Jak głupi mogą być mężczyźni? Śmiertelnie!

Brytyjscy badacze odkryli, że mężczyźni są większymi idiotami niż kobiety i mają dla nich konotację - Male Idiot Theory.

głupi-głównyMężczyźni są większymi idiotami niż kobiety. (Źródło: obrazy Thinkstock)

Ku uciesze niektórych, zespół brytyjskich badaczy odkrył, że mężczyźni są większymi idiotami niż kobiety i mają dla nich konotację – Male Idiot Theory.



szczęśliwe rośliny w domu

Naukowcy z Newcastle University postanowili przetestować tę teorię, badając różnice między płciami w idiotycznych zachowaniach ryzykownych wśród nominowanych do Nagrody Darwina na przestrzeni 20 lat.



Nagrody Darwina upamiętniają tych, którzy giną nie w wyniku przypadkowej śmierci, ale w idiotycznych wypadkach z użyciem zadziwiająco głupich metod, napisał zespół w corocznym wydaniu British Medical Journal.



Wśród godnych kandydatów jest mężczyzna, który kradnie drogę do domu, podczepiając wózek z zakupami na tył pociągu, tylko po to, by zostać wciągniętym dwie mile do śmierci, zanim pociąg zdążył się zatrzymać.

Jest też terrorysta, który wysłał bombę listową z niewystarczającą liczbą znaczków pocztowych, a po jej zwrocie bezmyślnie otworzył swój list z katastrofalnym skutkiem.



Spośród 413 nominacji do Nagrody Darwina 332 zostały niezależnie zweryfikowane i potwierdzone przez komitet Nagród Darwina.



Spośród nich 14 zostało podzielonych przez nominowanych mężczyzn i kobiety – zwykle zbyt żądne przygód pary w kompromisowych pozycjach – pozostawiając 318 ważnych przypadków do testów statystycznych.

Spośród tych 318 przypadków 282 nagrody Darwina przyznano mężczyznom i tylko 36 nagród kobietom.



W ten sposób mężczyźni stanowili 88,7 procent zdobywców Nagrody Darwina, a ta różnica płci jest wysoce statystycznie istotna, zauważyli autorzy.



To odkrycie jest całkowicie zgodne z teorią męskich idiotów (MIT) i potwierdza hipotezę, że mężczyźni są idiotami, a idioci robią głupie rzeczy.

Zastanawiające jest, że mężczyźni są skłonni podejmować tak niepotrzebne ryzyko – po prostu jako rytuał przejścia, w pogoni za męskim szacunkiem społecznym lub wyłącznie w zamian za „prawo do przechwalania się”, podkreślają autorzy.