Przepis na dziecko Myślę, że Lapsi to jedno z najskromniejszych słodkich dań, bardzo ziemiste, bez fantazyjnych dodatków. Jest częścią kuchni radżastańskiej i gudżarati, a także powstaje podczas navratri. Co ciekawe, jest to również kwintesencja kuchni Bohri. W przeddzień islamskiego Nowego Roku każda rodzina Bohra spożywa ten deser razem z bardzo dużego talerza (zwanego thaal). Tradycja wymaga nieparzystej liczby potraw na thaalu, ale najistotniejszym elementem jest proste lapsi. Byłem całkiem mile zaskoczony odkryciem tego po ślubie. Jedynym dodatkowym składnikiem jest tarty kokos, który według mnie tylko poprawia smak.
Lapsi – Budyń łamany pszenny z Jaggery
Przygotowanie: 5 minut | Gotowanie 30 minut | Porcja 4-5
dekoracyjne wiecznie zielone drzewa do kształtowania krajobrazu
Składniki
1 szklanka połamanej pszenicy (dalia)
1 szklanka jaggery, starta
4 szklanki wody
1/4 szklanki startego kokosa
2 łyżeczki zielonego kardamonu w proszku
2 łyżki ghee
7-8 migdałów, posiekanych
metoda
* Podgrzej ghee w kadhai i dodaj połamaną pszenicę. Smażyć na średnim ogniu, regularnie mieszając, aż pszenica stanie się złotobrązowa.
części wiecznie zielonego drzewa
* W osobnym rondlu gotuj wodę z jaggery, aż jaggery się rozpuści.
* Powoli dodaj jaggery water do upieczonej połamanej pszenicy. Dodaj go z boku, ponieważ będzie dużo napylania.
* Dodaj połowę proszku kardamonu i startego kokosa. Dobrze wymieszać. Zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem, aż cała woda się zmoczy, a dalia będzie dobrze ugotowana. Zajmuje około 20-25 minut.
zdjęcia różnych rodzajów lilii
* Wyjmij w naczyniu do serwowania i udekoruj pozostałymi wiórkami kokosowymi, kardamonem w proszku i migdałami.
* Podawać na gorąco.
Jedzenie nigdy nie jest tylko jedzeniem. Wierzę, że to opowiadanie historii, to rozmowa. Łączy ludzi i mówi uniwersalnym językiem! Uwielbiam bawić się w mojej kuchni. Dreszcz związany z możliwością tworzenia czegoś nowego i dzielenia się tym z innymi napędza moją pasję do gotowania. To, że kochany mąż jest smakoszem i szczera krytyka pomaga! O swoich przygodach w kuchni piszę na http://www.mojaweekendkuchnia.in/