Dorastałem na podstawie filmów w języku malajalam i tamilskim. Kino malajalam w latach 80., z ludźmi takimi jak Padmarajan i Priyadarshan, było świetne. Byłem wielkim fanem Padmarajana, a w kinie tamilskim uwielbiałem filmy Bharathirajy – mówi Bejoy Nambiar. Dlaczego zdecydowałeś się zapuścić się w kino malajalam i tamilski ze swoim nowym filmem?
Chciałem być częścią ekscytującej pracy, która się tam dzieje. Kino malajalam przeżywa obecnie renesans. Fenomenalna praca została wykonana w ciągu ostatnich czterech-pięciu lat. Nowe filmy nie mają żadnego schematu ani formuły, a nawet radykalnie odmienne historie są akceptowane przez widzów. Nawet w kinie tamilskim ostatnie sukcesy, poza przebojami kinowymi, były inne.
identyfikacja liści dębu białego
Czy dorastając oglądałeś dużo kina południowoindyjskiego?
Dorastałem na podstawie filmów w języku malajalam i tamilskim. Kino malajalam w latach 80., z ludźmi takimi jak Padmarajan i Priyadarshan, było świetne. Byłem wielkim fanem Padmarajana, a w kinie tamilskim uwielbiałem filmy Bharathiraja.
Jak łączą się cztery historie w Solo?
To, co łączy te historie, to to, że dotyczą czterech żywiołów – ognia, ziemi, wiatru i wody. Dulquer Salmaan, który w każdym z nich gra głównego bohatera, nosi imię Shivy, a same historie są w jakiś sposób związane z mitologią Shivy. Muzyka Solo została dobrze przyjęta, ale wyróżniającym się utworem jest Aigiri nandini w interpretacji rockowego zespołu Thaikkudam Bridge z Kochi.
Jak został skomponowany?
Aigiri nandini to przerażający utwór i za każdym razem, gdy go słucham, dostaje gęsiej skórki. Słyszałem wiele jego interpretacji i od dawna wpadłem na pomysł połączenia tej piosenki z Aadu pambe (pieśnią ludową malajali). Próbowałem z motywem Wazira, ale nie wyszło. Więc kiedy działo się Solo, odszukałem Govinda Menona (wokalisty Thaikkudam Bridge), a on po prostu przeniósł to na inny poziom.
Twoja obsada pochodzi z różnych branż filmowych w kraju. Czy powiedziałbyś, że to ryzykowny ruch?
mały pająk z białym grzbietem
Chociaż uwielbiam pracować nad muzyką do moich filmów, lubię też castingi. Robię to sam, z moim zespołem. W przypadku Solo mamy bardzo eklektyczną obsadę — między innymi Manoj K Jayan, Renji Panicker, Dino Morea, Sai Tamhankar i reżyser Qaushiq Mukherjee. A niektóre z nich naprawdę mnie zaskoczyły, jak dobrze pasują do historii. Casting to oczywiście zawsze ryzyko, ponieważ czasami dokonujesz właściwych wyborów, a czasami nie.