„Jestem człowiekiem, nic ludzkiego nie może być mi obce”: Maya Angelou

W swoim przemówieniu I Am Human, Maya Angelou opowiedziała, jak czerpie radość i pociechę ze świadomości, że została zrodzona przez Boga.

Maya Angelou, poetka, aktywistka, piosenkarka, której słowa pozostają z nami nawet po jej śmierci, była także filozofką. W swoim przemówieniu Jestem człowiekiem mówiła, jak czerpie radość i pociechę ze świadomości, że została zrodzona przez Boga. Że jedna osoba, która kontroluje wiatr i deszcz, była odpowiedzialna za jej istnienie. Przyznała również, że poznanie i zrozumienie, że wszyscy jesteśmy ludźmi, jest upokarzające. Oznacza to nie tylko, że mierzymy ohydę, do jakiej zdolne są ludzkie istoty, ale także aspirujemy do wielkości, którą wielu przed nami osiągnęło i ucieleśnia w swoim życiu. Przytacza przykłady Mahatmy Gandhiego i Matki Teresy, aby podkreślić, co ludzie mogą zrobić, jeśli spróbują. Rozciągnij się, rozciągnij się, mówi.



Następnie dodaje: Jeśli człowiekowi marzy się wielki sen, odważy się kogoś pokochać; jeśli człowiek odważy się być Martinem Kingiem, Mahatmą Gandhim, Matką Teresą lub Malcolmem X; jeśli człowiek ośmiela się być większy niż stan, w którym się urodził – to znaczy, że ty też możesz/a więc możesz spróbować rozciągać się, rozciągać, rozciągać siebie, aby móc przyswoić sobie, „Jestem mężczyzną, myślę, że nic nie jest mi obce” : Jestem człowiekiem, nic ludzkiego nie może być mi obce”. To jedna rzecz, której się uczę – konkluduje.