Adoracja Mistycznego Baranka (zdjęcie dzięki uprzejmości: Wikimedia Commons) Kiedy Salvator Mundi (Zbawiciel Świata) Leonarda da Vinci trafił pod młotek na aukcji Christie’s w listopadzie 2017 roku za aż 450 milionów dolarów – stając się najdroższym dziełem sztuki, jakie kiedykolwiek sprzedano na aukcji – uniósł brwi. Choć uważany za jeden z ostatnich znanych obrazów Da Vinci w prywatnych rękach, jego autentyczność była podobno wątpliwa. Sprzedany saudyjskiemu księciu Baderowi bin Abdullahowi bin Mohammedowi bin Farhanowi Al-Saudowi, Luwr Abu Dhabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, licencjonowany partner Luwru w Paryżu, ogłosił, że dzieło zostanie wystawione w muzeum we wrześniu 2018 roku, ale odsłonięcie zostało odwołane.
Teraz pojawiają się spekulacje, że brakuje grafiki. Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, kiedy uważa się, że obraz olejny przedstawiający Chrystusa jako zbawiciela świata zniknął — uważa się, że został zniszczony, nikt nie wiedział, gdzie znajduje się obraz z połowy XVIII wieku do 1900 roku, kiedy został nabyty przez Sir Charlesa Robinsona jako dzieło Bernardino Luiniego, jednego z asystentów studyjnych Da Vinci. Następnie podobno pojawił się na aukcji Sotheby’s w 1958 roku.
Salvator Mundi (zdjęcie dzięki uprzejmości: Wikimedia Commons) Oto kilka innych arcydzieł, które zaginęły w ubiegłym stuleciu:
Adoracja Mistycznego Baranka Huberta i Jana van Eycków
Znany również jako Ołtarz Gandawski, jeden z 12 dębowych paneli Adoracji Mistycznego Baranka Huberta i Jana van Eycka zainstalowanych w katedrze św. Bawona w Gandawie został skradziony w 1934 roku. Jeden panel, przedstawiający św. dworzec kolejowy w Belgii, a za drugi panel, w którym występują prawi sędziowie – którego wciąż brakuje – złodziej zażądał okupu w wysokości miliona franków belgijskich. Arcydzieło flamandzkich malarzy było już wielokrotnie częścią zbrodni. Między innymi w 1794 roku część jego paneli została wysłana do Luwru, po zdobyciu Gandawy przez wojska napoleońskie, ale wróciła do Belgii po
Bitwa pod Waterloo. W czasie II wojny światowej został zabrany przez Hitlera do zamku Neuschwanstein, a następnie do kopalni soli Altaussee, by po wojnie wrócić do Gandawy.
Narodzenia Caravaggia ze św. Franciszkiem i św. Wawrzyńcem
Narodzenia ze św. Franciszkiem i św. Wawrzyńca (Zdjęcie dzięki uprzejmości: Wikimedia Commons) Ponad 50 lat po jego kradzieży w 1969 r. Włochy podobno wznowiły w 2018 r. dochodzenie w sprawie kradzieży arcydzieła Narodzenia Caravaggia ze św. Franciszkiem i św. Wawrzyńcem. Został wymieniony przez FBI wśród 10 największych przestępstw artystycznych na świecie. Dzieło o wymiarach około sześciu metrów kwadratowych, szacowane na 20 milionów dolarów, wisiało w Oratorium San Lorenzo w Palermo na Sycylii, kiedy zostało wycięte z ramy. Uważano, że został skradziony przez lokalną mafię sycylijską, aw pewnym momencie podobno został zniszczony przez szczury i świnie, podczas gdy był trzymany w ukryciu. Obecnie kaplica posiada replikę.
Napad na Muzeum Gardnera
W marcu 1990 roku dwóch złodziei weszło do Muzeum Isabelli Stewart Gardner w Bostonie iw ciągu niecałych dwóch godzin pozostało z 13 dziełami sztuki. Wśród zaginionych dzieł znajdują się Burza na Jeziorze Galilejskim Rembrandta, uważana za jedyny pejzaż morski artysty oraz jego Dama i dżentelmen w czerni. Złodzieje uciekli także z namalowanym pod koniec życia Chez Tortoni Edouarda Maneta z nieznanym mężczyzną siedzącym na tarasie oraz Koncertem Johannesa Vermeera, namalowanym w latach 1663-1666, przedstawiającym mężczyznę i kobietę na scenie. muzyka. Dzieła wciąż brakuje i niosą nagrodę w wysokości 10 milionów dolarów za odzyskanie.
Portret młodego mężczyzny Rafaela
jodła vs sosna
Uważany przez niektórych za najważniejszy obraz, który zaginął w czasie II wojny światowej, Portret młodzieńca Rafaela został skradziony przez hitlerowców z Polski z kolekcji księcia Czartoryskiego. Chociaż nie ma zgody, niektórzy uważają, że obraz jest autoportretem mistrza renesansu, ponieważ cechy są podobne do jego autoportretu na fresku Szkoła Ateńska w salach Rafaela w Muzeum Watykańskim.
Napad na paryskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej
W 2010 roku z paryskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej skradziono pięć obrazów. Chociaż sprawca został aresztowany, nadal brakuje dzieł sztuki. Zaginione dzieła to Gołąb z zielonym groszkiem Pabla Picassa, Pastorał Henri Matisse'a, Kobieta z wachlarzem Amedeo Modiglianiego i Martwa natura ze świecznikiem Fernanda Legera.