Opowiadając o swoich zmaganiach z niezwykle krótkotrwałym małżeństwem, samotnym rodzicem i bez pracy, autorka JK Rowling mówi o korzyściach z porażki w tym przemówieniu na Harvardzie w 2008 roku. Porażka oznacza odrzucenie tego, co nieistotne. Gdyby mi się udało w czymkolwiek innym, być może nigdy nie znalazłbym determinacji, by odnieść sukces na tej jedynej arenie, do której naprawdę należałem. Tak więc dno stało się solidnym fundamentem, na którym odbudowałem swoje życie – wspomina w tym filmie.
Pewna porażka w życiu jest nieunikniona. Nie da się żyć bez porażki. Jeśli nie żyłeś ostrożnie, być może wcale nie przegrałeś, ale w takim przypadku mogłeś przegrać domyślnie. Porażka nauczyła mnie lepszych rzeczy o sobie, dzieli się.