To niesamowite, że wiele osób boi się jaszczurek. To niesamowite, że tak wielu ludzi się ich boi. Raz za razem otwierałem frontowe drzwi, odpowiadając na niepewny dzwonek, i spotykałem gości unoszących się na skraju werandy, uśmiechających się nieśmiało i wskazujących na światło na werandzie.
jak rozpoznać drzewa owocowe
O co chodzi?
Jest jaszczurka…
Och, masz na myśli gekona. To nieszkodliwe!
Wbiegają, a Bóg im pomaga (i tobie), jeśli ktoś inny poluje na sufit salonu. Można by pomyśleć, że zaprosiłeś ich, aby przytulili się z kilkoma smokami z Komodo. I to niesamowite, bo jestem pewien, że każdy dom ma swoich lokatorów-gekonów. Są przyjaznymi stworzeniami w kolorze grzybów, o jasnych, szczęśliwych oczach i bardzo pozytywnym nastawieniu do życia. Wychodzą ze swoich kryjówek, gdy zapalają się światła, i pilnie patrolują swoje terytoria – powiedzmy, sufit w twoim salonie. To nauka obserwowanie, jak polują.
Ćma lub chrząszcz wpadnie do środka, zakręci się w zawrotnym tempie po pokoju kilka razy, zanim usiądzie. Gekon natychmiast to zauważy i pokiwa głową. Ćma osiądzie blisko swojego ulubionego światła i rozpocznie się polowanie: szybkie zrywy sprintu przeplatane przerwami. Następnie, gdy się zbliża, wchodzi w łodygę lamparta. Milimetr po milimetrze zbliża się do siebie, rzuca się piorun, trzask i trzask, a gekon radośnie napycha twarz ćmą lub chrząszczem, kiwając głową z aprobatą. Pyszny!
Są doskonałymi środkami do zwalczania szkodników. Muchy, komary, termity, karaluchy — każdy owad, który osiedli się na ścianie, jest zwierzyną łowną. Pewnego ranka spotkałem kogoś, kto próbował zmierzyć się z ogromnym karaluchem, prawdopodobnie w nocy. Płoć był wyraźnie zbyt duży, by go przełknąć — tylko jego głowa i część klatki piersiowej znajdowały się w paszczy gekona, a sprawy były w sytuacji patowej — i tak pozostał przez kilka godzin. W końcu gekon doszedł do wniosku, że nie może połknąć wieloryba jednym haustem i wypluł go. Ale liczy się duch.
Są zaciekle terytorialne. Niech inny gekon pokaże swoją twarz, a zostanie od razu zaatakowany i pokaże drzwi. Czasami wyzwanie zostaje podjęte i rozpoczyna się bitwa. Mogą być krwawe i zwykle przegrany ucieknie za pomocą uświęconego tradycją urządzenia rozpraszającego gekona. Dla nas porzucenie ciężkiej nazwy może być wyjściem z wykroczenia drogowego, gekon opuszcza ogon i ucieka. Porzucony ogon wije się i wije, rozpraszając wroga. Nowy ogon w końcu odrasta, to kolejna z magicznych sztuczek, które gekon ma w rękawie.
Jego oporem jest oczywiście sposób, w jaki przeskakuje po pionowych ścianach i szklanych sufitach, nie wpadając do zupy. Lepkie palce, co? Najwyraźniej palce gekona mają miliony maleńkich włosków, które z kolei są podzielone na miliony więcej, które mają na końcach płaskie czapki (zwane szpatułkami), które wykorzystują siłę przyciągania molekularnego między powierzchniami, w połączeniu z ich stosunkowo dużą powierzchnią, aby umożliwić gekon do trzymania się, a nawet podtrzymywania 50-krotności swojej masy ciała, gdy jest do góry nogami! Bez wątpienia trwają gorączkowe próby, abyśmy mogli to naśladować — być może ze specjalnym obuwiem. Dobry dla zmywaczy okien i strażaków, ale koszmar, jeśli złapią go koci włamywacze.
Gekony składają jaja w cichych, ciemnych niszach, a matka będzie ich strzec ze stoickim spokojem aż do wyklucia. Niemowlęta są brzydkie i kręte i mogą wywoływać ataki serca u gekonofobów, gdy gorączkowo wywijają się z poduszek sofy i na kolanach! I zostaw im wijący się ogon jako pamiątkę do domu.
Ranjit Lal jest autorem, ekologiem i obserwatorem ptaków
różne gatunki roślin domowych bluszczu
Autor e-maila: [email protected]
Historia ukazała się drukiem z nagłówkiem Sticky Fingers