Gwiazda Game of Thrones Kingslayer Jaime Lannister opowiada o swoim reżimie fitness

Jaime Lannister, popularna postać z Game of Thrones, grana przez aktora Nikolaja Costera Waldaua, ujawnia znaczenie mobilności i ilość białka, które musiał spożyć, aby nabrać masy.

Nikolaj Coster Waldau, jaime lannister, gra o tronNikolaj Coster-Waldau gra Jaime Lannistera w Game of Thrones.

Nikolaj Coster Waldau, który gra Jaime Lannistera, jedną z najwybitniejszych postaci in Gra o tron ​​( DOSTAŁ) , ujawnił swój system fitness.



Królobójca, który musiał zachować sylwetkę wojownika na pokaz, opowiadając o swojej rutynie na siłowni, wspomina o Zdrowie mężczyzn jak nigdy nie schodzi całkowicie z planszy, nawet gdy nie strzela. Chodzi o to, że potrzeba czasu, robiłem to już wcześniej, byłem w naprawdę dobrej formie, a potem skończyłem pracę, zrelaksowałem się i nic nie robiłem zbyt długo. Droga powrotna jest zbyt bolesna. Teraz nigdy nie odpuszczam całkowicie i trzymam się powyżej pewnego punktu, nawet jeśli nie pracuję nad czymś. Myślę, że można powiedzieć, że patrzę na to zawodowo. Ale szczerze mówiąc, kiedy się starzeję, po prostu czuję się lepiej będąc w formie.



48-letni aktor i tata dwójki dzieci dodaje: W ciągu najbliższych kilku miesięcy zacznę nabierać masy, więc koncentruję się na podstawach – ciężki martwy ciąg, ciężkie przysiady. Ale z wiekiem poświęcam więcej czasu na mobilność. Kiedy masz 20 lat, twoje ciało może się odbić. Obecnie mam wiele różnych piłek do masażu, których używam do rozluźnienia. Ale teraz czuję się silniejszy niż kiedykolwiek.



Mówi też o potrzebie białka, jeśli ktoś chce nabrać masy. Zawsze ciężko ćwiczyłem i uważałem, że odżywiam się zdrowo, więc zakładałem, że pojawią się mięśnie. Ale jeśli chcesz przybrać na wadze, zaufaj mi, naprawdę musisz zjeść kupę białka.

Dieta białkowa Waldau składa się z pięciu jajek na śniadanie z kilkoma warzywami i łososiem, szklanki pełnej proteinowego shake'a kilka godzin później, a następnie obiadu składającego się z dwóch piersi kurczaka bez skóry z dodatkiem warzyw i jeszcze jednego shake'a. Kolacja to kilka dodatkowych węglowodanów z jeszcze większą ilością białka na dokładkę.