Pisarka, aktywistka i samozwańcza „zawodowa rozrabiaka” Luvvie Ajayi nie jest nieustraszona, ale chętnie mówi władzom prawdę. W tym przemówieniu TED mówi, że to ona zabiera głos i zwraca uwagę, że inni zbyt się boją. Ale rozumie, że mają z tym konsekwencje, i mimo to się odzywa, ponieważ na świecie jest zbyt mało ludzi, którzy chcą być domino.
Mówiąc o swoich początkowych zmaganiach i wreszcie o znalezieniu profesjonalnej podstawy, Ajayi mówi, że zdała sobie sprawę, że strach ma bardzo konkretną moc powstrzymywania nas od robienia i mówienia rzeczy, które są naszym celem. Nie pozwolę strachowi rządzić moim życiem. Nie pozwolę, żeby strach dyktował to, co robię, mówi.
Następnie opowiada, jak podjęła kilka decyzji w życiu, ponieważ przestraszyły ją i nie chciała żyć w strachu. Jak wybrała dyskomfort zamiast twardo stąpać po ziemi, mówiąc metaforycznie. I czuję, że każdego dnia mówię prawdę przeciwko instytucjom i ludziom, którzy są ode mnie więksi i po prostu siłom, które są ode mnie potężniejsze, mam wrażenie, że wypadam z tego samolotu – mówi, odnosząc się do swojego doświadczenia ze spadochroniarstwa .
Pisarka, aktywistka i samozwańcza „zawodowa rozrabiaka” Luvvie Ajayi nie jest nieustraszona, ale chętnie mówi władzom prawdę. (Zaprojektowany przez Gargi Singh) Komfort jest przereklamowany, mówi. Cisza jest wygodna. Utrzymywanie rzeczy takimi, jakimi były, jest wygodne. A wszystko, co się stało, to utrzymanie status quo. Tak więc musimy czuć się komfortowo, gdy czujemy się niekomfortowo, wypowiadając te trudne prawdy, kiedy są one konieczne, mówi Ajayi.
Kończy swoje przemówienie kilkoma mocnymi słowami: W świecie, który chce, abyśmy chodzili jako przedstawiciele nas samych, bycie sobą może być aktem rewolucyjnym. A w świecie, który chce, żebyśmy szeptali, postanawiam krzyczeć.
Ajayi mówi, że jeśli chodzi o mówienie trudnych prawd, zawsze musisz zadać sobie trzy pytania: czy miałeś to na myśli? Czy możesz tego obronić? Powiedziałeś to z miłością? Odpowiedź powinna brzmieć „tak” na wszystkie trzy.