Posłuchaj przemówienia tutaj. Komik i prezenter telewizyjny Trevor Noah rozmawiał w tym roku ze studentami Uniwersytetu Princeton o idei domu, bycia zabawnym od dzieciństwa i rozśmieszania ludzi jako źródła utrzymania. Nigdy nie marzyłem o byciu komikiem, ale właśnie wtedy uderzyło mnie to powołanie… Będę w stanie zarabiać na życie to, co kocham, powiedział.
Dodał ponadto ideę domu. Domem jest dla mnie miejsce, w którym są moi ludzie… A dowiedziałem się, że moi ludzie mogą być wszędzie… Przypominają mi, kim jestem. Sprawiają, że cieszę się z nimi życiem. Jeśli znajdziesz grupę ludzi, z którymi jesteś powiązany, którzy sprawiają, że pragniesz być kimś więcej, którzy rzucają Ci wyzwania, którzy pomagają Ci cieszyć się życiem i pomagają Ci również przetrwać trudne czasy, to myślę, że znajdziesz poczucie przynależności bez względu na to, gdzie jesteś, dodał.
Następnie zaczął mówić o potencjale komedii. Komedia zawsze była dla mnie miejscem, w którym możemy rozmawiać o niewygodnych prawdach… O rasizmie możemy rozmawiać śmiejąc się z ludźmi. O mizoginii możemy rozmawiać śmiejąc się z ludźmi. Możemy… miejmy nadzieję, że możemy przebić się przez dziury i odsłonić trochę światła, które wpada przez te dziury, używając komedii, aby zmniejszyć ciężar odczuwany przez publiczność.
Naprawdę mam nadzieję, że wyjdziecie i zmienicie świat. Nie pozwól, żeby było tak samo, jak wtedy, kiedy w to wszedłeś, powiedział na zakończenie.