie mogą przyjść do was. Nie można podróżować, powiedział Dibbits we wtorek. Tak było zawsze w Renesansie, kiedy podróżowanie było o wiele trudniejsze i… była wielka tęsknota za osobą przy sobie. Myślę, że coś, co czuliśmy przez ostatnie półtora roku.



Wystawa oferuje migawkę europejskiego społeczeństwa w okresie renesansu i zawiera po raz pierwszy na jednej wystawie dwa najwcześniejsze indywidualne portrety czarnych mężczyzn znanych w Europie — obraz Jana Jansza Mostaerta przedstawiający mężczyznę w stroju wojskowym, który był prawdopodobnie Christophle le More, osobisty ochroniarz cesarza Karola V i rysunek z 1508 r., Portret człowieka afrykańskiego, wykonany czarną kredą Albrechta Duerera, wypożyczony z wiedeńskiej kolekcji Albertina.



Pompejusz Occo, Martwa natura Vanitas Barthela Bruyna StarszegoOsoba patrzy na portret Pompejusza Occo autorstwa Dircka Jacobsza, po lewej, jako Rewers: Martwa natura Vanitas autorstwa Barthela Bruyna Starszego jest widoczny po prawej, podczas pokazu prasowego wystawy Remember Me w Rijksmuseum. (Zdjęcie AP/Peter Dejong)

Dla Dibbitsa, którego muzeum właśnie zakończyło przełomową wystawę, przybliżającą historię niewolnictwa w Holandii i jej dawnych koloniach, te dwa portrety są sposobem na wyciągnięcie z zapomnienia czarnej populacji Europy w okresie renesansu.

W renesansie była obecność, a więc około 1500 Afrykanów w Europie i czuliśmy, że bardzo ważne jest pokazanie tych dwóch dzieł, pokazanie również tej obecności – powiedział. Myślę, że przez długi czas w historii sztuki te prace były niewidoczne. Więc ludzie po prostu myśleli, no cóż, nie istnieli.



Dla Dibbitsa i Matthiasa Ubla, kuratora muzeum wczesnego malarstwa niderlandzkiego, włoskiego i niemieckiego, jedną z głównych atrakcji wystawy jest enigmatyczny Portret młodej dziewczyny, namalowany około 1470 roku przez Petrusa Christusa. Portret nieznanej dziewczyny wypożyczony z Gemaeldegalerie w Berlinie, obraz opuścił muzeum po raz pierwszy od 1994 roku.



Ubl powiedział, że po raz pierwszy zafascynował się tą pracą, gdy zobaczył ją na plakacie jako student w Londynie około 20 lat temu.

Portret renesansowy, wystawa renesansowaKobieta robi zdjęcie autoportretu malarki Sofonisby Anguissola pt. Autoportret przy sztalugach, namalowanego w latach 1556-1557 w Rijksmuseum w Amsterdamie w Holandii. (Zdjęcie AP/Peter Dejong)

Kiedy pierwszy raz to zobaczyłem, pomyślałem: „Wow, to jest po prostu niesamowite. To jeden z najpiękniejszych portretów, jakie istnieją”. A teraz jest tutaj i to prawie nierealne, powiedział Ubl.



Przeniesienie wszystkich wypożyczonych portretów do Amsterdamu z muzeów w Europie, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych było wyczynem samym w sobie w czasach ograniczeń dotyczących podróży. Spektakl rozpocznie się 1 października i potrwa do 16 stycznia.



Jesteśmy niesamowicie wdzięczni, że zebraliśmy ich wszystkich razem, powiedział Dibbits. Można powiedzieć, że to naprawdę (ponowne) połączenie. To było tak, jakby prawdziwi ludzie znów się zebrali, a także ci ludzie z Renesansu znów się tutaj zebrali.

Aby uzyskać więcej informacji o stylu życia, śledź nas na Instagram | Świergot | Facebook i nie przegap najnowszych aktualizacji!