Wtedy był to temat dyskusji, teraz jest to gorący temat. Zielona sukienka, która uniosła brwi, kiedy po raz pierwszy założyła ją amerykańska aktorka, piosenkarka, autorka tekstów i tancerka Jennifer Lopez podczas rozdania nagród Grammy w 2000 roku, została niedawno uczczona podczas Tygodnia Mody w Mediolanie. Lopez był właścicielem rampy i zamknął pokaz kolekcji Versace na wiosnę 2020 w wielkim stylu, pośród wielu oklasków.
sterylna róża odmian Sharon
Pozwól, że przedstawimy Ci kontekst.
W 2000 roku Lopez nosił nieco inną wersję zielonej, oryginalnej sukni Versace z nadrukiem liści. Sukienka przyciągnęła wtedy szaloną uwagę, tak bardzo, że zainspirowała stworzenie „Google Images”. Tak się złożyło, że po rozdaniu Grammy sukienka JLo wywołała debatę i stała się najczęściej wyszukiwanym w witrynie. Wywołało też wiele krytyki, ponieważ wyprzedzało swoje czasy, a świat być może nie był gotowy na przyjęcie tego krawieckiego cudu.
Jeśli chcesz wiedzieć, jak wyglądała oryginalna suknia, oto zdjęcie w celach informacyjnych, które sama Lopez udostępniła na Instagramie.
zdjęcia chrząszczy i ich nazwy
Teraz odnowiona wersja po raz kolejny złamała internet i zdołała przykuć uwagę. Choć nadruk i kolor sukienki pozostają takie same, tym razem brakuje rękawów.
20 września 50-latka zeszła po rampie jak królowa, którą jest, posiadając każdy kawałek sukienki – jakby chciała powiedzieć światu, że sukienka wciąż jest mocna. Włosy miała ściągnięte do tyłu, pokazała brzuch i nagie plecy, idąc wśród ryczących oklasków i owacji na stojąco. To również był jej pierwszy pokaz na wybiegu!
Na bis szła ramię w ramię z Donatellą Versace, a robale oszalały. To tylko dodaje więcej wagi do osobowości większej niż życie i potężnej istoty ludzkiej, którą jest.