Objawienie miało miejsce w niedawnej książce Marka Harrisa o reżyserze. Tytuł Mike Nichols: A Life to biografia jednej z najbardziej znanych sił twórczych. (zdjęcie: Instagram/@natalieportman) Aktorka Natalie Portman, która pracowała z nieżyjącym już reżyserem Mikem Nicholsem przy wielu projektach ( Mewa, bliżej ) ujawniła, że był jedynym nie przerażającym męskim mentorem, którego miała. Odkrycie nastąpiło w niedawnej książce Marka Harrisa o reżyserze, dla której podzieliła się historią. pod tytulem Mike Nichols: Życie , to biografia jednej z najsłynniejszych sił twórczych.
Raport w IndieWire cytuje fragment książki, w którym cytowano aktora, który powiedział: „Miałem dziewiętnaście lat… i nie zrobiłem niczego, co musiałem zbadać, z wyjątkiem Anne Frank. Patrzyłem, jak Phil [Hoffman] zapisuje pytanie po pytaniu w swoim notatniku, a Meryl [Streep] wymyśla piosenki do zaśpiewania i wkłada je do kieszeni na wypadek, gdyby jej postać nagle chciała wybuchnąć piosenką. W tym momencie zwróciła się do reżysera, który był źródłem ogromnego wsparcia. Powiedziała, że jest jedynym starszym mężczyzną, który mnie mentorował bez żadnego przerażającego elementu.
Miało to związek z adaptacją sztuki Antoniego Czechowa Mewa (2001). Myślę, że był prawdziwym feministą, kontynuował Portman cytowany w książce. Nie było tam nic, nic, nic poza tym, że widział cię jako kreatywnego, interesującego, utalentowanego człowieka. To najrzadsza, najlepsza jakość i niewielu reżyserów jego pokolenia ją posiadało.
Mówiąc o jej przełomowej roli w Bliższy (2004) gdzie w drugiej połowie filmu zajęła się rolą striptizerki, aktorka stwierdziła, że Nichols była szczególnie opiekuńcza i nie chciała, żeby robiła coś, z czym nie czuła się komfortowo.
To, co dla mnie zrobił… Panie, obyś miał tę zdolność do zaoferowania tego rodzaju mentoringu i przewodnictwa innej osobie, powiedziała w książce, zgodnie z raportem.