Yunnan Nationalities University założył również szkołę Tai Chi, chińskiego skarbu zwykle porównywanego do jogi, aby promować te dwie sztuki poprzez uczenie się od siebie. (Źródło; Zdjęcie pliku) Indyjscy nauczyciele jogi, którzy żyją i nauczają tej sztuki od czasu powstania pierwszej indyjskiej uczelni jogi w Chinach w czerwcu 2015 roku, dostrzegają wiele podobieństw w obu krajach.
Yatindra Amoli, indyjska nauczycielka jogi z Yunnan Nationalities University w mieście Kunming, uważa, że kultury indyjskie i chińskie są bardzo podobne, donosi agencja informacyjna Xinhua.
Jest zaskoczony podobieństwami między kulturami mniejszościowymi obu narodów, stylem życia, nawykami żywieniowymi, a nawet zwyczajami małżeńskimi.
małe drzewa do małych podwórek
Chińczycy kiedyś transportowali wiele towarów, takich jak herbata, do Indii przez Ancient Tea Horse Road (połączenie handlowe w południowo-zachodnich Chinach, rozciągające się na Azję Południową). Historia handlu może częściowo tłumaczyć nasze podobieństwa – powiedział.
Yunnan Nationalities University założył również szkołę Tai Chi, chińskiego skarbu zwykle porównywanego do jogi, aby promować te dwie sztuki poprzez uczenie się od siebie.
Tai Chi to najlepsza metoda medytacji, która może pomóc nam mieć więcej prany. Dzięki ćwiczeniom Tai Chi możemy poczuć płynącą energię świata, powiedział Amoli.
Złóż dłonie razem przed klatką piersiową z kręgosłupem w neutralnej pozycji, agencja informacyjna Xinhua zacytowała 37-letnią indyjską nauczycielkę jogi, Subbulakshmi Velusamy, która opowiadała swoim studentom w college'u.
czarna gąsienica z zielonymi paskami
Po pokazaniu ruchów obserwowała swoich zwolenników i poprawiała je.
Ten średniozaawansowany kurs jogi był dostępny dla szerokiej publiczności. Chociaż w czasie wakacji na zajęcia uczęszczało tylko kilka osób, Velusamy nadal z wielkim entuzjazmem przekazywał swoje umiejętności i wiedzę.
Mieszkając w Chinach przez półtora roku od 2015 roku, Velusamy dostosowała się do klimatu i życia w Kunming i zbudowała własny krąg społeczny.
Velusamy zebrał przyjaźń w Chinach. Miejscowi ludzie są dla mnie bardzo przyjaźni. Choć od pierwszego wejrzenia mogą być ciekawi mnie, okazują gościnność i ciepło, gdy wiedzą, że pochodzę z Indii.