Wypiłem pierwszego drinka w wieku 17 lat i moje doświadczenie było na tyle złe, że nie dotknąłem niczego do 22. W każdy weekend pojawia się nagłówek o nieletnim, który jeździ pod wpływem alkoholu i wpada na kogoś. Stało się to tak przewidywalne, jak zwykłe ćwiczenie drobnych zgwałconych i zabitych gdzieś w Delhi czy samobójstwo rolnika w Maharasztrze.
Niedawno mój przyjaciel stanął w obliczu dziwnego rozterku, gdy jego 17-letni syn zapytał, czy może zatrzymać Bacardi Breezers na jego przyjęciu urodzinowym. W typowej dla nastolatków logice powiedział, że na ostatnich dwóch imprezach, w których brał udział, były Breezers i nie mógł być dziwny, wciąż serwujący nudną starą Pepsi.
Oczywiście rodzice wpadli w szał i odmówili. Choć w pełni świadomi obecności alkoholu na przyjęciach, w których uczestniczyli ich nastoletni synowie, po prostu nie mogli sobie na to pozwolić. Przede wszystkim nie chcieli brać odpowiedzialności za młodych gości. Po rozmowie z innymi rodzicami uzyskali potwierdzenie swojej decyzji, ponieważ w zasadzie wszyscy rodzice kategorycznie odmawiają. A potem są zmuszeni przymykać oko, gdy nieuchronnie jakiś dzieciak udaje się potajemnie pokłócić o alkohol. Kiedy ten konkretny nastolatek zwrócił na to uwagę swojemu ojcu i nie przestawał dręczyć go za Breezers, ostatecznie poddał się pewnym zasadom. Nikt nie mógł jechać po imprezie, a rodzicom przyjeżdżających trzeba było powiedzieć, że będzie alkohol.
Prawo dotyczące alkoholu w Indiach jest znane z archaicznych: pełnoletni wiek do konsumpcji prawie wszędzie poza Goa to 25 lat. W Stanach Zjednoczonych jest to 21 lat. Większość Europy waha się między 16 a 21 rokiem życia. To sprawia, że picie nastolatków jest jednym z największych wyzwań dla rodziców, bo jak to może być w porządku jeśli łamie prawo? Indyjskim sposobem rodzicielskim jest opuszczenie stopy i nakazanie dzieciom, aby nie dotykały kropli, dopóki nie powiesz, że jest w porządku. Nie jestem pewien, czy postawa zerowej tolerancji już działa. Możesz po prostu lepiej głosić nieskończone przyjemności okazjonalnego picia towarzyskiego z przyjaciółmi. Rewolucja „kabina w aplikacji” zapewniła dostęp do bezpiecznego transportu; duża część przejazdów Ubera po 10 w weekendy w Delhi jest przeznaczona dla młodych imprezowiczów.
Pierwszego drinka wypiłam w wieku 17 lat i moje doświadczenie było na tyle złe, że nie dotykałam niczego do 22. W latach 90. alkohol nie był tak łatwo dostępny dla młodych dorosłych i nie był też tak modny. Jednak, w przeciwieństwie do teraz, nie było absolutnie żadnej świadomości ryzyka związanego z piciem i prowadzeniem samochodu – mrożące krew w żyłach przypomnienie tego, jak wielu z nas miało szczęście. Myślę, że wyrządzamy dzisiejszym nastolatkom krzywdę, nie ufając im i myśląc, że okazjonalna noc hulanki może zmienić ich w zdesperowanych alkoholików. Są mądrzejsi. Faktem jest, że nawet jeśli uda nam się opóźnić użycie na siłę, większość dzieci i tak spróbuje alkoholu. Dowiedzą się, jakie to uczucie upić się i naćpać. W pewnym sensie ta część ich rozwoju jest niezbędna. Nie ma to jak nieodpowiedzialne pobłażanie, by odkryć, kim naprawdę jesteś. Jako rodzice możecie to zaakceptować i być częścią ich procesu dorastania; lub trzymaj się strusiej filozofii chowania głowy w piasek.
Aby otrzymywać aktualizacje wiadomości, śledź nas na Facebook , Świergot , Google+ & Instagram