Mona Lisa Marcela Duchampa z wąsami i brodą. (Źródło: Sothebysfr/Instagram) Mona Lisa Leonarda Da Vinci jest jednym z najcenniejszych obrazów na świecie — z rekordem Guinnessa za najwyższą znaną wycenę ubezpieczenia o wartości 800 milionów dolarów (około 5 000 crore) w 2017 roku. Portret w połowie długości jest również jednym z najcenniejszych. pisał i parodiował dzieła sztuki na świecie. Ale czy możesz uwierzyć, że jego popularność wzrośnie do poziomu, w którym nawet reprodukcja dzieła sztuki będzie sprzedawana w milionach.
Obraz ponownie znalazł się w centrum uwagi — dzięki artyście Marcelowi Duchampowi, znanemu z dziwacznego poczucia humoru. Choć może to zabrzmieć dziwacznie, jedna z reprodukcji Mona Lisy Leonarda da Vinci, na której namalował brodę i wąsy, została sprzedana w Sotheby’s w Paryżu za 632 500 euro (750 000 dolarów). Część sprzedaży kolekcji prac surrealistycznych Amerykanina Arthura Brandta była jedną z dziewięciu prac wystawionych przez francuskiego artystę, uważanego za ojca sztuki konceptualnej.
Innym aspektem prac Mona Lisy jest to, że są one zatytułowane „L H O O Q”, co po francusku brzmi jak fraza elle a chaud au cul, przetłumaczona jako napalona. Co ciekawe, przedsprzedaż szacowano na 400 000 do 600 000 euro.
Mówi się, że Duchamp kupił tanią reprodukcję Mona Lisy da Vinci, a jej uśmiech zastąpił wąsami i brodą w 1964 — na prośbę swojego przyjaciela i dilera Artura Schwarza, za limitowaną edycję książki Pierre'a de Massota Marcel Duchamp, Propos et upominki wydane w zaledwie 35 egzemplarzach.
W zestawie inne kawałki Duchampa Pudełko w walizce lub „Pudełko w walizce”, które zostało sprzedane za 319 500 euro, przewyższając szacowaną przed sprzedażą kwotę od 180 000 do 250 000 euro.