John le Carré — Recenzja biografii: Coming in From the Cold

John le Carré, znany jako David (John Moore) Cornwell, który w zeszłym miesiącu skończył 84 lata, wie, że nie ma go zbyt długo. Jego decyzja sprzed czterech lat, by w końcu poddać się biografii — takiej, która faktycznie zostanie opublikowana — zostanie zracjonalizowana jako pogodzenie się z nieuniknionym. Pisanie biografii żyjącej osoby,

Sudeep-Paul759Kiedy tym tematem jest John le Carré, szpieg-autor bestsellerów od ponad pięciu dekad, który podejrzewa się, że sfabularyzował swoje życie w sztukę i zamienił swoje prawdziwe życie w mroczny labirynt.

John le Carré, znany jako David (John Moore) Cornwell, który w zeszłym miesiącu skończył 84 lata, wie, że nie ma go zbyt długo. Jego decyzja sprzed czterech lat, by w końcu poddać się biografii — takiej, która faktycznie zostanie opublikowana — zostanie zracjonalizowana jako pogodzenie się z nieuniknionym. Pisanie biografii żyjącej osoby, a co dopiero pisarza, to niewdzięczne zadanie. Biograf kończy się utratą zaufania do tematu – i zostaje pod pręgierzem, jeśli produkt końcowy trąci choćby najmniejszą hagiografią. Kiedy tym tematem jest John le Carré, autor szpiega, który przez ponad pięć dekad stał się bestsellerem, który podejrzewa się, że sfabularyzował swoje życie w sztukę i zamienił swoje prawdziwe życie w mroczny labirynt, musimy przyznać, że Adam Sisman podjął próbę wydobyć Cornwella z le Carré — a następnie ambitnie dodać napisy do jego książki Biografia.



CornwellCornwell ze swoją pierwszą żoną Ann na planie The Spy Who Came in From The Cold w Dublinie, 1965. Archiwum Ronalda Granta/ Źródło: John Le Carré Biografia Adama Sismana

Inni próbowali, zanim pojawił się Sisman, najbardziej pamiętny był pisarz Robert Harris, który dwie dekady temu uzyskał aprobatę Cornwella, ale drzwi pokazał im Le Carré, który nie był jeszcze gotowy, by je otworzyć. W odpowiedzi na propozycję Sismana Cornwell odpowiedział: „Istnieją ogromne przeszkody… moje własne niechlujne życie prywatne, upadek tak wielu ludzi, z którymi pracowałem lub znałem w inny sposób, oraz moja zwyczajowa niechęć do omawiania mojej bardzo ograniczonej i niespektakularnej kariery w wywiadzie”. Ale to biografia Hugh Trevora-Ropera autorstwa Sismana (napisał także biografie AJP Taylora i Jamesa Boswella) zapewniła mu dostęp do prywatnych archiwów Cornwella w przerobionym garażu i 50 godzin wywiadu z największym na świecie powieściopisarzem szpiegowskim, którego najlepsze dzieło fikcją jest jego własne życie — i który jednoznacznie oświadczył: Jestem kłamcą… Urodzony do kłamstwa, wychowany do tego, wyszkolony do tego przez przemysł, który zarabia na życie, praktykowany w nim jako powieściopisarz.



ciąg delfinów do pielęgnacji roślin

61-letni Sisman jest fanem le Carré od czasów nastoletnich, ale Cornwell i do końca są mu obcy, niezupełnie przyjaciele. Pierwszego dnia wśród prywatnych papierów Cornwella w garażu Sisman trzymał otwarte drzwi iw pewnym momencie cień na moim ramieniu sprawił, że spojrzałem w górę, a w drzwiach stał David. – To bardzo dziwne, że tu jesteś i grzebasz w moim umyśle – powiedział z uśmiechem. Ich związek ociepla się w ciągu czterech lat badań Sisman, ale napięcie jest wykrywalne i uznawane. Ponieważ czytelnicy biografii żyjącej osoby z pewnością będą ciekawi warunków, w jakich została napisana, Sisman mówi, że starał się zachować w moim sercu drzazgę lodu, której każdy pisarz potrzebuje, jak twierdzi Graham Greene. Ale czy Cornwell stanął na drodze biografowi? Niewątpliwie. Z jakiego innego powodu Sisman miałby twierdzić, mam nadzieję opublikować poprawioną i zaktualizowaną wersję tej biografii w odpowiednim czasie….



Choć sławny, le Carré pozostaje nieznany. Doprowadził do perfekcji sztukę ukrywania się na widoku – lub, jak mówią Amerykanie, na widoku. Po tym, jak przyniósł mu sławę Szpieg, który przyszedł z zimna (1963), le Carré spędził kolejne dziesięciolecia na konstruowaniu własnego mitu. Taka postać brzydziłaby się biografią i mówi Sismanowi, że wiem, że to powinny być brodawki i tak dalej… ale jak dotąd mogę się domyślić, że będą to same brodawki i nie wszystkie. Pomimo wyraźnych czerwonych linii Cornwell nie może być zbyt zadowolony z Sismana. W przeciwnym razie nie sprzedałby od razu swojego pamiętnika zatytułowanego The Pigeon Tunnel do publikacji w przyszłym roku.

Tam, gdzie Sisman błyszczy, jest dzieciństwo Cornwella. Matka Cornwella porzuciła go i jego starszego brata Tony'ego, gdy David miał zaledwie pięć lat. Chłopcy zostali wychowani przez ojca Ronniego, należącego do Bentleya oszusta i psychoseksualnego tyrana, który po dwukrotnym uwięzieniu unosił się między bankructwem a zamożnością. Ronnie później zarabiał na życie szantażując Davida, a raz nawet podszywał się pod jego słynnego syna, by przespać się z kobietą. Ojcem Magnusa Pyma w A Perfect Spy (1986) jest sam Ronnie. Być może u podstaw samookreślenia się Le Carré jako kłamcy i jego trwającego przez całe życie dyskomfortu wobec płci przeciwnej – jego pierwsza żona Ann powiedziała mu, że jego kobiece postacie po prostu nie są prawdziwe – leży to porzucenie przez matkę dzieciństwa i trwająca całe życie zdrada. jego ojca? Le Carré zauważył wcześniej, że ludzie, którzy mieli bardzo nieszczęśliwe dzieciństwo… są całkiem dobrzy w wymyślaniu siebie. Jednak na każdym kroku, od szpiegowania swoich przyjaciół z lewego skrzydła w Oksfordzie dla MI5 do jego zadania w Bonn przez MI6, jak Cornwell mógł nie wyrosnąć na życie z kłamstwa? Sisman przykuwa fundamentalną prawdę dychotomii le Carré-Cornwella: w narracji jego życia fakty i fikcja splotły się ze sobą. Można podejrzewać, że le Carré lubi drażnić swoich czytelników, jak fan-tancerz, oferując kuszące spojrzenia, ale nigdy nie ujrzyj wyraźnie postaci pod spodem.



żółta gąsienica z długimi czarnymi włosami

Dla le Carré perspektywa biografii ostatecznie pociąga za sobą walkę między próżnością a śmiertelnością. Sisman wyjaśnia, że ​​długie zaangażowanie Le Carré w ten problem jest jasne: Od początku było dla mnie oczywiste, że David głęboko myślał o biografii. Jedną z moich trudności było nadążyć za nim; zbyt często wyprzedzał moje pytanie i formułował odpowiedź, zanim w ogóle mi się to przyszło. A ostateczny wyrok Sismana? Czasami czułem się jak wielorybnik w mojej skifie, holowany przez lewiatana. W związku z tym Sisman bardzo wcześnie podejmuje decyzję, aby nie polegać zbytnio na własnych zeznaniach Cornwella. Nie chodzi tylko o zamiłowanie tego ostatniego do fikcyjnej rekreacji. Czas również sprawia, że ​​wspomnienia Cornwella o przyczynie i skutku są niewiarygodne. Sisman, działając zgodnie z zasadą, że każda pamięć jest omylna, często koryguje Cornwella poprzez zeznania innych.



Ale jeśli chodzi o karierę Cornwella w wywiadzie, przeszkodą nie jest tylko fałszywa pamięć. Napisał do Sismana kategorycznie, jestem zobowiązany prawnie i moralnie nie ujawniać charakteru mojej pracy w SIS. Lojalność Cornwell wobec starych niemieckich kontaktów i ustawy o oficjalnych tajemnicach oznacza, że ​​Sisman musi odtworzyć tę fazę ze źródeł zewnętrznych i jest to bardzo dobry wysiłek. Badanie ambiwalencji psychologicznej Cornwella i sprzecznych publicznych i prywatnych oświadczeń na temat chęci spotkania Kim Philby — nawiasem mówiąc, człowieka, który zdetonował przykrywkę le Carré — na przykład podczas wizyty w Moskwie w 1987 r., również pomaga wyjaśnić złożoność życia w szpiegostwie. , w którym szpiedzy dość często utożsamiają się z wrogiem.

Sisman przełamuje magię i mit le Carré. Ale nie całkiem. Tu właśnie zawodzi jego bardzo czytelna biografia, przynajmniej na razie. Tak naprawdę nie widzimy Cornwella, z pewnością nie wystarczająco dobrze. Polityka Le Carré przestała być rozsądna, kiedy przekroczyła granicę między antyestablishmentaryzmem a ognistą czerwienią. Niestety, między protestami antywojennymi przeciwko inwazji na Irak a zjadliwym antyamerykanizmem pada cień. A Delicate Truth (2013) ujawniła, jak moralna niejednoznaczność i psychologiczna złożoność mogą przekształcić się w nieubłagany światopogląd starego pisarza. Jednak Sisman potępia linię protekcjonalności Anthony'ego Burgessa-Clive'a Jamesa wobec literackich zasług le Carré i podtrzymuje tradycję Philipa Roth-Iana McEwana okrzyknięcia go gigantem listów. Roth słynnie nazwał „Doskonałego szpiega” najlepszą angielską powieścią od czasów wojny. Najlepsi pisarze gatunkowi łamią zasady i wykraczają poza gatunek. W końcu są tylko dobrzy i źli powieściopisarze. Nie ma debaty na temat rodzaju le Carré.



John le Carré: Biografia
Autor: Adam Gruby
Wydawca: Bloomsbury
Strony: 652
Cena: 799