Duma lwów azjatyckich w parku safari Devaliya. Duma zaczęła najeżdżać okoliczne wioski i polować na bydło, a w latach 1996-97 została na jakiś czas przeniesiona do parku safari Bhushan Pandya od trzech dekad fotografuje i dokumentuje Park Narodowy Gir, ostatnią siedzibę lwów azjatyckich na świecie, w regionie Saurashtra w stanie Gujarat. W 1996 roku zdjęcie lwicy na tle morza, które wykonał, dostarczyło dowodu, że azjatyckie lwy osiedliły się również na wybrzeżu Sutrapada. 60-letni, prawie okaleczony w wypadku drogowym fotograf wciąż wraca do swojego ukochanego lasu. Fragmenty wywiadu:
Kiedy zacząłeś odwiedzać las Gir? Jak zainteresowałeś się fotografią przyrodniczą?
Mój ojciec zmarł, gdy miałam 10 miesięcy i wychowałam się w domu dziadków ze strony matki w Rajkocie. Mój dziadek był fotografem. Tak więc kamery były moimi zabawkami. Zaczęli zabierać mnie do Gir na pikniki, kiedy byłem uczniem.
W 1995 r. wydział leśny Gujarat rozpoczął prace nad nowym planem zarządzania lasem Gir. Zostałem wybrany na profesjonalnego fotografa, który dokumentowałby działania wydziału, takie jak ratowanie dzikich zwierząt, klasyfikowanie typów siedlisk itp. Jeździłem i wędrowałem po lesie wzdłuż i wszerz przez trzy i pół roku, podczas gdy na stanowisko. Jednocześnie zacząłem fotografować jego florę i faunę. Ten projekt pomógł mi zrozumieć, jakim cudem jest las Gir. Początkowo strzelałem do lwów. Ale zdałem sobie sprawę, że był to również wspaniały rezerwat ptaków, w którym znajduje się ponad 300 gatunków ptaków. Kliknąłem też na lwicę na wybrzeżu w Sutrapadzie (która znajduje się poza lasem Gir), z morzem w tle. Nikt dotąd nie wierzył, że lwy mogą żyć na obszarach przybrzeżnych; więc to był rzadki strzał. Po tym projekcie dotarło do mnie, że w Girie jest wiele do udokumentowania.
Młode lwy spoczywają na korzeniu drzewa tamaryndowca w Bhandargala, zastrzelonego latem 2011-12. Jak widziałeś zmiany lwów i ich siedlisk na przestrzeni lat?
Populacja lwów wzrosła ponad dwukrotnie od czasu, gdy zacząłem odwiedzać Gir. Do 1987 r. wydział leśny organizował pokazy lwów w strefie turystycznej sanktuarium, nęcąc je cielętami bawołów. Również maldharis (pasterze bydła) żyli wtedy w lesie, a wielkie koty polowały na bydło, które stanowiło 70 procent ich diety. W tym czasie więc dumy lwów były większe. Ale teraz wielu maldhari się wyprowadziło, a dzikie zwierzęta kopytne stanowią 70 procent ich ofiar. Jeleń cętkowany jest teraz ich główną zdobyczą. Ale ten roślinożerca jest mniejszy i nie wystarcza dla dużej rodziny lwów. Dlatego zmniejszyła się liczba lwów w stadzie. W Janvadli była kiedyś duma z siedmioma samcami lwów. Zauważyłem dumę z trzema samcami lwów. Ale w dzisiejszych czasach prawie nie znajdujemy dwóch dorosłych lwów w dumie. Wynika to po części z faktu, że nawet samotna lwica może upolować jelenia cętkowanego i nie wymagałaby pomocy innych członków rodziny.
Ich siedlisko również uległo znacznej zmianie. Kiedyś było więcej terenów otwartych, teraz wzrosła roślinność. Ale wyrosły również niechciane gatunki, takie jak Cassia tora i Lantena camera. Lwy żyją teraz nie tylko na 1412 km2 sanktuarium. Wędrują po rozległym obszarze 22 000 km2 w Saurashtra, w obszarach dochodów i nieużytkach.
z tyłu czarny pająk i biały pasek
Opowiedz nam o kilku seriach zdjęć, które kliknąłeś w Gir.
Chociaż lew jest wielkim drapieżnikiem, jego spotkania z krokodylami są rzadkie. Ale w latach 1993-94 Rohit Vyas (fotograf dzikiej przyrody) i ja zauważyliśmy dumę siedmiu lwów z zabitym bawołem na brzegu rzeki Hiran w obszarze Valodara w lesie Gir. Widzieliśmy także młodego krokodyla leżącego martwego w błocie w pobliżu zabójstwa. Leśnik, który mijał to miejsce przed nami, powiedział nam, że nie widział krokodyla. Co oznacza, że spotkanie miało miejsce kilka minut przed tym, jak tam dotarliśmy. Po odejściu dumy zbadaliśmy zwłoki: wydawało się, że krokodyl został zabity jednym ugryzieniem i wrzucony w błoto przez lwicę. Po pewnym czasie lwica wróciła, wzięła martwego krokodyla w paszczę i zaciągnęła go przez rzekę na pagórek, gdzie, jak sądziliśmy, były jej młode.
Młode i lwice piją wodę ze sztucznego punktu, zdjęcie kliknęło w latach 1997-98 po miesiącach cierpliwości. Ale moje zdjęcie 11 młodych i dwóch lwic w jednej ramce naprawdę wystawiło na próbę moją cierpliwość. Powiedziano mi, że w pobliżu strefy interpretacji Devaliya znajduje się 15-osobowa duma. Przez cztery miesiące ścigałem tę dumę 11 młodych i 4 lwicy. Strzelałem do dumy setki razy, ale nigdy nie udało mi się ich uchwycić w jednym kadrze. Ale pewnego wieczoru, gdy mieliśmy wracać do domu, jedna z dwóch lwicy wstała i ruszyła w kierunku pobliskiego wodopoju. Wyczułem, że młode mogą za nią pójść. Zwykle młode biegają do wodopoju w małych grupach, piją wodę i uciekają. Ale tego dnia wszyscy się zebrali.
Co nawet teraz przyciąga cię do Gir?
Początkowo był to lew. To tak majestatyczny gatunek, że po prostu nie ma go dość. Ale kiedy zacząłem myśleć o tym, dlaczego żyją tu lwy, spojrzałem na las w całości i zrozumiałem jego bogactwo. Teraz nie narzekam, nawet jeśli nie widzę lwa podczas dziewięciu dni 10-dniowej wycieczki. Cieszę się, że mogę tam być i oddychać atmosferą. Mimo że wypadek z 2013 roku wpłynął na mój ruch, nie mogłem powstrzymać się od odwiedzenia Gir w grudniu zeszłego roku i pojechania tam raz na jakiś czas. To jak pielgrzymka do natury.