Książka – Agnisakshi: Ogień, mój świadku
Autor: Lalithambika Antharjanam (przetłumaczone przez Vasanthiego Sankaranarayanana)
Wydawcy: Oxford University Press
Strony: 208
Cena: 297 zł
Jedyna powieść Lalithambiki Antharjanam Agnisakshi (1976), której akcja rozgrywa się na początku XX wieku w Kerali, pozostaje w popularnej wyobraźni dzięki nagrodzonemu w 1999 roku filmowi o tym samym tytule. Jest to fascynująca relacja o dwóch młodych kobietach, Devaki i jej szwagierce Thankam, oraz ich dążeniu do tożsamości w obliczu duszącej ortodoksji wyższej kasty Kerali.
Devaki lub Thethikutty przybywa do Manampalli ilam jako młoda narzeczona Unni Namboothiri. W samotności, jaką narzucają jej ilam (dom Namboothiri) i jego opresyjne zasady — nie może wyjść z domu, jest krytykowana za postępowanie swojego rewolucyjnego brata podczas walki o wolność i nie ma dostępu do książek i czasopism, które z którą dorastała — nawiązuje bliską więź z Thankamem.
Na początku powieści, gdy 14-letnia Thankam wchodzi do ilamu swojego ojca, by rzucić okiem na Devaki, nową pannę młodą, ktoś rzuca na nią obelgi: Dotknąłeś wszystkiego i zanieczyściłeś ich… Tylko dlatego, że jesteś córką Aphana Namboothiriego , czy przestajesz być kobietą Sudry? Dzięki temu Thankam wcześnie uświadamia sobie, że jako córka Nairów wuja Unni, Namboothiri, nie miała żadnych roszczeń – emocjonalnych ani materialnych – do rodziny ojca.
W tradycyjnych rodzinach Namboothiri sprzed kilku pokoleń tylko starszy brat mógł się ożenić, a młodsi utrzymywali nieformalny układ zwany sambandham z kobietami z wyższych kast Nair i Kshatriya.
Ożeniony z dobroduszną, ale prozaiczną Unni, która nie pozwala, by cokolwiek, nawet wyraz miłości do żony, przeszkodziło mu w rytuałach i obowiązkach wobec ilama, Devaki wkrótce tęskni za ucieczką. Czy odnajduje to, gdy wchodzi i wychodzi z różnych ról – młodego, marzycielskiego Tethikutty, płomiennej działaczki politycznej Devaki Manampalli, gandyjskiej działaczki społecznej i wreszcie sanyasina Sumitranandy? Czy Thankam udaje się, gdy przeciera szlaki z jej tharwad po przekonaniu ojca, by wysłał ją na studia? Thankam później staje się panią Nair, zadowoloną żoną, matką i babcią, która z poczuciem winy cofa się, by patrzeć, jak kraj i relacje jej młodości przeżywają zamęt.
W szczerej krytyce Agnisakshi w „Notatce tłumacza” Shankaranarayanan, która jako pierwsza przetłumaczyła książkę dla Akademii Kerala Sahitya w 1980 roku, mówi o tym, że dwie bohaterki nie osiągają samorealizacji ani satysfakcji z ich prób zmiany. ich życie przekonało ją, że Antharjanam była pod pewnymi względami tradycjonalistką, że nie mogła całkowicie uwolnić się od norm patriarchatu.
Jednak pod wieloma względami książka oferuje użyteczne okno na świat elit wyższych kast Kerali, które przez lata opierały się zmianom społecznym poprzez mieszankę obskurantyzmu i patriarchatu. Sama Antharjanam napisała w swoim przedmowie do wydania z 1980 r.: (Będę zadowolona), czy służy to pomocy kobietom młodszego pokolenia w zrozumieniu ich matek i babć; (jeśli to pomaga) członkom starszego pokolenia przeprowadzić samokontrolę…
Ale w przypadku książki, którą po tylu latach powtarza się w tłumaczeniu, brakuje kontekstu, tła tych burzliwych lat zmian społecznych, kiedy młodzi mężczyźni i kobiety z wyższych kast kwestionowali ustalone normy poprzez proste, ale potężne akty buntu. To było oczywiste tło, kiedy książka została opublikowana po raz pierwszy, ale ponowne opowiedzenie tego kontekstu pomogłoby młodszej i szerszej publiczności, jak napisał Antharjanam, lepiej zrozumieć ich poprzednie pokolenia.