Khloe Kardashian nie chce, aby jej trzylatek „żył w bańce” ze względu na jej przywilej. (Zdjęcie: Instagram/@khloekardashian) Obecne czasy wymagają bardziej wykształconego i postępowego spojrzenia na rzeczy. Podczas gdy dyskryminacja rasowa i rasowa to ciągła dyskusja, temat ten przybrał potężniejszą formę w zeszłym roku, w następstwie tragicznej śmierci George'a Floyda w USA.
Od tego czasu wiele celebrytów wypowiada się przeciwko uprzedzeniom rasowym nie tylko w swoim kraju, ale na całym świecie. A teraz gwiazda reality TV i modelka Khloe Kardashian dołączyła do dyskursu, podkreślając wagę omawiania tego tematu z dziećmi.
37-latka jest matką swojej córki True Thompson, którą dzieli ze swoim byłym Tristanem Thompsonem, koszykarzem. Według raportu w Niezależny , Khloe przywiązuje wagę do omawiania rasy i integracji z córką i wzywa wszystkich innych rodziców, aby zrobili to samo.
Niedawno rozmawiała o rodzicielstwie – io tym, czego chce dla swojej córki w przyszłości – podczas występu w Leomie Anderson Wzór do naśladowania podcast. Khloe została zapytana o rodzaj świata, w którym chce, aby True dorastała jako kolorowa kobieta. W odpowiedzi powiedziała, że poświęciła się nauce, jednocześnie ucząc swoją córkę, która jest Czarna.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Khloé Kardashian (khloekardashian)
Zawsze będę się uczyć i starać się robić wszystko, co w mojej mocy, będąc jej mamą, ale oczywiście nie jestem kolorową kobietą, Z kamerą u Kardashianów Gwiazda była cytowana jako powiedzenie. Dodała, że chce narazić córkę na jak największe włączenie, ale różnorodność.
Nie chce też, by jej trzylatek żył w bańce z powodu jej przywileju.
Chcę, żeby była narażona na jak najwięcej integracji, ale różnorodności, jak to tylko możliwe. Nie chcę, żeby żyła w bańce, ponieważ mamy to bardzo uprzywilejowane życie i chcę, żeby znała wszystkie rodzaje życia i wszystkie rodzaje życia i była tego bardzo świadoma.
Przypisała także swojemu zmarłemu ojcu Robertowi Kardashianowi, że wystawił ją i jej rodzeństwo na realia życia.
Zobacz ten post na Instagramie
W trakcie wywiadu wyraziła również życzenie, aby rodzice rozmawiali o rasie ze swoimi dziećmi, ponieważ nie zrobienie tego oznacza, że narażają je na porażkę.
Wiem, że niektórzy ludzie czują się nieswojo, rozmawiając ze swoimi dziećmi o rasie. Albo myślą: „Och, żyjemy w bańce. Nigdy nie musimy zwracać się do tego, że moje dziecko jest czarne”. Oczywiście, że tak. Narażasz ich na porażkę tylko wtedy, gdy nie mówisz o rasie i rzeczach, które będą musieli znosić, gdy znajdą się, cytuję, w „prawdziwym świecie”.
Zobacz ten post na Instagramie
Nawet jeśli żyjesz w bańce, kimkolwiek jesteś, myślę, że to może być naprawdę wstrząsające, kiedy twoje dzieci zostaną uwolnione, wtedy będą tak zdruzgotane, zranione, straumatyzowane, zdezorientowane, przytłoczone, cytowano ją jak mówi.