W swoim zbiorze esejów, Besharam, autorka Priya-Alika Elias omawia problemy młodych brunatnych kobiet

30-letnia prawniczka, pisarka i zaciekła feministka, częściowo podręcznik, częściowo pamiętnik, jest pełen nawiązań do popkultury i wiadomości z ostatniej dekady, które wywołują chichot, westchnienie i mnóstwo przytaknięć interwały.

Autor Priya-Alika Elias

To surowe słowo – Besharam – a jednak tak znajome. Nie można zaprzeczyć, że kiedykolwiek słyszy się słowo rzucone w ich kierunku, zwłaszcza jeśli jest się młodą kobietą w Indiach, która ma ochotę wyrazić swoje zdanie. Jest to również tytuł debiutanckiej książki Priya-Aliki Elias, zbioru esejów, które wystrzeliwują kilka salw w patriarchat w siedmiu sekcjach — seks, miłość, krzywda, kultura, porażka, osąd i niezależność. 30-letnia prawniczka, pisarka i zaciekła feministka, częściowo podręcznik, częściowo pamiętnik, jest pełen nawiązań do popkultury i wiadomości z ostatniej dekady, które wywołują chichot, westchnienie i mnóstwo przytaknięć interwały. Fragmenty rozmowy:



Jak powstała ta książka? Czy był katalizator?



Zawsze chciałam napisać książkę dla młodych brązowych kobiet. Obecnie mam przerwę w praktykowaniu prawa i pracuję jako niezależny pisarz. Myślę, że katalizatorem było to, że ciągle zwracano się do mnie o radę w mediach społecznościowych — młode kobiety rozpaczliwie potrzebują mentorów, którzy nie osądzają. Wierzę, że radykalna empatia może zmienić świat.



Pisałaś o życiu z zaburzeniami odżywiania, seksizmem w miejscu pracy i emocjonalnie agresywnymi związkami. W całej książce pojawiają się wzmianki o znaczących wydarzeniach ostatniej dekady, które przyczyniły się do walki toczonej przez wiele feministek. Jak zadecydowałeś o formie książki?

Myślę, że esej to idealny format na książkę pomysłów. Jeden esej może powiązać tak wiele koncepcji i teorii. Chciałam napisać książkę, która zajmowałaby się wieloma aspektami indyjskiej kobiecości, a najlepszym na to sposobem było napisanie esejów o problemach i piętnach, z którymi się borykamy.



Malcom X powiedział, że najbardziej nieszanowaną osobą w Ameryce jest czarna kobieta. Czy powiedziałbyś, że najbardziej nieszanowaną osobą w społecznościach południowoazjatyckich jest kobieta? Dla wielu rozbicie patriarchatu wydaje się rozwiązaniem, ale to przeraża mężczyzn do tego stopnia, że ​​kobiety są brutalnie karane za zwykłe wypowiedzenie się.



Tak. A im dalej w dół drabiny przywilejów idziemy – weźmy dalitę, muzułmankę lub kobietę z klasy robotniczej – tym bardziej jest ona lekceważona. Rozwiązaniem musi być zniszczenie patriarchatu, tak, ale także zniszczenie opresyjnych systemów, które utrwalają kobiety z wyższych sfer lub z kast. Jeśli chodzi o przemoc mężczyzn, powiedziałbym, że nasza siła tkwi w liczbach. Musimy stworzyć zjednoczony front — nie możemy pozwolić, by teściowe chroniły synów przed córkami.

Wydaje się, że w Indiach istnieje przepaść między starszym pokoleniem feministek a młodszym plemieniem. Czego według Ciebie brakuje starszemu pokoleniu, jeśli chodzi o formy protestu, w które angażują się młodsze feministki?



Myślę, że starsze pokolenie nie miało dostępu do tego rodzaju technologii i mediów społecznościowych, które my robimy. Zrozumiałe, że myślą o aktywizmie jako o aktywizmie w terenie – i mogą lekceważyć wszystko inne. Ale dla nas, tysiącletnich feministek, dorastaliśmy w mediach społecznościowych. Równie ważny jest feminizm zbudowany na zapleczu społeczności internetowych i tak dalej.



W Besharam cytujesz Rupi Kaur i wyjaśniasz, dlaczego jej wiersze rozbrzmiewają wśród młodych, brązowych kobiet na całym świecie. Dlaczego użyłeś jej przykładu?

Jest tak wielu zachodnich poetów płci męskiej, o których nie cenię szczególnie wysoko, jak Charles Bukowski. Twierdzę, że ich praca jest tak samo uproszczona jak praca Kaura, ale to ona jest tą, którą nakładamy i krytykujemy, ponieważ młoda brązowa kobieta jest najłatwiejszym celem. Pisanie o niej było dla mnie ważne — musimy podnieść na duchu nasze brunetki, które przecierają szlaki, zamiast miażdżyć je niezgodną i złośliwą krytyką.



Nad czym teraz pracujesz?



Powieść dla młodych dorosłych o nastoletniej desi w Ameryce. Jestem tym podekscytowany — myślę, że nie mamy zbyt wielu reprezentacji siebie w kulturze zachodniej.