W wysokich miejscach: Khirganga, skąd Shetler rozpoczął swoją wędrówkę do Mantalai. (Źródło: Ekspresowe zdjęcie: Praveen Khanna) Jeśli do tego czasu nie wrócę, nie szukaj mnie. To był ostatni wpis na blogu 35-letniego amerykańskiego podróżnika Justina Alexandra Shetlera. Nie wrócił, ale jego przyjaciele z różnych części świata przybyli go szukać, wracając po stromych zboczach doliny Parvati w Himachal Pradesh, próbując znaleźć wskazówki w ciszy, którą pozostawił. Ale gdy zimowa mgła spowija góry, a całun lodu i śniegu pokrywa ostatnią drogę Shetlera, jego przyjaciele odwołują poszukiwania, ale wyruszają w ostatnią podróż ku pamięci swojego przyjaciela.
Dla zagranicznych turystów szukających haju w Indiach Kullu jest zarówno celem podróży, jak i punktem wyjścia. Niektórzy kontynuują podróż na północ wzdłuż Beas do Manali, miasta popularnego wśród motocyklistów jeżdżących do Ladakh, flisaków, wędrowców i rodzin wczasowych. Jeszcze inni przekraczają Beas na jednym z dwóch mostów w mieście Kullu i podążają drogą, która biegnie przez mniejsze miasta, takie jak Kasol, gdzie młodzi wędrowcy i ci, którzy szukają haszyszu, marihuany i psychodelików, wygrzewają się w leniwym górskim powietrzu przed wyruszeniem w dalszą drogę. do Manikaran, świętego miejsca dla Hindusów i Sikhów.
Wzgórza po obu stronach rzeki są usiane nieokreślonymi wioskami, takimi jak Tosh, Nakhtan Kalga i Malana. Pomiędzy nimi leżą głębokie i zdradzieckie wąwozy doliny Parvati. Te miasta i wioski służą prawie jak obozy bazowe, będące punktami początkowymi tras trekkingowych, które wiją się przez gęste, zielone dżungle i nagie, brązowe szczyty górskie, oferując wspaniałe widoki na ośnieżone Himalaje.
Każdego roku w Himachal Pradesh ginie kilku turystów. (Źródło: Ekspresowe zdjęcie: Praveen Khanna) To właśnie w te góry Shetler przybył w lipcu. Ekspert w śledzeniu i wyszkolony survivalowiec, rzucił pracę w startupie technologicznym w 2013 roku i postanowił robić to, co kochał najbardziej: podróżować. Mam 32 lata i w zeszłym tygodniu przeszedłem na emeryturę. To był pierwszy wpis na jego blogu. Następnie pisał o swoim podróżniczym swędzeniu, jak po sukcesach, lataniu pierwszą klasą, przebywaniu w najlepszych hotelach i jedzeniu w restauracjach z gwiazdkami Michelin, czuł się uwięziony w życiu, które zmuszało go do dążenia do droższych rzeczy. Sprzedaję wszystko, co posiadam, oprócz motocykla Royal Enfield, komputera, telefonu, ubrania na zmianę, paszportu, kosmetyków i karty kredytowej, które mieszczą się w plecaku mniejszym niż tornister. Planuję podróżować po świecie w nieskończoność. To jest życie, o którym marzyłam, odkąd spędziłam lato w Nepalu w 2006 roku i szczerze mówiąc, być naprawdę wolnym, było moim marzeniem odkąd byłam nastolatką.
Była to pierwsza wizyta Shetlera w Indiach i miał wiele planów. Ze względu na miłość do przyrody Himachal był naturalnym wyborem. Podczas jednej ze swoich podróży do Khirganga, popularnego celu trekkingowego, Shetler spotkał Satyanarana Rawata, sadhu nepalskiego pochodzenia.
Opisał swoje spotkanie w ten sposób: Pewnego ranka szedłem obok dymiącej kamiennej chaty Naga Baby (rodzaj sadhu, jogina lub ascetycznego hinduskiego świętego człowieka) w drodze do źródeł. Obserwował, jak schodzę z góry, a kiedy się zbliżyłem, machnął mi do środka. Przez następne dwa tygodnie zostaliśmy przyjaciółmi. Myślę.
19 sierpnia Shetler napisał, że Rawat zaprosił go na pielgrzymkę wysoko w Himalaje, aby medytować, a on się zgodził. Jego przyjaciele znaleźli później jego motocykl zaparkowany w wiosce Barshaini. Stąd najprawdopodobniej napisał swój ostatni wpis na blogu.
Shelter był doświadczonym i doświadczonym wędrowcem. Khirganga to płaska, zielona przestrzeń, znana ze świątyni i gorącego źródła, które uważane jest za święte. Trekkerzy obozują tutaj zwykle przez dzień lub dwa, zanim wspiąć się dalej. W ostrym słońcu kilkanaście prowizorycznych kafejek sprzedaje drogie Maggi i zimne napoje.
28 sierpnia Shetler, Rawat i Anil Singh, tragarz, rozpoczęli wędrówkę ścieżką z Khirganga do jeziora Mantalai, które leży na wysokości 4100 metrów. Jak zawsze Shetler niósł swoje rzeczy, w tym małą torbę i długi flet, który pełnił jednocześnie funkcję laski, a tragarz niósł rzeczy Rawata. Gdy szli przez pięć dni po skalistej, jałowej i wąskiej ścieżce, zanim 3 września dotarli do czystych wód Mantalai, spotkali innych indyjskich podróżników.
Razem pozowali do zdjęć, które później znalazła policja. Na jednym z nich Shetler, wysoki, wysportowany mężczyzna z wydatnymi kośćmi policzkowymi, zarostem i krótko przystrzyżonymi włosami, ma na sobie ciemnobrązowy szal nałożony na niebieską kurtkę bąbelkową. Ma ramię na ramieniu innego trekkera. To jego ostatnie znane fotografie.
Singh mówi, że Shetler chciał zostać z powrotem w Mantalai na kilka dni, ale Rawat chciał wrócić. Obaj mieli nieporozumienie, ale Shetler niechętnie się poddał i cała trójka rozpoczęła swoją podróż powrotną. Następnego dnia zatrzymali się w Thakur Kuan, gdzie Singh mówi, że Shetler i Rawat palili haszysz, który rośnie dziko w dolinie dookoła, a ten ostatni poprosił Singha, aby udał się do następnego przystanku w Tunda Burj i przygotował jedzenie. Kilka godzin później Rawat dotarł sam.
Kiedy Singh zapytał Rawata o miejsce pobytu Shetlera, powiedział, że nie wie i być może wrócił do Mantalai. Singh mówi, że odpowiedź Rawata pozostawiła go podejrzliwym, ale milczał i obaj wrócili do Khirganga następnego dnia. Żaden z nich nie poinformował policji, że Shetler zaginął.
Ostatni trekking: Krajobraz w Khirganga. (Źródło: Ekspresowe zdjęcie: Praveen Khanna) Jak ktoś po prostu znika? – pyta matka Shetlera, Suzanne Reeb. Zwłaszcza kogoś, kto jest survivalowcem, ekspertem od śledzenia. To nie ma sensu. Justin był wyposażony nie tylko do przetrwania w dziczy, ale został przeszkolony do życia tam, mówi.
Reeb, która ma około sześćdziesięciu lat i pracuje z pacjentami z chorobą Alzheimera w zakładzie opieki zdrowotnej w Portland w stanie Oregon, mówi, że miłość jej syna do przyrody zaczęła się wcześnie. Nie poszedł do college'u i miał 16 lat, kiedy wstąpił do Wilderness Awareness School w stanie Waszyngton. Później został zatrudniony przez US Marine Corps do prowadzenia kursu śledzenia. Biorąc pod uwagę wszystkie jego umiejętności, przyjaciołom Reeba i Shetlera trudno jest uwierzyć, że nie mógł przetrwać wędrówki.
Po tym, jak wyjechał z USA, by podróżować po świecie, Shetler regularnie dzwonił do swojej matki. Opowiadał jej o nowych miejscach, które odwiedził, znajomych, których poznał, a ona opowiadała mu o tym, co dzieje się w domu. Tak więc, kiedy we wrześniu nie usłyszała od niego ani razu, zaczęła się martwić. W tym czasie niektórzy z jego przyjaciół skontaktowali się z nią. Oni też nie mieli od niego wiadomości.
Pod koniec września jego przyjaciele postanowili działać. Zorganizowali kampanię online, aby zebrać fundusze dla Reeb na podróż do Indii, a dołączył do niej Jonathan Skeels, jeden z przyjaciół Shetlera, który przyleciał z nią z Londynu na początku października. Skeels, doradca finansowy korporacji z siedzibą w Londynie, poznał Shetlera w zeszłym roku podczas podróży do Big Sur w Kalifornii.
W Himachal spotkali się z Christopherem Lee, francuskim modelem, który podróżował po regionie i poznał Shetlera po połączeniu się z nim przez media społecznościowe. Słyszałem, że jako młody człowiek Justin pojechał kiedyś spędzić trochę czasu w jednym z lasów w Ameryce, niosąc ze sobą tylko nóż. Kilka dni później pojawił się w kurtce ze skóry jelenia i wyglądał wyraźnie zdrowszy niż przed wyjazdem, mówi Skeels. Lee złożył brakującą skargę na posterunku policji w Kullu, kiedy Reeb i Skeels przybyli do Himachal.
naukowa nazwa jodły
Suzanne Reeb z motocyklem syna. (Źródło: Ekspresowe zdjęcie: Praveen Khanna) Podczas śledztwa policja natknęła się na wpisy online innych wędrowców, którzy spotkali Shetlera podczas wędrówki do Mantalai i dowiedzieli się o Rawat i Singh oraz rozpoczęli poszukiwania w Barshaini i okolicznych wioskach. Kilka dni później Singh usłyszał, że policjanci go szukają, i stanął przed posterunkiem policji w Manikaran, małym miasteczku około 20 kilometrów od Barshaini. Powiedział policji, co wydarzyło się podczas wędrówki, i został powołany do pomocy zespołowi poszukującemu Shetlera.
Podczas gdy policja rozpoczęła operację, przyjaciele Shetlera kontynuowali równoległe śledztwo. Skeels kilka razy cofał się po śladach Shetlera, podchodząc do ścieżki, gdzie portier powiedział, że ostatnio widział Shetlera. Wynajął helikopter do badań lotniczych, które kosztowały ponad Rs 1 lakh na mniej niż dwie godziny, zatrudnił operatorów dronów z Delhi, dwukrotnie dostał helikopter szefa ministra Himachal Pradesh, aby zabrać zespół policjantów, i zebrał ochotników do poszukiwania jego przyjaciela. Wysłał nawet nagranie terenu z powrotem do Ameryki do analizy przez Federalne Biuro Śledcze (FBI). Pozostał w stałym kontakcie z ambasadą amerykańską i władzami Indii.
Brijeshwar Kunwar, mieszkaniec trekkingu w Bangalore w regionie, zgłosił się na ochotnika do pomocy Skeelsowi w jednym z takich poszukiwań. To Kunwar zauważył pokrowiec przeciwdeszczowy torby i drewnianą laskę leżące na brzegach poniżej Thakur Kuan, miejsca, w którym Singh, tragarz, szedł naprzód, zostawiając Shetlera i Rawata. Zeszli do miejsca, gdzie leżał personel. Skeels natychmiast to rozpoznał. To był flet Shetlera.
Rzeka Parvati jest równie dzika, co nieskazitelna. Wielu zostało porwanych w wartkim nurcie, a policja twierdzi, że nawet szczątki autobusów, które wpadły do rzeki, rzadko są odzyskiwane. Mówią, że znalezienie ludzkiego ciała jest jeszcze trudniejsze.
Zwykły spadek w Thakur Kuan, gdzie podobno zaginął Shetler. (Źródło: Praveen Khanna) Ale jeśli Shetler, doświadczony i doświadczony trekker, rzeczywiście przegrał z Parvati, czy to dlatego, że zrobił zły krok, czy też dlatego, że był z niewłaściwymi ludźmi? Skeels mówi, że ścieżka powyżej miejsca, w którym znaleziono rzeczy Shetlera, jest wąska. Mówi, że wystarczyłoby lekkie szturchnięcie, żeby kogoś rzucić. Tego dnia na trekkingu były trzy osoby. Jeden z nich zaginął, tragarz stał się częścią zespołu poszukiwawczego, a Rawat był już w areszcie policyjnym.
21 października, tydzień po aresztowaniu, Rawata znaleziono martwego w policyjnym areszcie. Policja twierdzi, że popełnił samobójstwo, wieszając się przepaską na biodrach na bramie aresztu w ciągu pięciu minut, gdy wyszedł naczelnik policji Raj Kumar. Kiedy Kumar go znalazł, wciąż żył, ale zmarł w drodze do szpitala. Kumar został zawieszony i trwa dochodzenie sądowe.
Na posterunku policji w Manikaran jest tylko jeden areszt. Jest to małe, kwadratowe pomieszczenie z niezbyt wysoką bramą. To, że Rawatowi udało się zawiązać przepaskę biodrową na górnym pasku, przez zamkniętą bramę i powiesić się w zaledwie pięć minut, to teoria, która nie znajduje wielu chętnych. Rawat nie zostawił żadnej notatki, nikt z rodziny nie przyszedł po jego ciało, a kremację pozostawiono policjantom.
Po odejściu Rawata sprawa znalazła się w ślepym zaułku. 24 października policja aresztowała Singha. Wysoki, chudy 28-latek z Udham Singh Nagar w Uttarakhand mówi, że wcześniej był tragarzem w siłach bezpieczeństwa w Kargil, a wyprawa w Kullu była jego pierwszą w regionie. Policja nie znalazła jednak żadnych dowodów przeciwko niemu i został zwolniony w zeszłym tygodniu.
Portier, który towarzyszył Shelterowi. (Źródło: Ekspresowe zdjęcie: Praveen Khanna) Ponieważ zniknięcie Shetlera nadal wprawia policję w zakłopotanie, stało się kolejnym przypadkiem na liście zaginionych turystów w Himachal Pradesh. Od 1991 roku w dzielnicy Kullu zaginęło 20 zagranicznych turystów, z czego trzech tylko w zeszłym roku. Miejscowi policjanci twierdzą, że co roku ginie także pięciu lub sześciu indyjskich turystów.
Padam Chand, nadinspektor policji w Kullu, mówi, że śledzenie zagranicznych wędrowców jest trudne, ponieważ wielu z nich nie rejestruje się w lokalnych władzach po przybyciu do stanu. Według danych, którymi dysponuje policja w Kullu, w tym roku dzielnica przyjęła 8287 turystów zagranicznych. Rzeczywista liczba może być znacznie wyższa. Policja, mówi Chand, nie jest przygotowana do zajmowania się przypadkami zaginięć.
Wędrówka z Barshaini do Khirganga prowadzi przez 12 kilometrów skalistej ścieżki pokrytej baldachimem wysokich sosen i topoli. Wędrowcy spacerują przy szumie potężnej rzeki Parvati, od której dolina wzięła swoją nazwę. Świątynia i naturalne gorące źródło stoją w Khirganga. Alkohol i mięso są tu niedozwolone, ponieważ jest to uważane za święte miejsce, ale haszysz i zioło są łatwo dostępne, dzielone i palone otwarcie z innymi podróżnikami.
3 listopada ostatnia grupa poszukiwawcza opuściła Khirgangę. Zawierał dwóch przyjaciół Shetlera. Lee, model i Tom McElroy, profesjonalny tropiciel i survivalowiec. Poznał Shetlera w Wilderness Awareness School w 1999 roku, gdzie był jego nauczycielem i odbył podróż do Indii w poszukiwaniu go. Tydzień później Skeels wyjechał z Manali do Ladakh na Enfield Shetlera. To była podróż, którą Shetler zawsze chciał odbyć. To był hołd Skeelsa dla przyjaciela. Lee i McElroy jechali ciężarówką.
Gdy w Himachal pogłębia się chłód, przygnębiona matka Shetlera również postanowiła wrócić do domu, ponieważ kończą się fundusze na poszukiwania. Mówiąc o swoim jedynym dziecku, nieustannie przechodzi między czasem teraźniejszym a przeszłym, jej zdania oscylują między „Justin jest” i „Justin był”. Przynajmniej jej syn zginął robiąc to, co kochał najbardziej, pociesza się. Przypuszczam, że straciłem go w dniu, w którym wysłałem go do szkoły dzikiej przyrody, mówi Reeb.
Wraca do domu z pustymi rękami, szczęśliwa wiedząc, że była w górach, gdzie jej syn znalazł upragnioną wolność. Podczas jednej z wypraw poszukiwawczych Reeb siedziała sama i medytowała. Przed wyjazdem do Indii Justin miał wytatuowany na piersi zarys orła. Kiedy otworzyłem oczy po medytacji, zauważyłem lecącego nad nami orła, mówi Reeb.
Postrzegała to jako znak. Siedziałem sam przez dwie godziny i czułem się całkowicie bezpieczny i szczęśliwy. Tak się cieszyłem, że jestem na tym szlaku, bo wiedziałem, nie ważne co, że on tu był, chodził tutaj.