Naomi Osaka: Nominowany do Oscara Garrett Bradley zmienia format dokumentu sportowego

Sport celebruje niezłomność ludzkiego ducha, ale prezentując kruchość, Bradley kwestionuje jej brak. Wraz z Naomi Osaką reżyser podkreśla różnicę między geniuszem a wielkością, słabością a wrażliwością

Naomi Osaka transmituje na Netflix. (Źródło: Netflix.in)

Jest punkt w Naomi Osaka – trzyczęściowy wzniosły dokument o atletce – który zapowiada zwrot, jaki przybrała w tym roku jej spuścizna. Miejscem akcji jest Tydzień Mody w Nowym Jorku. Osaka ma miejsce w pierwszym rzędzie i jest kłębkiem nerwów. Oprócz bycia widzem debiutuje także jako projektantka. Jej kolekcja — we współpracy z japońską projektantką Hanako Maedą — ma zostać zaprezentowana. Patrząc na odcinek rampy, jest przekonana, że ​​upadnie. Po każdym meczu musisz w zasadzie zrobić dokładnie to samo, zapewnia siedzący obok niej przyjaciel. Upadnę, powtarza Osaka niewzruszona. Ona nie, ale Naomi Osaka twierdzi, że nie o to chodzi.



Na początku tego roku Osaka wstrząsnęła światem tenisa, podejmując decyzję o nie udzielaniu wywiadów po meczu. Następnie wycofała się z French Open po ukaraniu grzywną za nieposłuszeństwo. Słynna nieśmiała sportowiec podzieliła się później notatką, w której ujawniła, że ​​od lat cierpi na lęki i depresję. Niezwykle prywatny moment w dokumencie jest wtedy najbliższy werbalizacji jej bezdźwięcznych myśli. To, że reżyser Garrett Bradley umiejscawia taką intymność w bardzo publicznym wydarzeniu, również przemawia za jej fascynującym filmem. Naomi Osaka , rewelacyjny serial dokumentalny, składa się z takich delikatnych instancji.



Rozpoczyna się materiałem z finału US Open w 2018 roku. 21-latka słynna pokonała Serenę Williams, skłaniając ją do wściekłego i słynnego rzucania rakietą. Nic z tego nie widzimy. W rzeczywistości widzimy zgubioną Osakę trzymającą zwycięskie trofeum, wyglądając na oszołomioną. Implikacja jest jasna: to historia Osaki, a jej radzenie sobie z tym ciężarem to fabuła.



Tenis, jak każdy sport indywidualny, jest samotnym przedsięwzięciem. To paraliżujące poczucie samotności staje się częścią procesu budowania świata w Regeneracja , wspaniały dokument o Andym Murrayu. Zamykając dwa lata (2017-2019), kiedy gwiazda tenisa doznała kontuzji biodra, dokument wykorzystuje izolację wynikającą z jego stanu zdrowia, aby przywołać namacalny egzystencjalny strach sportowców. Nawet gdy Murray nie ćwiczył, budził się sam i rejestrował obawy i niepewność co do swojej przyszłości. Nieobecność żony w takich momentach, oczywista decyzja filmowa, tylko potwierdzała miażdżącą samotność takiego zawodu.

Ale kiedy ktoś taki jak Osaka uprawia taki sport, to poczucie oddalenia pasuje. Wydaje się, że to idealne małżeństwo samotnika z samotnością. To również sprawia, że ​​Osaka jest ekscytującym i trudnym tematem filmu dokumentalnego. Ale nominowany do Oscara Bradley ( Czas ) wnosi do stołu zarówno spostrzegawczość, jak i empatię. Przez trzy odcinki Bradley nigdy nie zamierza pokazać innej Osaki, bardziej gadatliwej, być może ukrytej za światłami łukowymi. Zamiast tego pokazuje atletkę bardziej intymnie, zapraszając nas do zapoznania się z jej milczeniem. Kontekstualizuje introwertyzm Osaki i wiecznie zaszklone oczy, a tym samym rysuje bardziej żywy obraz tego ostatniego niż jakakolwiek sekcja.



Urodzona przez rodziców, którzy pochodzą z Japonii i Haiti, Osaka – używając nazwiska matki i zrezygnowała z obywatelstwa USA w 2019 r. – nieustannie łączy rasę i narodowość, tożsamość i identyfikację. Nie jest to wyjaśnione, ale Bradley nigdy nie traci tego z oczu. Pierwszy odcinek Podwyżka , śledzący jej wpadnięcie w świat tenisa, kończy się sprytnym zestawieniem akcji rozgrywających się w USA i Tokio, z których każda w pewien sposób ją domaga. Ona jednak wydaje się być rozczarowana w obu miejscach, patrząc w lustro rozbawionymi oczami. Czuję, że naprawdę muszę zrobić sobie mentalną przerwę i po prostu się wyluzować, jej słowa odbijają się echem w tle. Umieszczony w świecie szukającym odpowiedzi na Co czy ona zmaga się z osobnym pytaniem: Kto czy ona?



Przez cały czas trwania filmu Bradley próbuje odpowiedzieć na to pytanie, przypominając nam, jak młoda jest Osaka, jak wiek ma sztywny związek ze sportem oraz fakt, że świat niesprawiedliwie postawił swoje oczekiwania wobec kogoś, kto wciąż znajduje swoją drogę. Jestem ścigaczem lub zwolennikiem, więc trudno mi być najlepszą osobą, wyznaje Osaka w pewnym momencie. Ale do czasu Naomi Osaka podsumowuje, że 23-latka na US Open zakłada niestandardowe maski, aby wesprzeć ruch Black Lives Matter w 2020 roku.

Z tego wspaniałego łuku wyłania się portret sportowca jako młodej kobiety. Bradley umiejscawia człowieka w graczu i człowieczeństwo w sporcie. W ten sposób zmienia format sportowych filmów dokumentalnych. Tradycyjnie gracz służy swojemu rzemiosłu. Ich sprawność jest mierzona tym, jak dobrze zachowują swoją wrażliwość na boisku. Bradley odwraca to, ponieważ Osaka przerabia normę. Reżyser wspomina moment z US Open 2019, kiedy po pokonaniu 15-letniej Coco Gauff, Osaka poszedł naprzód i pocieszył ją. To sprawia, że ​​​​scena rozdzierająca serce, życzliwość młodego gracza wycieka z ekranu, zmuszając nas do kwestionowania naszego postrzegania wielkości. Ten wzór następuje przez cały czas. Podobnie jak w przypadku nagłej śmierci mentora Kobe Bryanta, Osaka porusza się mechanicznie po ziemi, wyglądając bardziej ludzko niż kiedykolwiek wcześniej.



Sport celebruje niezłomność ludzkiego ducha, ale pokazując kruchość Bradley kwestionuje jego brak. Z Naomi Osaka reżyser podkreśla różnicę między geniuszem a wielkością, słabością a bezbronnością. Twierdzi, że dążenie do błyskotliwości jest ludzkie, a człowieczeństwo jest w wypracowywaniu własnego pomysłu na ten temat. Naomi Osaka wskazuje nam drogę.



Naomi Osaka transmituje na Netflix.