Galeria mieści się w XIX-wiecznej kamienicy należącej do klubu, do której można dotrzeć poprzez stadionowy sklep z pamiątkami. (Alex Ingram/The New York Times) Ze scenariuszem Alexa Marshalla
8-letnia Annie Lawrence wyglądała na podekscytowaną w niedzielne popołudnie. Miała zobaczyć, jak Tottenham Hotspur, drużyna piłkarska, którą wspiera, gra swój pierwszy mecz w sezonie angielskiej Premier League – ale jej radość nie była wyłącznie z powodu zbliżającego się meczu.
Annie stała w OOF, galerii poświęconej sztuce o piłce nożnej, która została otwarta w zeszłym miesiącu w budynku połączonym ze sklepem z pamiątkami klubu. Niektóre z wystawionych prac wydawały się sprawiać jej radość tak samo szczęśliwą, jak wygrana w Tottenham.
drzewo wydające różne owoce
Otwarcie OOF, Balls (do 21 listopada), obejmuje 17 dzieł sztuki współczesnej wykonanych przy użyciu piłek nożnych lub reprezentujących je. Jeden jest z betonu, a drugi z silikonu, który wygląda, jakby był pokryty sutkami.
Wskazując na ogromną brązową kulę opróżnioną z powietrza autorstwa Marcusa Harveya, Annie powiedziała: Poproszę o taką w mojej sypialni. Artysta powiedział w wywiadzie telefonicznym, że praca może przywoływać wszystko, od upadku Wielkiej Brytanii jako imperialnej potęgi do końca dzieciństwa.
Jednak dla tej 8-latki jego urok był prostszy: wygląda na to, że można w nim siedzieć jak na kanapie, powiedziała.
Następnie zabrała ojca na górę i spojrzała na utwór zatytułowany Najdłuższy bal świata francuskiego artysty Laurenta Perbosa.
Wygląda jak kiełbasa! powiedziała, zanim uśmiechnęła się do zdjęć przed innym elementem, który przedstawia piłkę nożną z papier-mache obracającą się w kuchence mikrofalowej.
Nie wszyscy byli tak entuzjastycznie nastawieni do prezentowanych prac. Na dole 71-letni Ron Iley patrzył na kulkę pokrytą sutkami autorstwa argentyńskiego artysty Nicola Costantino.
— Ładunek śmieci — powiedział, po czym wyszedł.
Świat sztuki i piłki nożnej niekoniecznie się mieszają. Najbardziej znanym ostatnim dziełem łączącym oba te elementy jest popiersie Cristiano Ronaldo, portugalskiego gracza, które trafiło na pierwsze strony gazet, gdy zostało zaprezentowane w 2017 roku, ponieważ nie wyglądało jak on. Inne prace, takie jak akrylowe sitodruki Pelé Andy'ego Warhola, to niewiele więcej niż zwykłe hołdy dla wielkich sportowców.
Sprzedam drzewo wiśniowe płaczące karłowate
Eddy Frankel, krytyk sztuki, który wraz z galerami Jennie i Justin Hammond założył OOF, powiedział, że chce pokazać, że sztuka związana z piłką nożną, jak piłka nożna jest znana w Wielkiej Brytanii, może być ekscytująca, złożona i prowokująca do myślenia.
A Playground of Bubbleheads Paula Dellera, praca, którą artysta wykonał w 2020 i 2021 roku w galerii OOF w Londynie 1 sierpnia 2021 roku. (Alex Ingram/The New York Times) Używamy piłki nożnej do wyrażania poglądów na temat społeczeństwa, powiedział Frankel. Jeśli chcesz porozmawiać o rasizmie, bigoterii, homofobii lub jeśli chcesz rozmawiać o wspólnocie, wierze i pasji: to wszystko możesz z piłką nożną.
Frankel powiedział, że zwykł ukrywać swoją pasję do piłki nożnej w brytyjskim świecie sztuki, ponieważ nie można uciec od wpadania w jedno i drugie. Zmieniło się to pewnej nocy w 2015 roku, kiedy był w Sotheby’s, aby zgłosić się na aukcji monumentalnego obrazu niemieckiego malarza Gerharda Richtera. Wyprzedaż zderzyła się z grą z udziałem Tottenham Hotspur, klubu wspieranego przez Frankela, więc zaczął oglądać mecz na swoim telefonie. Powiedział, że wkrótce około 15 osób za nim pochyliło się, żeby zobaczyć.
Po prostu powiedziałem: „Och, więc są ludzie, którzy tak jak ja dbają o piłkę nożną” – powiedział Frankel.
W 2018 roku uruchomił OOF jako magazyn, który badał skrzyżowanie jego pasji.
Pomyśleliśmy, że może ujdzie nam na sucho cztery problemy, powiedział. Dwuletni magazyn jest teraz w ósmym numerze.
Stworzenie przestrzeni wystawowej wydawało się logicznym następnym krokiem, powiedział Frankel, dodając, że początkowo chciał otworzyć ją w dawnym sklepie z kebabami w pobliżu stadionu Tottenham Hotspur, który znajduje się w okolicy około 8 mil na północ od tradycyjnych dzielnic galerii w Londynie. Ale kiedy on i jego partnerzy zwrócili się o pomoc do członków rady lokalnej, zasugerowali skontaktowanie się z klubem, który oferował XIX-wieczną kamienicę, która nie pasuje do futurystycznego stadionu klubu i jest połączona ze sklepem z pamiątkami.
Większość prac wystawionych w OOF jest na sprzedaż, a niektóre z nich są warte nawet 120 000 $, ale galeria ma znacznie większy zasięg niż większość galerii komercyjnych. W dni meczowe na stadion przychodzi ponad 60 000 kibiców, a w niedzielę kilkuset widzów oderwało się od tłumów, by się rozejrzeć, wielu ubranych w mundury Tottenhamu Hotspur.
W zasadzie prowadzimy muzeum bez budżetu muzealnego, powiedział Frankel.
Autoportret Abigail Lane jako bażant wykonany z piłki nożnej, ptasich skrzydeł, farby olejnej, malowanego drewna i szkła w galerii OOF w Londynie 1 sierpnia 2021 r. (Alex Ingram/The New York Times) Z przymrużeniem oka znak przy wejściu zachęca odwiedzających, aby nie kopali sztuki, ale nie wszyscy się spełnili. Frankel powiedział: Podczas niedawnej wizyty Ledley King, były kapitan Tottenhamu Hotspur, dał The Longest Ball na świecie lekki but.
Perbos, artysta stojący za pracą, roześmiał się, gdy dowiedział się o tym incydencie w wywiadzie telefonicznym.
Może nie chodzi do wielu galerii, więc nie wiedział, powiedział.
Obecny skład, w tym słynny napastnik Harry Kane, jeszcze nie odwiedził galerii, powiedział Frankel. Podczas pandemii gracze starali się ograniczyć interakcje społeczne do minimum.
Oczywiście jesteśmy galerią komercyjną, więc fajnie byłoby sprzedać trochę sztuki, powiedział Frankel. Ale prawdziwy sukces polega na tym, że możemy przeciągnąć przez drzwi mnóstwo ludzi i zachęcić ich do zaangażowania się w sztukę współczesną, która normalnie by tego nie robiła.
czarna gąsienica z żółtymi kolcami
Wielu z kilkuset niedzielnych gości pasuje do tego rachunku.
Nie chodzimy do galerii, szczerze mówiąc, mówi Hannah Barnato, 27 lat, tam ze swoim partnerem. Ale to ciekawe. To jest inne.
Sam Rabin, jeden z trzech przewodników po galerii, którzy opowiadają fanom po pracach, powiedział, że była to powszechna reakcja.
„Nigdy nie słyszałem wyrażenia „jest inaczej” bardziej niż podczas pracy tutaj – powiedział.
Ale wielu zwiedzających, zwłaszcza dzieci, wykazało głęboki związek z prezentowaną sztuką, powiedział, dodając, że to dowodzi, że piłka nożna i sztuka nie są oddzielnymi światami, które mogłyby się wydawać.
Oba są przeżyciami emocjonalnymi, powiedział. Oba są wartościowymi doświadczeniami.
Artykuł pierwotnie ukazał się w The New York Times.