Wystawy w Muzeum Zerwanych Związków w Zagrzebiu. Za pomocą: Deepti Patwardhan
Toster, sztylet, puste pudełko popcornu dla smakoszy, książka Boba Dylana Tarantula, siekiera, suknia ślubna i pluszowa gąsienica z rozerwanymi kończynami mogą wydawać się dziwnym asortymentem. Ale nie są częścią kolekcji śmieci na starym strychu; są ruinami prawdziwej lub domniemanej miłości wystawionej w Muzeum Zerwanych Związków w Zagrzebiu w Chorwacji.

Każdy przedmiot jest wyświetlany osobno wraz z notatką napisaną przez zrażonego kochanka, który chce uwolnić się od bólu zerwania. Proste białe tło i jasne światła wyróżniają każdego z nich, pozwalając symbolom nieudanych związków — darowiznom z całego świata — zająć centralne miejsce i opowiedzieć swoje wyjątkowe historie. Muzeum daje ludziom szansę „pozbyć się” obiektu, który ma dla nich znaczenie emocjonalne i napisać historię, która pomoże im odciążyć – mówi Drazen Grubisic, współzałożyciel muzeum.
co jedzą świerszcze jerozolimskie
Pomysł na muzeum zrodził się z trudnej, bliskiej załamania relacji współzałożycieli Grubisica i Olinki Vistica. To właśnie podczas naszego rozstania wpadliśmy na ten pomysł. Co robimy ze wszystkimi znakami miłości, materialnymi i niematerialnymi, mówi Grubisic. Od tego czasu on i Vistica przeprowadzili się dalej — Grubisic ma teraz żonę i siedmioletnią córkę — ale nadal są przyjaciółmi i partnerami biznesowymi. Nie udałoby się nam rozwinąć tego projektu, gdybyśmy nie wierzyli w oczyszczający efekt darowania przedmiotów – dodaje.

wysokie, wąskie drzewa do kształtowania krajobrazu
Obecnie mieszczące się w skromnym jednopiętrowym budynku w górnym mieście Zagrzebia, Gornji Grad, muzeum zostało uruchomione w 2006 roku jako instalacja artystyczna w kontenerze transportowym. Wystartował jako wystawa objazdowa do miejsc tak bliskich, jak sąsiednia Serbia i aż do Argentyny. Ostatecznie w 2010 roku osiedliła się w chorwackiej stolicy, rodzinnym mieście współzałożycieli, mieście tak często reprezentowanym przez pulchne, czerwone serca Zagrzebia. Gornji Grad to labirynt krętych uliczek i wiele muzeów, galerii i innych centrów kulturalnych. Ale Muzeum Zerwanych Związków, które w 2011 roku otrzymało nagrodę Kennetha Hudsona dla najbardziej innowacyjnego muzeum w Europie, jest jedną z najpopularniejszych atrakcji miasta.

To oczywiste, dlaczego muzeum od razu zainteresowało ludzi na całym świecie. W zeszłym roku odwiedziło ją 50 000 turystów, w większości zagranicznych turystów. Historie o miłości i złamanym sercu — dowcipne, beztroskie, zgorzkniałe, pełne nadziei, złożone, pełne niedowierzania, pełne złości, uwielbienia lub żalu — mówią wszystko.
biały płatek kwiatu z żółtym środkiem

Każda opowieść zabiera Cię w podróż, podkreślając wartość miłości w naszym życiu i spustoszenie, jakie może spowodować. Istnieją relacje o związkach, które trwały od kilku godzin do nawet 30 lat. Darczyńcy pozostają anonimowi; podpisy zawierają oś czasu i nazwę miasta kontrybutora.
Dla mnie wyróżniały się dwie pozycje, może dlatego, że pochodziły z przeciwnych krańców spektrum. Pierwszym był list miłosny dziecka z czasów wojny, napisany w maju 1992 roku, kiedy dwa młode serca znajdowały pocieszenie w swoim towarzystwie przez trzy dni, nawet gdy Jugosławia była rozdzierana na kawałki. Mówił o miłości w całej swej niewinności. Drugi to toster. Dołączona notatka brzmiała: Kiedy wyprowadziłem się i przez cały kraj, wziąłem toster. To ci pokaże. Jak zamierzasz teraz coś wznieść?

Podczas gdy duża część płótna przedstawia typowy chłopak spotyka dziewczynę, chłopak opuszcza dziewczynę romans, muzeum bada również relacje w ich różnych formach. Osobny obszar poświęciła rozerwanym więzom rodzinnym. Dla Grubisica sugestywną i popularną wystawą jest Frogs: Mama odeszła, gdy miałam trzy lata. To jeden z nielicznych prezentów świątecznych, które mi dała.

różne rodzaje ryb do jedzenia
Każdy z nas ma różne powody, by trzymać się pewnych rzeczy w naszym życiu. Nasze eksponaty świadczą o utraconej miłości. Niezależnie od tego, czy właściciele powiedzieli „dobre pożegnanie”, czy opłakiwali związek, uważali, że historia zasługuje na opowiedzenie. Nikt z nas nie chce, aby nasze historie, nasze miłości zostały zapomniane. Wszystkie te „epizody” miłości w naszym życiu są nie mniej ważne dla tego, że się skończyły – mówi Grubisic.
Powitanie wewnątrz muzeum zawiera trafny cytat z Rozprawy kochanka Rolanda Barthesa: Każda namiętność ma ostatecznie swojego widza… (nie ma) żadnej miłosnej ofiary bez teatru finałowego.
Deepti Patwardhan jest niezależnym pisarzem mieszkającym w Bombaju