Gary Mehigan był sędzią MasterChef Australia przez 12 lat. (Zdjęcie: materiały PR) Był jednym z trzech sędziów, czyli „Trzech muszkieterów” na MasterChef Australia przez 11 sezonów. Ale jak wszystkie dobre rzeczy, jego udział w serialu również dobiegł końca. Gary Mehigan jest jednak nadal pamiętany za pozytywne opinie, jowialny charakter i szczere rady dla domowych kucharzy podczas programu kulinarnego. Chociaż mówi, że nie oglądał serialu, odkąd go opuścił, zgadza się, że będzie nierozerwalnie związany z serialem na zawsze.
W ekskluzywnej interakcji z indianexpress.com , znany szef kuchni opowiada o swojej podróży w programie, pandemii, indyjskim jedzeniu i tym, co nas czeka.
Czytaj.
małe czarne chrząszcze wyglądające na robaki
Twoje imię nadal jest synonimem MasterChef Australia — jak wyglądało życie po tym, jak rozstałeś się z serialem?
Jak wszyscy wiedzą, nadszedł czas na zmiany, czas na coś innego, na coś nowego. Życie z pewnością jest inne, chociaż rok 2020 był nieoczekiwany i do pewnego stopnia zmienił życie. Jestem pewien, że wielu ludzi czułoby to samo. Piszę książkę, która zajęła mi zajęcie, utknęłam w podcastach, które uwielbiam, i przedstawiam wiele pomysłów różnym firmom produkcyjnym. Spędziłem też znacznie więcej czasu robiąc niektóre rzeczy, które zawsze wydawały mi się pomijane, będąc tak zajętym w przeszłości.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Gary Mehigan (@garymehigan)
Jak opisałbyś swoje 11-sezonowe skojarzenie z kulinarnym show?
Jestem pewien, że przemawiam w imieniu Matta (Prestona) i George'a (Calombaris), ale cała nasza trójka miała ogromne szczęście i błogosławieństwo, że mogliśmy być częścią MasterChef Australia przez tak długi czas. Wiemy też, że jesteśmy nierozerwalnie związani z serialem na zawsze, a ludzie prawdopodobnie zawsze będą nas znali jako Trzej muszkieterowie lub trzej chłopcy z MasterChef.
W jaki sposób czujesz, że pomogło to ukształtować twoją karierę?
Myślę, że to, z czego jestem najbardziej dumny jako sędzia lub MasterChef, to to, jak wpływowy program i my byliśmy na całym świecie. Ożywianie jedzenia, zachęcanie kucharzy-amatorów do spełniania ich marzeń o jedzeniu i oferowanie pozytywnych opinii i prawdziwych rad, które popchnęły wielu uczestników do większych i lepszych rzeczy.
Czy nadal oglądasz program i często wyobrażasz sobie, że jesteś na planie, dając informacje zwrotne domowym kucharzom?
Jedenaście lat to dużo czasu na robienie czegokolwiek i chociaż jestem bardzo dumny ze swojego czasu w MasterChef, nadszedł czas, aby przejść dalej i zrobić coś innego. Nie oglądałem programu od czasu wyjazdu, w co niektórym może trudno uwierzyć. Szczerze mówiąc, dla mnie dreszczyk zaangażowania zawsze dotyczył relacji, które tworzyliśmy z uczestnikami. Bycie częścią ich rozwoju jako kucharzy podczas kręcenia filmu było niezwykle satysfakcjonujące, ale co ważniejsze, bycie przyjaciółmi i współpracownikami, gdy odeszli, aby podążać własną karierą kulinarną, sprawiło, że całe to doświadczenie było wyjątkowe.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Gary Mehigan (@garymehigan)
chrząszcz w pomarańczowe i czarne paski
Pandemia, która zamykała ludzi w ich domach i była świadkiem gwałtownego wzrostu ilości domowej żywności, dała również początek różnym trendom, takim jak przepisy na jedną minutę, przepisy na kubki, przepisy na resztki itp. Co myślisz o takich trendach i czy czujesz mają okres przydatności do spożycia?
Myślę, że najważniejszym trendem podczas zamknięcia było nowe docenienie czasu spędzonego z rodziną, gotowanie w domu i cieszenie się prostymi rzeczami w życiu. Dodatkowo takie wirtualne wydarzenia z Conoshem pozwoliły mi pozostać w kontakcie z moimi fanami. Uwielbiałem oglądać wszystkie wspaniałe zdjęcia i filmy na Instagramie ludzi, którzy na nowo rozpalają lub odkrywają swoją miłość do jedzenia przygotowywanego od podstaw w domu. Pieczenie na zakwasie, robienie sera, makaronu, fermentowanie i marynowanie warzyw czy robienie dżemu wydawało się cofać o 30 lat wstecz, do czasów, kiedy świat wydawał się mniej szalony i skomplikowany. To moje drugie warsztaty z Conoshem, więc cieszę się, że ludzie się angażują i próbują różnych rzeczy. Uwielbiam kontaktować się z ludźmi na tej platformie, od profesjonalnych i amatorskich kucharzy po entuzjastów jedzenia i domowych kucharzy. Pokrzepiająca była praca ze społecznością, która żywi się powszechną miłością i docenianiem jedzenia.
Gdybyś miał wybrać jednego uczestnika MasterChef i jedno danie, które pamiętasz po tylu latach — kto/co by to było i dlaczego?
To trudne pytanie, ponieważ przez lata na MasterChef było tak wiele pysznych dań, ale nadal uwielbiam „Pijanego kurczaka” Alvina Quaha. Był po prostu pyszny, pełen smaku, zapchany dżemem i czymś, co wciąż regularnie robię w domu, co z pewnością jest oznaką świetnego dania.
Kuchnia indyjska zawsze była integralną częścią podróży MasterChef. Czy możesz wymienić jedno indyjskie danie przygotowane w programie, które pozostawiło w ustach tęskny smak?
Sandeep Pandit ugotował homara Masala, który opisaliśmy jako prawdopodobnie jedno z najlepszych dań, jakie mieliśmy w 11 sezonach MasterChef od indyjskiego zawodnika. Wydawało się to cudownie proste, ale smak gorczycy, kminku, liści curry i odrobina dymu sprawiły, że bogaty sos masala smakował absolutnie cudownie! Myśleliśmy, że może trochę ekstrawagancko będzie używać homara, ale było warte każdego kęsa….!
Zobacz ten post na Instagramie
Jak myślisz o kuchni indyjskiej — w Australii i na całym świecie?
Mówiłem to już wiele razy, ale zawsze jestem zachwycony jedzeniem, które jem za każdym razem, gdy odwiedzam Indie. Odkrywanie regionalnych indyjskich smaków i kuchni było niesamowitym doświadczeniem podczas moich wielu wizyt. Ciągle odkrywam coś nowego, na czym polega gotowanie i podróżowanie, a odkrywanie niezwykłego składnika, przepisu, nowego smaku czy techniki uzależnia kuchnię indyjską. Niestety reszta świata powoli przyjmuje ideę regionalnego indyjskiego jedzenia. Jednak sytuacja się zmienia, a wielu wspaniałych indyjskich szefów kuchni rozpowszechnia informacje, otwierając restauracje w niektórych z naszych największych i najmodniejszych miast i zdobywając międzynarodową reputację dzięki doskonałemu jedzeniu. Miałem szczęście komunikować się z moją indyjską publicznością za pośrednictwem Conosh, co pod wieloma względami wynagrodziło mi brak możliwości odwiedzenia tego kraju i nawiązania kontaktu z tak różnorodną grupą entuzjastów jedzenia.
Co Cię w tej chwili zajmuje i jak wygląda dla Ciebie 2021?
zwierzęta żyjące w lasach tropikalnych
Nienawidzę tego mówić, ale spowalnianie sprawiało mi dużo więcej przyjemności, niż się spodziewałem – więcej czasu na robienie rzeczy, które chcę we własnym tempie. Nie mogę się doczekać, kiedy moja książka ukaże się jeszcze w tym roku, aby kontynuować podcast i skupić się na mojej marce kawy. Trzymam kciuki, aby w przyszłym roku świat zaczął się otwierać i możemy wznowić nasze podróże. Pracujemy nad kilkoma propozycjami dla telewizji spożywczej, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić. Telewizor to kapryśna bestia, ale jestem pewien, że wkrótce wrócimy na wasze ekrany w takiej czy innej formie. Od teraz nie mogę się doczekać współpracy z moim dobrym przyjacielem i kolegą Georgem Calombarisem oraz społecznością Conosh.